Dodaj do ulubionych

Silna potrzeba posiadania partnera

03.11.12, 12:30
Od jakiegoś miesiąca moja dobra koleżanka stwierdziła, że ma już dosyć samotności i chciałaby być w związku, bo wtedy jej życie nabrało by sensu itp. Z tego powodu przesiaduje pół dnia na różnych portalach społecznościowych, gg itp, licząc, że tam spotka swojego wymarzonego.Niestety chyba wedle powiedzenia "im bardziej się chce tym trudniej coś osiągnąć" do tej pory nawet nie udało jej się umówić z kimś ciekawym.Też nie mam nikogo od dłuższego czasu i też czasem brakuje mi kogoś bliskiego, ale to co ona robi zaczyna przeradzać się w obsesję.Ma 22 lata a jak twierdzi czuje się jakby coś ją w życiu ominęło.Bo większość dziewczyn w wieku powyżej 20 lat ma kogoś a ona nie.Czasem owszem da się ją gdzieś wyciągnąć, ale jak można się domyśleć idzie tam z zamiarem poznania kogoś..Już nie wiem jak do niej dotrzeć, bo moim zdaniem to naprawdę przesada.A jak tak dalej będzie to obawiam się że popadnie w depresję lub zrobi coś głupiego (wiadome jacy faceci przebywają na tych niektórych portalach).Po prostu martwię się, że w końcu sama sobie z tym nie poradzi.
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: Silna potrzeba posiadania partnera 03.11.12, 21:03
      Jest duzo ksiazek dla kobiet uzaleznionych od bycia z facetem, bylo cos o "Kobietach, ktore kochaja za bardzo". Kup jej jakas dobra ksiazke, moze cos Woydyllo? Z tym, ze byc moze wkurza Cie, ze robi cos inaczej niz dotychczas, czemu sie sprzeciwiasz?
    • kasia5266 Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 12:11
      Tzn. ona nigdy nie była w jakimś dłuższym poważniejszej relacji. Zwykle jej znajomości kończyły się bardzo szybko i nie można by tego nazwać "związkiem". Myślę, że dodatkowo dołuje ją to, że większość znajomych z jej okolic ma kogoś, a nawet część już zaręczona. A ona jak przyznała boi się, że będzie sama i nie zazna w życiu miłości. W takiej sytuacji ciężko komuś coś wytłumaczyć.
      • anbale Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 13:34
        Obawiam się, że niewiele możesz zrobić. Zresztą co jej chcesz wytłumaczyć? Że powinna nie potrzebować miłości i nie szukać nikogo?
        Owszem, możesz jej powiedzieć co o tym myślisz czy kupić mądrą książkę, ale jak dziewczyna poczuła "bożą wolę" - to kompletnie nic nie da... Poza tym nie rozumiem, czemu się tak o nią troszczysz, w końcu ma 22 lata, bezbronnym dzieckiem nie jest, jakąś hipokryzją mi to zalatuje. Chyba Cię samą coś uwiera w tej sytuacji, przecież to nie Twoja sprawa.
        • kasia5266 Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 14:15
          Przecież ja jej nie mówię z jakimi facetami powinna się umawiać a których powinna omijać z daleka. Nie chodzi też o to, żeby tak zupełnie biernie czekała aż ktoś się pojawi.
          Ja się po prostu martwię jej nadmiernym zaangażowaniem w tym kierunku.
          Bo jeśli cały swój czas zacznie poświęcać usilnym poszukiwaniom, a z każdą porażką będzie się bardziej frustrować i dołować to może popaść w depresję.A to już jest poważna sprawa.
          • anbale Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 14:30
            To się nie martw; co ona jakaś głupia jest, czy co?
            Mam wrażenie, że Ty jesteś z tych koleżanek, co wiedzą najlepiej co dla drugiej będzie najlepsze:)
            • kasia5266 Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 14:37
              No może faktycznie jej przejdzie niedługo jak zobaczy, że to strata czasu:).I, że jest wiele lepszych zajęć.
              • anbale Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 15:59
                A może znajdzie miłość swego życia?:)
                To dopiero będziesz miała problem... :P
                • kasia5266 Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 16:22
                  No to akurat była by dobra wiadomość.Nawet gdyby znalazła kogoś na kilka miesięcy zawsze jakoś by to podbudowało jej poczucie własnej wartości.Nie przynudzała by, że nie ma powodzenia:P
                  • rt.4 Iiiiii tam....:=))) 04.11.12, 19:51
                    W koncu czasy spiacych krolewien dawno sie skonczyly, skad wiesz ze nie znajdzie tam milosci swojego zycia...? w koncu to tez loteria...
                    Dziewczyna dziarsko sie wziela za swoj zyciowy biznes...
                    • hatroha Mus to mus 04.11.12, 20:20
                      Rurę trzeba przepchać, niech wyda 200zł i idzie do lokalu z panami noszącymi stringi. Niech przepcha rurę, nabierze pewności siebie. Lepsze to niz brandzoelenie się prysznicem
                      • rt.4 Re: Mus to mus 04.11.12, 21:37
                        Mus to myszka Mausi...Gdzies widziales aby kobiety placily za seks? Nie dosc ze go podniecily to jeszcze maja placic....? Oooo kolego tos sie pomylil.........
                    • kasia5266 Re: Iiiiii tam....:=))) 04.11.12, 21:20
                      To, że ktoś założy konto na jakimś portalu to jeszcze nie jest podryw i przejmowanie inicjatywy.Bo w sumie w większości kobiety również czekają tam aż ktoś napisze.Jak właśnie moja koleżanka np.
                      • rt.4 Re: Iiiiii tam....:=))) 04.11.12, 21:35
                        A moze Kasiu przesadzasz? Gdzie w koncu ludzie maja sie poznawac? Wraz z Internetem masz do wyboru caly swiat....To jej zycie i jej los...

                        Bylabym sama i chciala kogos poznac pewnie tez bym zaczela od konta w Internecie...
                        Moze zycz jej szczescia...:=))
    • l.witch.l Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 12:27
      Jest jedna milosc. Ta ktora mamy do siebie. Widocznie cos jest nie tak z jej cala tozsamoscia i poczuciem silnego Ja, skoro milosci szuka na zewnatrz...
    • seth.destructor Re: Silna potrzeba posiadania partnera 04.11.12, 18:38
      No więc mamy kolejną koleżankę, która szuka tatusia do opieki, bo czuje się bezwartościowa. Proponuję poszukanie albo starego sponsora, albo młodego dresa, bo im imponuje posiadanie takiej dziewczyny.
    • jackulus Re: Silna potrzeba posiadania partnera 05.11.12, 11:54
      Jeden z moich nauczycieli mawiał w temacie związków, że dopóki osoby pragnące być razem nie będą szczęśliwe same ze sobą, czyli m.in. nie będzie im przeszkadzało to, że są same, na udany związek nie ma szans. Mawiał tak: "Teraz jest taka moda, że jak młodym ludziom nudzi się, to chcą znaleźć kogoś, kto im tę nudę rozproszy. Czy wyobrażacie się, jaki będzie związek dwóch osób, które nudzą się same ze sobą ?". No i był śmiech na sali, bo ludziska mają bujną wyobraźnię.

      I taka prawda niestety, albo stety jest. Niech się dziewczyna spróbuje zająć sobą i rozwinąć na tyle, aby miała co do przyszłego związku wnieść. Po drodze, zupełnie nie intencjonalnie, wiele może się wydarzyć.

      A osobna sprawa, co było już w wątku poruszane, dlaczego Ty tak się tym interesujesz ? Takie pytanie też czasami warto sobie postawić... :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka