IP: 62.233.233.* 24.07.04, 19:22
Sobota

Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość
możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywach rozwoju małych miasteczek
ale
mam w dupie małe miasteczka
mam w dupie małe miasteczka
mam w dupie małe miasteczka
Obserwuj wątek
    • fnoll Niedziela 24.07.04, 20:18
      Niedziela

      Boże jaki miły wieczór
      tyle dziś zeszło opłatków
      a potem mogliśmy dopić
      wino mszalne ukradkiem
      w kulisach raju zakrystii
      niespieszne obłapiania
      między pluszową kotarą
      a kuchnią za kratą

      czułem jak wyzwalam się
      od zbędnego wstydu
      w który wyposażyła mnie matka
      możliwe
      że mógłbym użyć jej także

      wiem, kiedyś, czytałem
      napiszą reportaże
      o patologii małych miasteczek
      i ksiądz dobrodziej
      odleci
      ale, co tam...

      mam w dupie gazety
      mam w dupie wstyd
      ha!
      mam w dupie księdza dobrodzieja
      • Gość: daisy_s Re: Niedziela IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 24.07.04, 20:25
        Hahahaha ...cudowne....))))
    • Gość: krish Re: sobota IP: 62.233.233.* 24.07.04, 20:25
      fnollu, błagam

      nie bezcześć pomników

      • fnoll Re: sobota 24.07.04, 20:33
        surówka man! to był pomnik? no się nie spostrzegłem... a długo tak tu stoi? czy
        jakoś niedawno postawili i może dlatego tak żem w niego wdepł?

        jaki ten świat się kuna robi... no nie wiem... murowany?
        • vlad_palovnik Re: sobota 24.07.04, 21:15
          Sobota

          Karwa,
          jaki zajebisty wieczór,
          tyle trawy, tyle koki
          a potem, plątanina języka
          w kulisach tej agencji
          między jej kuciapą
          a majtek kratą
          czułem jak wyzwalam się
          od zbędnego nadmiaru forsy
          w którą wyposażył mnie bankomat
          możliwe
          że mógłbym użyć jej inaczej
          np. kupić 4 hiphopowe płyty
          ale
          mam w dupie hip hopa
          mam w dupie hip hopa
          mam w dupie hip hopa,
        • r.richelieu Re: sobota 25.07.04, 00:12

          a`propos pomników
          40-latek był, gdy zaciągnięty siłą przez spłucowanego staruszka z orlim nosem
          do jego mieszkania, został osaczony przez zdjęcia rentgenowskie płuc, śledzion
          i wyciętych wyrostków robaczkowych gdy dziadkowi przypomniał się wnusio.
          więc wnusio wezwany stawił się w pełnym rynsztunku poznańskiego słowika gotowy
          do śpiewu i gotowy do działań kategoryzowanych jako "działania inne". Że wnusio
          właśnei mutację więc nici ze śpiewu, ale działania inne jak najbardziej, więc
          wnusio nauczony wieloletnią parktyką hyc karwoskiemu na kolana. Spojrzał wnusio
          Stefanowi głęboko w oczy, wyciamkaciapkał gumę do żucia, pogłaskał Stefcia po
          włosach, poprawił jeszcze raz z drugiej strony i delikatnie. Cały czas
          ciamkając gumę do żucia.

          no i to dopiero po zajściu
          reportera za kulisy słowików mi się skojarzyło, wcześniej ni w ząb. że siedzi,
          że ciamka, że głaska, i że nauczny
          i wszystko było ok
    • caorle Re: sobota 24.07.04, 21:58
      sobota

      landrynka czerwona, stara szafa oświetlona
      -"zaczynam cię lubić..."
      -"znowu?"
      landrynka skończona, szafa dalej oświetlona

      (wszystko to prawda)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka