Dodaj do ulubionych

acomnietam

10.08.12, 16:31
popadam w stosześdziesiątą siódmą depresję. były wczoraj urodziny kryśki a zarówno rocznica pierwsza śmierci mojego ziomka przyjaciela z dzieciństwa, dzięki któremu mature zdałem bo mi jeden skrypt pożyczył o granicy zofii nałkowskiej , no i jakbym nie przeczytał, to bym gó... zdał. byłem w moim zamczysku, a potem pojechałem na cmentarz. obleciałem wszystkich ojca , dziadka , drugiego dziadka, babki, ciotke, włącznie z iwaszkiewiczem jarosławem i kowalskim wacławem , co za pawlaka występował oraz dozorcę popiołka w perłach kinematografii polskiej, i nawet do tego janka ondyczego poszedłem co w dwudziestej wiośnie odjechał dwadzieścia lat temu, a do dziś czuje jak mnie za rękę chwycił i tak staliśmy dziurawiąc się wzrokiem, a poszło o to, że on się czepił wielkości mojego nosa, a ja jego całej gęby wysypanej równo piegami. coś mnie mostek gniecie. w czarnych ciuchach chodzę i black sabbath na głośno słucham. nie wiem może to dlatego , że urlop zaczął mi się. nie co ja chrzanie , to po prostu chodzi o to, że sceptycy mieli więcej racji ode mnie i się do nich przepisuję chyba. jest jeszcze parę wku...ączek, ale strasznie długo by pisać. ten ma raka, tamten tętniaka, inny rozrusznik serca, jeszcze inny proszki łyka, a jak nie to łba nie uniesie, mówię do jednego: wiesz słuchaj choć pojedziemy do puszczy, nad jezioro pójdziemy, a on mi jakiś wykręt przedstawia i siedzi na krześle na balkonie i gapi się w chmury. ubrałbym się jakoś filistyńsko na dzisiejszą imprezę z okazji urodzin kryśki, alebojawiem. już nie raz tak było, ze mnie za wygląd w podobne miejsca nie wpuszczali. coja poradze, że nie mam dzisiejszej przepisowej okrągłości twarzy .
to mnie dziś pasuje najbardziej ze wszystkiego:

www.youtube.com/watch?v=1n-ELw-1lrk&feature=related
Obserwuj wątek
    • out23 Re: acomnietam 10.08.12, 17:50
      Chyba czuje co piszesz, to rodzaj samotnosci i przemijania...
      Lekcewazenie tego co boli a nie da się zmienić..
      Nie czuje tylko powodów tego udziwnionego "własnego jezyka".
      Chcesz ziomala wyselekcjenować?
      Tekst powinienbyć jednak czytelny , jakoś przystepny no tak jakos powyzej 60%..
      A wlasciwie bywam perfekcjonistą, słownym
      Chciałem Kalistrze dołozyć
      za >Taki, zdrowy narcyzm polega na ...fatalne okreslenie
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,137999080,138004580,Re_obsesyjna_niechec_do_kogos.html
      Przez przypadek :) nie mam stwierdzonej depresji a stany:) no moze miewam

      NO pamietam Twoje 39 tutaj..

      Ludziki szukaja recepty dla Siebie, czasem tylko tutaj,
      chca byc zauważeni lub przydatni...
      "jestem jaki jestem " ? mmm?
      Oryginalny ?
      Udziwniony niebanalny ?
      Narcystyczny ?
      Porzucony?
      Niedoceniony ?
      Mam podejrzenie, że jesteśmy "ofiarami" wlasnej młodości
      i hormonalnego przemijania..
      Jeśli nie jestes w śrdowisku ,które dostarcza atrakcyjnych substytutow
      a sami nie mamy okoliczności..
      Zyjemy od pielgrzymki do mielgrzymki..?
      Do hipermarketu po alkohol ?
      Lub inne lub..
      • rzeka.suf Re: acomnietam 10.08.12, 18:07
        tekst jest zrozumialy, dynamiczny po prostu
      • paco_lopez Re: acomnietam 10.08.12, 18:10
        tak się kiedyś pod miastem mówiło, jeszcze za nim każdy chciał mówić jak redaktor z telewizji.
        ziomal znaczyło, że ktoś z tej samej ulicy, a nie że ma portki z tyłka ściągnięte i czapkę z daszkiem na bok.
      • kalistera Re: out23 12.08.12, 14:53
        Jak już, to chciałeś dołożyć Kalisterze, mój Ty perfekcjonisto słowny.
        Masz prawo mieć swoje zdanie o moim sformułowaniu;" zdrowy narcyzm",lecz ja nie widzę niczego fatalnego w takim sformułowaniu.
        Jeśli w psychologii wyróżnia się i używa określenie ;" patologiczny narcyzm" ,to użycie określenia" zdrowy narcyzm",by odróżnić go od patologicznego, nie wydaje mi się błędem językowym.
        Pewna doza narcyzmu jest przynależna każdemu z nas. Wszystkie zalecenia psychologiczne typu :" Musisz pokochać siebie", "Kochaj siebie," "Zaakceptuj siebie takiego, jakim jesteś" odwołują się właśnie do narcystycznych potrzeb człowieka.Potrzeby te nie są niczym złym.Niedobrze się dzieje dopiero wtedy,kiedy zaprzeczamy tym potrzebom.

        Masz rację,że używając określenia" narcyzm" - w języku potocznym mamy pejoratywne skojarzenia i na myśli zwykle- nadmierne zakochanie w sobie ,czy też umiłowanie siebie i nadmierne skupienie się na sobie.
        Takie " kochanie siebie" jest patologiczne, jeśli nie jest równoważone miłością do innych ludzi,empatią i troską o nich.

        Powyższe, wcale nie wyklucza tego,że robię błędy językowe.Mam kłopoty z poprawną interpunkcją,a na dodatek, nie mam zwyczaju czytać tego, co napisałam przed wysłaniem postu.
        W każdym razie , objawiłeś czujność i dziękuję za zwrócenie mi uwagi.
        Pozdrawiam,
        • hatroha Oj przepraszam już bede ładnie pisać 12.08.12, 16:44
          Jezu! Sprzedawcy wazeliny!
          • out23 Re: to nie jest szczera:) 12.08.12, 17:03
            O mój Boze :) Sztuka komunikacji przy pomocy niewielu słów
            jest jednym z hobby, które nie do końca zarzuciłem...
        • out23 Re: ukłony dla kalistery... 12.08.12, 17:00
          no jestem pokręcony, siedzialem ( w pracy-:) miedzy dwoma prawnikami.
          Jeden co prawda był niedokończony w sensie ukończenia.
          Z czasem zaczął mnie ekscytowac ich sposób komunikacji.
          Jedno slowo (wymienione na podobne) w zdaniu zmieniało drmatycznie interpretacje prawną . Moze przy okazji skrobne na priva, bo dotyczy to innego watku...
          Zostało mi to, ze wole ich sluchac ? niz kogos poprawiac?
          Zmiana pracy w okolicach 50-tki (reorganizacja) to ekscytujace wyzwanie, no nie mozna nadązyc za młodzikami (nieprzypadkowymi nieco), musialem sobie robic ciagłe F5...
    • nazzilla Re: acomnietam 11.08.12, 13:37
      Paco, czy to depresja w zwiazku z ostatnimi urodzinami z serii 30? 40 to podobno piekny wiek. PS. Zyczenia najlepszego dla Kryski.
      U mnie ostatnie 30 tez bylo nieciekawe, tak paskudnych urodzin jeszcze nie mialam i nie to zeby nadchodzaca 40 mnie zdepresowala. Trudno w to uwierzyc, lecz gdyby moje ostatnie 30 nie zostalo spieprzone, to jedna babcia dostalaby wylewu, wiec nalezalo to swieto spieprzyc zgodnei z wola babci. Poza tym na 39 urodziny dostalam w prezencie pryszcze, ktore lecze erytromecyna... na 19 nie dostalam takiego prezentu a na 39 tak.
      Chyba ten swiat zwariowal, albo mi sie wydaje ....
    • jedr-ek28 Re: acomnietam 11.08.12, 14:10
      Oj coś mnie się wydaje, że kiepskiego zioła zapaliłeś:D
      • voxave Re: acomnietam 12.08.12, 02:06
        Jak ja wam zazdroszczę tej czterdziestki-----nic bym nie narzekała, nic a nic--tylko bym sie nią cieszyła i cieszyła.
    • larusse Re: acomnietam 12.08.12, 10:48
      nie możesz sceptykiem. ktoś musi dowodzić przecież. bo ciężar dowodu na entuzjastach spoczywa podobno.

      ja to odkryłam ostatnio, że chodzenie w 6 czarnych sukienkach na krzyż to to czego mi od życia było trzeba. mam dzięki temu tyyyle więcej czasu. czasu na życie prawdziwe. a nie wybieranie ubrań.
      • hatroha Re: acomnietam 12.08.12, 12:32
        a co z seksem?
        • larusse Re: acomnietam 12.08.12, 13:52
          pfff... nie gadam z nieznajomymi o seksie.

          hatroha napisał:

          > a co z seksem?
          • larusse Re: acomnietam 12.08.12, 14:06
            zresztą, ze mną się seksu nie uprawia.
            ze mną sobie można ewentualnie podyskutować.
    • paco_lopez Re: acomnietam 14.08.12, 13:05
      rozjaśnia się. trzeba się było wybrac rowerem na tour de wkd z kryśką , zagrać z ukraińcami mecz i pokazać im kulture gry popartą kilkoma bramkami, kupić szkicowniki w tigerze, własnoręcznie podtuningować wyczes oraz wymyślić bohaterke przygód o szukaniu męża. nazywa się : margaryna lurpak ma 26 lat i wory pod oczmi. mieszka w wielkiej chałupie i musi wyremontować dach. zbieżność jest czysto przypadkowa, zupełnie tak przypadkowa jak ilość medali polskich sportsmenek i sportsmenów na igrzyskach miasteczu londyn.
      • maggpie Re: acomnietam 14.08.12, 13:48

        co to jest: 'wyczes'?
        :)
        • paco_lopez Re: acomnietam 14.08.12, 15:55
          to co na głowie rośnie. ja z tych kudłatych. nie chodze do fryzjera. sam się podcinam.
          • maggpie Re: acomnietam 14.08.12, 17:39
            paco_lopez napisał:

            > to co na głowie rośnie. ja z tych kudłatych. nie chodze do fryzjera. sam się po
            > dcinam.

            To weź sie ...zmień;)
            albo Krośke o strzyżenie poproś
      • larusse Re: acomnietam 14.08.12, 15:26
        paco_lopez napisał:

        > oraz wymyślić bohaterke p
        > rzygód o szukaniu męża. nazywa się : margaryna lurpak ma 26 lat i wory pod oczm
        > i. mieszka w wielkiej chałupie i musi wyremontować dach. zbieżność jest czysto
        > przypadkowa, zupełnie tak przypadkowa jak ilość medali polskich sportsmenek i s
        > portsmenów na igrzyskach miasteczu londyn.


        Dobra, paco. Rysuj:
        Obok chalupy. W ogrodzie. Chrysler Grand Voyager (amerykanski samochod taki) na bocznych drzwiach lezy. Do boku kolami. Przed samochodem, na zielonej trawie, fotel. Prosto z chryslera (siedem-miejsc-skora-bogata-wersija) wyjety ze trzy tygodnie tomu nazad. Bezowy, skorzany.
        Margaryna pija na nim popoludniowa swoja kawe.
        • paco_lopez Re: acomnietam 14.08.12, 16:02
          ojej , a co się grandvoyageru stało, że on leży. myśle, to nie będzie komiks tylko tekścizm z ilustracjami. jade za tydzień w knieję. łeb mi juz chodzi od inspiracyj. na rozgrzewkę namalorysowałem drzewo i ilustracje do tych medali z londka. kulomiotka mi ładnie wyszła.
          • larusse Re: acomnietam 14.08.12, 18:12
            rozbiera się, krajzler, rozbiera...

            paco_lopez napisał:

            > ojej , a co się grandvoyageru stało, że on leży.
          • paco_lopez Re: acomnietam 16.08.12, 15:36
            do dwunastej trzydzieści bolały mnie plecy. wczoraj mi coś umarło, a dzisiaj robiłem temu w głowie pogrzeb. nie chce rzeby zamrtwychwstało. sniło mi się , że sikam na wszystko. sikam do szafy, na dywan, jak niepoczytalny. to był koszmar. ale w dzień jak o tym mysle i patrze na ludzi, to mi się śmiac chce. co wy na to ?
            • larusse Re: acomnietam 16.08.12, 20:32
              jak to co?
              umarł paco-buchalter, narodził się paco-paet (z e abarotnym)


              paco_lopez napisał:

              > do dwunastej trzydzieści bolały mnie plecy. wczoraj mi coś umarło, a dzisiaj ro
              > biłem temu w głowie pogrzeb. nie chce rzeby zamrtwychwstało. sniło mi się , że
              > sikam na wszystko. sikam do szafy, na dywan, jak niepoczytalny. to był koszmar.
              > ale w dzień jak o tym mysle i patrze na ludzi, to mi się śmiac chce. co wy na
              > to ?
            • maggpie Re: acomnietam 16.08.12, 22:16
              Jak sikasz do szafy to dobrze;) Tzn. zdrowy objaw. Nasikaj do niej naprawde, to może będzie jeszcze lepiej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka