Dodaj do ulubionych

przypominajka

29.12.12, 16:37
Muszę przyznać, że jestem zdumiona tym, że mój wpis sprzed prawie roku jest dotychczas ostatnim. Co się stało, że zainteresowanie kompulsywnym forum wygasło ? Czy wszyscy pomarli z przejedzenia, czy może cudem wyzdrowieli? Byłam przekonana, że po moim pierwszym "odejściu" reszta "forumowiczek" będzie intensywnie się udzielać.
No, jak tam u Was chudzinki się dzieje ?

P.S. i pomyśleć, że niedługo minie prawie 5 lat odkąd otwarcie, aczkolwiek naiwnie poprosiłam tutaj o pomoc
Obserwuj wątek
    • horlaa Re: przypominajka 06.04.13, 17:50
      Kiedyś eating disorders były modne... :)
      A może teraz są inne fora o których nie wiemy? Ja nie zaglądałam choć zajrzałam dzisiaj i tu i na swojego starego bloga... jakoś tak mnie wzięło. A może brak odpowiedzi do tego doprowadził?

      Co u Ciebie? Co u Was?
      • bayaderka Re: przypominajka 04.05.13, 14:04
        U mnie niewesoło. Niedługo minie 7 "latek" użerania się ze swoją słabością. Trafiłam tu jako nastolatka, teraz mam 20 lat, studiuję, a niewyleczona przeszłość daje mi się we znaki. Podjęłam terapię, biorę leki, ale przede mną jeszcze długa droga, na razie nic nie pomaga. Otworzyłam się na ludzi, towarzystwa jako-tako mi nie brakuje, ale przy tym odrzuciłam wszystkie swoje ambicje, a moim życiowym celem stał się.. brak celu. Wszystkim czego pragnę jest POWRÓT do BMI wskazującego na wygłodzenie. Wtedy przynajmniej czułam się mocna, samowystarczalna i niezależna.
        Jako postanowienie na Nowy 2013 Rok ustaliłam sobie: "Umrzeć z głodu".
        Z zewnątrz sprawiam wrażenie jakbym czuła się lepiej. W środku jestem już totalnie pusta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka