luty10
05.07.04, 22:06
Ku przestrodze...
Umarl ktos nie calkiem mi bliski, ale bardzo przezywam te
smierc...Wiedzialem, ze ona umiera, powiedziala mi to w prostych
slowach, w ksiegarni, podczas przypadkowego spotkania. Bylo to dwa
miesiace temu...teraz nie zyje...ja wtedy nie znalazlem zadnych
slow, bylem niedowierzajacy, zawiodlem ja i siebie, a przeciez tyle
jej moglem dac...
Badzcie czujni...badzcie uwazni...nie bojcie sie okazywac uczuc...