Dodaj do ulubionych

Jestem zly

09.08.04, 08:04
Gardze wiekszoscia mezczyzn - nie potrafiacymi ukryc, ze nawet pod pozorami
tzw. przyjazni chodzi tylko o zerzniecie dupy. Prymitywnymi polglowkami, bez
widocznych oznak samodzielnego myslenia, niezdolnymi do jakiejkolwiek
sensownej dyskusji, z emocjami na poziomie dziesiecioletniego dziecka.
Kobiety ? Wcale nie lepsze. Nieliczne tylko intelektualnie wyrastaja ponad
poziom blota.
Ogolnie, jedno gowno. Nienawidze i nie jestem lubiany. Bo ja zly jestem.
Obserwuj wątek
    • Gość: sikorka Re: Jestem zly IP: *.ca.pw.edu.pl 09.08.04, 08:24
      Ale szczery przynajmniej, nie? ;)
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 08:39
        Lepiej sie zaloguj, bo CA to dosc mala jednostka.
        • Gość: sikorka Re: Jestem zly IP: *.ca.pw.edu.pl 09.08.04, 08:59
          Tak mała, 6 tysiecy pracownikow, kilkadziesiąt tysięcy studentów...zresztą ja
          nie jestem zła i się bać nie muszę ani wstydzic tego co mówie.Pozdrawiam i
          zdrówka życzę.
          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:05
            Nie pocieszaj sie. Na Noakowskiego, na kazdym Wydziale plus budynek glowny,
            razem 700 pracownikow Administracji Centralnej. Reszta to pracownicy naukowi,
            poza CA. Odejmij 90 procent pracownikow CA w wieku przedemerytalnym, ktorzy o
            internecie wiedza tylko ze istnieje, i np. na Noakowskiego zostaje jedynie
            kilka osob, ktore moglyby pisac na forum.
            Pozdrawiam.
            • Gość: sikorka Re: Jestem zly IP: *.ca.pw.edu.pl 09.08.04, 09:17
              Haha, no dobry jesteś , tylko skąd ta świetna znajomość ca...składu osobowego
              (90%staruszków). Czyżbyś miał cos wspolnego z tym miejscem....?Acha zapomniałes
              tylko o jednym, że 90 procent staruszków może miec tzw; potomstwo, które teraz
              w czasie wakacyjnym ma troche wolnego...hmmm i chętnie odwiedzi mamusie lub
              tatusia by sobie ciut poserfować...No tak czy siak pozdrawiam.A co do
              pocieszania, nadal nie przypominam sobie bym pisała coś zdrożnego
              więc...wybacz, to naprawde nie "Proces" Kafki , my naprawde nie jesteśmy winni;)
              • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:21
                Nic z tego. Nawet jesli, to jest tylko kilka osob ktore sa w stanie bez
                sluzbowych konsekwencji dla siebie, pozwolic swoim latoroslom zabawe sluzbowym
                komputerem w godzinach pracy. I o ten czas pracy wlasnie chodzi.
    • Gość: krish Re: Jestem zly IP: 62.233.233.* 09.08.04, 08:50
      ale jaja

      a mi dotąd żaden przyjaciel nie chciał zerżnąć dupy
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:07
        No widzisz jaki pech ?
    • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 09:15
      Ciekawi mnie co znaczy "intelektualny poziom błota", mogę prosic o jaśniej?
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:18
        Prosic mozna zawsze, ale ja nie chce byc niemily.
        • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 09:20
          Bądz:)
          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:28
            Nie bede. Nim mi nie zrobilas.
            • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 09:30
              Ech, tez nie lubie wyżywać się na ludziach ot tak. Jednak nie jestes taki zły,
              jak myslisz:)Szkoda, że na jakis czas musze zniknać, podoba mi się złoszczenie
              się od poniedzialku rana... Tez jestem zła, jak niewiemco!
        • Gość: bazylia niechcem ale muszem IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.08.04, 10:04
          tantal.seo napisał:

          > Prosic mozna zawsze, ale ja nie chce byc niemily.


          takie "niechcem ale muszem" ?

          vide: wpis poczatkowy...(?)
    • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 09:19
      tantal.seo napisał:

      > Ogolnie, jedno gowno. Nienawidze i nie jestem lubiany. Bo ja zly jestem.

      Nienawidzisz i nie lubisz tego, że nienawidzisz... Chyba tak to jest - mam
      podobnie, stąd taki wniosek, byc może uproszczony? Też czuję się zła i to
      baaaaaaaaardzo, hehe.
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:25
        Nie tak latwo zrobic mi psychoanalize.
        Mylisz sie
        • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 09:27
          Nie ośmielam się przeprowadzać Ci psychoanaliz, gdzież bym śmiała. Co do
          mylenia się -wszak to ludzka sprawa, mam się wstydzić?:)
          • tantal.seo Wstyd jest zdrowy. 09.08.04, 09:29
            Wstydzisz sie, znaczy myslisz.
            • back.door Re: Wstyd jest zdrowy. 09.08.04, 09:32
              Hej, pomyłki nie powinny byc przyczyną wstydu, ale pod warunkiem, ze wyciągnie
              sie z nich wnioski, co nie?
            • scylla Re: Wstyd jest zdrowy. 09.08.04, 09:32
              obstawiam tantala:)
    • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 09:39
      CZego oczekujesz od ludzi?
      Nikt chyba nie jest doskonały, ważne jest na ile sobie pozwalamy w
      takich "przyjaźniach", czego się po nich spodziewają się dwie strony,zawsze
      wybór należy do dwojga.
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:41
        Wiesz co to pokora ?
        • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:47
          Wiekszosc nie, i wlasnie w tym lezy najwiekszy problem.
        • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 09:48
          wyjaśnij mi.
          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 09:54
            Nie potrafie. Ja sam nie jestem pewny, czy wiem co to takiego.
            • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 09:58
              A więc w czym tak naprawdę jest problem ?
              • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:07
                To zalezy czyj. Moj w prymitywizmie ktory mnie otacza, niezaleznie od kraju i
                srodowiska w ktorym akurat jestem.
                • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 10:10
                  A co z tolerancją?
                  • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:18
                    Co z ta tolerancja ? Czy ja komus zabraniam posuwac czterech przygodnych lasek
                    w ciagu jednej nocy ? Jeszcze pozycze mu kase na kolejne prezerwatywy, jesli
                    grzecznie poprosi. Uwielbiam cynizm.
                    • alfika Re: Jestem zly 09.08.04, 10:27
                      jeśli uwielbiasz cynizm, to takiego przygodnisia raczej mógłbyś przecież
                      polubić?
                      a jeśli się - jak to wynika z pierwszego postu - wkurzasz na takiego
                      delikwenta, to po prostu mu to powiedz pożyczając kasę - będzie Ci o tyle
                      przyjemniej i bardziej w zgodzie ze swoimi odczuciami
                      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:35
                        Moglbym polubic ? A to z jakiego powodu ? Na tym polega moja tolerancja, ze
                        zlego slowa mu nie powiem. Dam mu kase, bo co tam - nie moj penis, nie moja
                        cipka, nie moje klocki.
                        Ale co mysle to moje.
                        • alfika Re: Jestem zly 09.08.04, 11:07
                          jak nei twoje klocki to nie rozumiem, dlaczego to cię wkurza
                          to w końcu jakieś emocje
                          czyli angazujesz sie, oceniasz i masz się za złego
                          po co?
                          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 11:11
                            Bo nie da sie nie oceniac. Cale to gadanie "nie sadz", to kit. Mysle wiec,
                            oceniam. Caly proces myslenia, oparty jest wlasnie na analizie i ocenianiu.
                            Moge nie ujawniac swoich ocen, ale oceniam.
                            • alfika Re: Jestem zly 09.08.04, 11:31
                              to nie tylko analiza, to też emocje - nieuzewnętrznione, bo jak twierdzisz,
                              masz to gdzieś, nie twoje... części ciała

                              jak już włazisz w emocje, to juz nie patrzysz z boku
                              to się robi takie niby bycie "ponad", ale z udziałem w tym, co cię wkurza, czym
                              gardzisz itp.

                              może to wyrażaj - łatwiej wtedy tak naprawdę odpuścić?
                    • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 10:36
                      to czemu się wkurzasz?
                      dając kasę akceptujesz to.
                      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:38
                        To byl wydumany przyklad, odpowiedz na Twoja "tolerancje".
                        • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 10:44
                          Może Twoja złość też jest wydumana?
                          Moja "tolerancja", staram się zrozumieć Wszystkich.
                          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:51
                            Moja tolerancja, to "zyj i dac zyc innym", ale juz nie "nie oceniaj". Ktos inny
                            ma prawo do swojego zycia - ja mam prawo do swojej oceny, bo moja ocena, to
                            takze moje zycie. Bez wzgledu na swoja ocene jednak, ja pozycze mu te
                            pieniadze, bo jego zycie to nie moja sprawa.
                            • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 10:55
                              Jak by potrzebował pieniędzy na pistolet, bo chce popełnić samobójstwo, też byś
                              mu je dał?
                              • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:59
                                Tak. Po czym zadzwonilbym na policje.
                                • scylla Re: Jestem zly 09.08.04, 11:54
                                  Wiesz co, po wypowiedziach wyglądasz na fajnego gościa, nie widzę w nich
                                  agresji ani złości, mimo prowokacji ze strony nie których.
                                  Może jeszcze raz się zastanów czy jesteś "zły", czy może chciałbyś za takiego
                                  być uważany.
                                  • back.door Re: Jestem zly 09.08.04, 12:13
                                    Scyllo, masz rację. Myślę, że wiekszość osób tzw. myślących tak ma. Wie się, że
                                    coś jest nie naszą sprawą, że ludzie są dorośli i chyba wiedzą, co robią, ale
                                    mamy prawo nie akceptować jakiegoś zachowania, postępowania, zwłaszcza, jeśli
                                    poprzez pożyczanie pieniędzy przyczyniamy się do czegoś naszym zdaniem niezbyt
                                    pozytywnego, czegoś, czym sami się brzydzimy... Myślę, że autor postu jest zły
                                    na siebie, bo czuje się bezradny. ( Tylko prosze nie bić:) )
        • luna15 Re: Jestem zly 09.08.04, 09:50
          A czego oczekujesz po tym swoim poście, mamy cię skopać słownie, podjudzić,
          mamy dać sie sprowokować, byś w swoich "złośliwośćiach" wypluł frustrację? Mamy
          ci udowodnić, że świat nie jest taki zły, że sa kobiety wystające znacznie
          ponad poziom błota i faceci myslący nie tylko penisem?Potrzebujesz katharsis?
          Wiesz co, pobiegaj sobie.
        • Gość: bazylia Re: Jestem zly IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.08.04, 10:07
          ....ooo!!! zapowiada sie na lekcje duchowosci...

          w sluch siem zamieniam
          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:10
            Innym razem.
            • luna15 Re: Jestem zly 09.08.04, 10:17
              No i dowartościował się.Ktoś zwrócił na niego uwagę.A teraz zamilknie
              tajemniczo....No i dobrze,głebia rozważań była pozorna.Alleluja!
              • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:20
                No to sie wypowiedzialas.
                • luna15 Re: Jestem zly 09.08.04, 10:22
                  Cóż za celne spostrzeżenie i komentarz, Ty chyba inteligentny jesteś....
                  • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 10:24
                    Zycze milego udzielania sie.
    • dr.tapczan Re: Jestem zly 09.08.04, 10:34
      i oto wezme do reki miecz, ostry jak brzytwa
      jak tysiac brzytw, jak tysiac kos
      marny wasz los, marny was los

      i oto rusze w miasto by was
      jak robactwo - zdeptac i zgniesc
      dla mnie chwala i czesc!

      bo jam jest ten co prawde zna
      mądrość i gniew, prawość i grzech
      bo jam jest ten co wszystko wie
      i mówić może "tak lub nie"

      dziś dla was mam jeno pogardę
      a miecz swój utopię w krwi
      właśnie już pukam do twoich drzwi
      bo jestem zły, bo jestem zły

      • Gość: bazylia doktorze tapczaniku... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.08.04, 10:40
        przytoczony przez cie wierszyk cechuje sie jakas tam spojnoscia - "integrity"

        nie bardzo da sie zastosowac do autora watku, jak widac z jego powyzszych
        wypowiedzi... plasa i blaka sie i probuje nas chyba... postraszyc :)))
        • dr.tapczan Re: doktorze tapczaniku...Droga Basillio! 09.08.04, 11:01
          to jest moj odautorski komentarz do powiedzmy pierwszego tekstu - historia
          znala juz wielu (i zapewne pozna jeszcze wielu), ktorzy nagle budzili sie z
          przekonaniem, ze oto zostali wybrani by mowic "ten zly, tym pogardzam, ta nie
          lepsza, bo najlepszy jestem JA!". A od tego juz tylko krok, zeby wziac miecz
          i...
          • tantal.seo Re: doktorze tapczaniku...Droga Basillio! 09.08.04, 11:04
            Dobra mysl.
          • Gość: bazylia Re: doktorze tapczaniku...Droga Basillio! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.08.04, 11:04
            dr.tapczan napisał:

            > to jest moj odautorski komentarz do powiedzmy pierwszego tekstu - historia
            > znala juz wielu (i zapewne pozna jeszcze wielu), ktorzy nagle budzili sie z
            > przekonaniem, ze oto zostali wybrani by mowic "ten zly, tym pogardzam, ta nie
            > lepsza, bo najlepszy jestem JA!". A od tego juz tylko krok, zeby wziac miecz
            > i...

            ....wezykiem, panie majster, wezykiem...
          • back.door Re: doktorze tapczaniku...Droga Basillio! 09.08.04, 12:21
            Wtedy rodzi się pycha?
    • Gość: bazylia Re: Jestem zly IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.08.04, 10:49
      bloto?... nic zlego

      gowno?...rzecz naturalna, ze tak powiem

      nienawisc? ... zabija nienawidzacego

      intelekt? .... czasami tylko sie przydaje
    • ziemiomorze Re: Jestem zly 09.08.04, 11:09
      Ty moze, tantal, zmien znajomych na jakis sensowniejszych - tych, ktorym chodzi
      nie tylko o zerzniecie?

      Np nieco starszych, ktorym juz wychudlo,

      zet
      • luna15 Re: Jestem zly 09.08.04, 11:15
        W tym problem, że tantala nikt nie chce zerżnąc za darmo...
        • ziemiomorze Re: Jestem zly 09.08.04, 11:38
          E, mysle ze chodzi o deficyt uwagi - wlasnie go rownowazy
          • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 19:07
            Deficytu sie nie rownowazy. Deficyt sie uzupelnia. Proponuje intensywne
            szkolenie ze slownikiem frazeologicznym w reku.
            • ziemiomorze Re: Jestem zly 10.08.04, 11:07
              Haha.
              Czyli - trafiony?

              Bingo,
              z.
    • niepokorna_ Re: Jestem zly 09.08.04, 11:26
      Wiesz ogladalam film na tvn. Film byle jaki, z rodzaju dla prawdziwych
      mezczyzn/ i niektorych kobiet/pelen akcji. Mnie jednak najbardzo spodobalo sie
      pewne opowiadanie, a raczej bajeczka z moralem opowiadana przy kawiarnianym
      stoliku przez jedna z postaci. Chcesz posluchac?
      Byl sobie maly wrobelek, ktory jeszcze nie umial latac, ale bardzo chcial
      zobaczyc Swiat. Wyfrunal z gniazda, ale zaraz usiadl na ziemi, bo jeszcze
      nie byl przygotowany do lotu. Przechodzaca krowa nasrala na niego. Nadszedl
      kot wylowil wrobelka i oczyscil z gowna, a potem Go zjadl. Moral prosty: nie
      kazdy kto na Ciebie nasra jest Twoim wrogiem i nie kazdy kto wyciaga Cie z
      tego gowna jest Twoim przyjacielem.
      Powodzenia
    • mathias_sammer Re: Jestem zly 09.08.04, 11:58
      hahahaha!


      to i ja dorzuce:
      --------------------------------
      "
      Z pamietnika Belzebuba Mariana IV, bylego aniola:)

      1. jestem zly, bo mialem sciagnac kilka nowych duszek a tak, stan w kotle bez
      zmian;
      2. jestem zly bo nikt nie wierzy w moje dobre intencje, a mam je gleboko
      ukryte, 3000 m pod poziomem morza;
      3. jestem zly, bo do ognistej gry w pokera trzeba minimum trzech graczy a tak
      to stawiam sobie tylko pasjansa;
      4. jestem zly bo zadomowione diablice smieja sie ze mnie, a jak one sie smieja
      ta ja zly byc musze;
      5. jestem zly bo mnie pouczaja jak bardzo jestem zly a jak zly byc nie
      powinienem;

      nie jestem zly- nabralem was:)))
      6. nie jestem zly- bo to czesc tej gry;
      7. nie jestem zly, bo gdy mnie pouczaja udaje skruszonego i przyznaje im racje
      a w duchu swym pomrocznym smieje sie do rozpuku;
      8. nie jestem zly, bo jak ja nie jestem zly i kocham caly swiat to zadomowione
      diablice sa zle, ze ja zly nie jestem i poprawiac nie ma co;
      9. nie jestem zly i odwroce diabla ogonem wtedy inni beda zli a ja bede
      chichotal;

      10. jestem zly, nie jestem zly to plan calej tej gry

      Belzebub Marian IV w majestacie nadanego mu przez innych prawa robienia sobie
      ze wszystkich jaj az do pomrocznego zejscia.
      "
      ----------
      • ziemiomorze Re: Jestem zly 09.08.04, 12:02
        A Ty, mathias, jestes chaota z wyznania?

        zainteresowane zet
        • mathias_sammer Re: Jestem zly 09.08.04, 12:12
          ziemiomorze napisała:

          > A Ty, mathias, jestes chaota z wyznania?
          >
          > zainteresowane zet
          >

          "'Albowiem powiadam wam, musi mieć chaos w sobie, kto chce porodzić gwiazdę
          tańczącą. Miejcie chaos w sobie".


          :)
          • ziemiomorze Re: Jestem zly 09.08.04, 12:38
            mathias_sammer napisał:

            > "'Albowiem powiadam wam, musi mieć chaos w sobie, kto chce porodzić gwiazdę
            > tańczącą. Miejcie chaos w sobie".

            Wykreciles sie niczem,

            E,
            z.
            • mathias_sammer Re: Jestem zly 09.08.04, 12:50
              ziemiomorze napisała:

              > mathias_sammer napisał:
              >
              > > "'Albowiem powiadam wam, musi mieć chaos w sobie, kto chce porodzić gwiaz
              > dę
              > > tańczącą. Miejcie chaos w sobie".
              >
              > Wykreciles sie niczem,
              >
              > E,
              > z.
              >

              nietschem....)

              zegnam sie.
              M.S.
              pytanie o liczbe w innym poscie- zapytalem dlatego, ze wlasnie na moim podworku
              przed wielu laty tak sie mowilo. Mozliwe wiec, ze jestesmy sasiadami :))
    • jan_stereo Re: Jestem zly 09.08.04, 18:52
      Oj, to nie tak latwo byc sobie "Zlym" moj "kolego".Wpierw musialbys miec wybor
      odnosnie tego co oczuwasz do wyzej wymienionych,wzgarda to tez nic zlego,to
      swego rodzaju oznaka braku doswiadczenia,pochopnosci w sadach,jak u wielu
      dzieci.
      Generalnie zlym byc,jest zajebiscie trudno,to zajecie nie dla ludzi chyba ;-)
    • witch-witch Re: Vel czarnycharakter?;)) 09.08.04, 19:11
    • cossa Re: Jestem zly 09.08.04, 19:53
      ja Cie juz lubie ;)
      (choc nie rozumiem pogardy)

      cos wiec sciemniasz .. ;)

      pozdr.cossa
      • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 20:04
        Z cala pewnoscia dlatego, ze mnie nie znasz.
        A pogarda ? Mozna to nazywac na wiele sposobow.
        • cossa Re: Jestem zly 09.08.04, 20:06
          Ty mnie tez nie znasz, wiec nie badz taki pewien :PP ;))
          jak inaczej bys ja nazwal? (pogarde)

          pogarda zle swiadczy o czlowieku ktory gardzi
          choc moze o to Ci chodzi? ;)

          pozdr.cossa
          • mickey.mouse Re: Jestem zly 09.08.04, 20:10
            Pogarda to brak szacunku. A szacunek nie jest czyms co sie kazdemu bezwarunkowo
            nalezy. Na szacunek trzeba sobie zasluzyc. Tantala mozna zrozumiec.

            A swoja droga, ciekawy jestem coz takiego tantal ma w zasiegu reki, a nie moze
            zdobyc.
            • cossa Re: Jestem zly 09.08.04, 20:15
              nie zgadzam sie z Twoja df pogardy
              ale nic to :)
              pytanie tylko:
              szacunek jest tylko jeden?
              jesli kogos nie szanujesz
              jak go traktujesz?

              pozdr.cossa
              • mickey.mouse Re: Jestem zly 09.08.04, 20:18
                To chyba nie do mnie pytanie. A jesli jednak - nie utrzymuje kontaktow z ludzmi
                ktorych nie szanuje.
                • cossa Re: Jestem zly 09.08.04, 20:23
                  dlaczego nie do Ciebie? ;)
                  przeciez napisales swoja df pogardy
                  i sie do niej odnioslam :)

                  czyli otaczasz sie tylko ludzmi, ktorych szanujesz?
                  nie zdarza sie, ze sa "pogardzani" obok
                  i musza byc? (praca, zona przyjaciela czy ktos inny jeszcze)

                  pozdr.cossa
                  • mickey.mouse Re: Jestem zly 09.08.04, 20:30
                    Moga byc, jednak ja nie musze utrzymywac z nimi specjalnie zazylych stosunkow.
                    • cossa Re: Jestem zly 09.08.04, 20:32
                      przepraszam, ze tak wypytuje
                      ale po prostu nie bardzo rozumiem
                      brak szacunku=pogarda

                      rozne zabarwienie
                      rozne znaczenia
                      przynajmniej dla mnie :)

                      ale juz nie bede na czworo dzielic ;)

                      niech zostanie tak jak jest ;)

                      pozdr.cossa
            • tantal.seo Re: Jestem zly 09.08.04, 20:24
              Zadajesz zbyt osobiste pytania.
              • mickey.mouse Re: Jestem zly 09.08.04, 20:34
                Wycofuje pytanie.
    • Gość: Js But why? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:50
      Co niszczysz, że jesteś zły?

      Ja jestem zły. Nawet nie masz pojęcia ile organizmów uśmierciłem.
      Złożonych systemów wytworzonych w pocie czoła przez ewolucję.
      Jeden ruch ręki, i 2^40 poszło do autoklawu... hodujesz, lejesz jedzonko, trzęsiesz żeby miały powietrze, nawdychasz sie pozywki [btw, kto sie zna na tym: czy pozywka L pachnie ladnie czy brzydko????? To jest pytanie!]. A potem tylko grzeczne pytanko: "Mogę dorzucić i swoje?" . I akt śmierci jest podpisany...

      Such places are the dens of iniquity...
      • luna15 Re: But why? 10.08.04, 08:21
        Tantal jest sfrustrowany...patrzy na Swiat i ludzi dookoła i nie może zrozumiec
        co jest z nim nie tak...ciężko znieść swoja inność, swoja nieumiejetność
        dostosowania sie do Świata, ciężko ją zaakceptować.Trzeba więc było wymyslic
        cos innego,inną interpretację, no i udało się.To ludzie sa źli, to ci INNI, to
        oni nie wystają ponad poziom błota, to oni , nie dorastają do poziomu
        Tantala.Jego aliencja nie jest wynikiem jego niedorozwoju społecznego ale
        wynikiem miernoty otoczenia...To nie on ma starac sie zrozumiec, o nie on nie
        zamierza tego robić, jego wysublimowany umysł nie unurza sie w błocie
        pospólstwa, ale gardzic, gardzic zawsze można to łatwe, bardzo łatwe...A co
        niszczy? Siebie, tylko tyle może....
        • tantal.seo Re: But why? 10.08.04, 16:13
          No, to jest akurat w tym wszystkim oczywiste. I dlatego wlasnie jestem zly.
          • Gość: Js Hmm... to az taki zly nie jestes. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 19:02
            Jezeli niszczysz tylko siebie, a jestes odlaczony od reszty swiata. To jest to
            niewielkie zło.

            Jeżeli uważasz, że złe jest twoje podejście do ludzi, musisz tak jak każdemu
            błocku rozłożyć mi to na czynniki pierwsze do momentu: niszczy/buduje.
          • luna15 Re: But why? 11.08.04, 08:09
            To proponuję Tantal wizytę u psychiatry, albo porządnego kielonka co wieczór
            (na sen oczywista), albo niezłe rypanko (jak się znajdzie jakaś masochistka).
    • Gość: Ala Re: Jestem zly IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.08.04, 12:04
      Jesteś megapyszny, tantal.seo. Luna15 ma rację. Twoja pycha jednakże może
      zaszkodzić tylko Tobie. Jeśli się nie ma dystansu do siebie to i nie ma się
      dystansu do innych ludzi.
    • Gość: pajacyk Re: Jestem zly IP: *.citicorp.com 10.08.04, 16:31
      kochales kiedys? jestes zly bo tak latwiej, wygodniej czy gdzies tam gleboko
      jednak jest inna przyczyna niz otaczajacy Cie prymitywizm ? a moze to po prostu
      tylko poza?
    • Gość: go Re: Jestem zly IP: 62.233.169.* 10.08.04, 18:25
      eeeee tam... wcale nie jestes taki zly tylko dziwnych sobie dobierasz
      znajomych ;) Po co utrzymujesz znajomosci z ludzmi, ktorych nienawidzisz i
      ktorymi gardzisz? Kiedys ktos mi powiedzial, ze kazdy dobiera sobie takie
      towarzystwo, jakim sam jest. Cos w stylu "swoj ciagnie do swego". Uwazaj zeby
      ktos Ciebie kiedys nie ocenil blednie tylko na podstawie ludzi, z ktorymi sie
      zadajesz.
    • Gość: tereska Re: Jestem zly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 19:20
      > Gardze wiekszoscia mezczyzn - nie potrafiacymi ukryc, ze nawet pod pozorami
      > tzw. przyjazni chodzi tylko o zerzniecie dupy. Prymitywnymi polglowkami, bez
      > widocznych oznak samodzielnego myslenia, niezdolnymi do jakiejkolwiek
      > sensownej dyskusji, z emocjami na poziomie dziesiecioletniego dziecka.
      > Kobiety ? Wcale nie lepsze. Nieliczne tylko intelektualnie wyrastaja ponad
      > poziom blota.
      > Ogolnie, jedno gowno. Nienawidze i nie jestem lubiany. Bo ja zly jestem.

      Nie jesteś zły, to kokieteria. Jesteś tylko inny. Masz prawo oceniać i
      nienawidzić. Ale nie jesteś szczęśliwy. Tylko wyalienowany i zagubiony. Skąd
      ten wątek? czego oczekujesz?
      Zachwytów?
      Uwagi?
      Potwierdzenia?
      Zaprzeczenia?
      Potępienia?
      Jeśli czujesz się ponad, znajdź w sobie akceptację dla słabości innych, będzie
      Ci łatwiej.
      • tantal.seo Czesc Tereska 11.08.04, 17:47
        Ujelas mnie ta "kokieteria" :)
        • Gość: Mrs. Norris Re: Czesc Tereska IP: *.client.comcast.net 11.08.04, 19:28
          Nawet sobie człowiek pomarudzic nie może, żeby go od kokietek nie wyzywali. ;-)
          A to taki miły sposób na oderwanie się od szarej, ponurej rzeczywistości...:-)
        • Gość: tereska Re: Czesc Tereska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:35
          > Ujelas mnie ta "kokieteria" :)

          Taki miałam zamiar :)

    • Gość: women_111 Re: really? IP: *.chello.pl 10.08.04, 22:53
      Jesteś "zły", bo nie jesteś tolerancyjny... dla słabości innych, ich chęci
      przeżywania życia w sposób jaki ich satysfakcjonuje. A jednocześnie gardząc
      nimi wskazujesz, że czujesz się lepszym niż oni - czyli paradoksalnie - dobrym.
      A przecież wystarczy pozwolić innym żyć tak, jak tego chcą - przecież to jest
      ich życie - nie Twoje. No i ich problem, nie Twój. Więc po co sobie w ogóle tym
      zawracać głowę? A może czujesz w sobie MISJĘ i chciałbyś zmienić świat - i to
      Cię frustruje, że zdajesz sobie sprawę z niewykonalności takiej misji??? Moja
      rada - o ile jej oczekujesz - zdystansuj się :) Pzdr.
    • pom Re: Jestem zly 11.08.04, 08:19
      Ojejku! Jaki zły chłopczyk. Niedostosowany taki.
      Taki wrażliwy i nie godzący się...

      A lubisz siebie samego, chłopczę?
      • luna15 Re: Jestem zly 11.08.04, 08:42
        Co Ty, to typ totalnego egocentryka frustrata, panny są "be" bo zadna go nie
        chce, inni faceci są "be" bo mają bez trudu (tak mu sie zdaje) to czego on
        pragnie: czyli powodzenie, seks, uwagę....No cóz nie przyjdzie mu do głowy, że
        może należy się wysilić , dać cos z siebie, otworzyć sie na innych
        ludzi...postarać sie, zaryzykować.Po co, lepiej wylac troche błotka na
        forum.Smutny facet....
        • back.door Re: Jestem zly 11.08.04, 09:28
          luna15 napisała:

          > Co Ty, to typ totalnego egocentryka frustrata, panny są "be" bo zadna go nie
          > chce, inni faceci są "be" bo mają bez trudu (tak mu sie zdaje) to czego on
          > pragnie: czyli powodzenie, seks, uwagę....No cóz nie przyjdzie mu do głowy,
          że
          > może należy się wysilić , dać cos z siebie, otworzyć sie na innych
          > ludzi...postarać sie, zaryzykować.Po co, lepiej wylac troche błotka na
          > forum.Smutny facet....


          Luna, jaka masz pewność, że to, co piszesz prawdą jest? To chyba uproszczona
          ocena, nie sądzisz? Musisz przyznac, ze w dzisiejszym świecie trudno być
          prawym, być w zgodzie z sobą i jednocześnie "zadowolić" innych. Przecież to
          powoduje złość u wiekszosci z nas, chyba....
          • luna15 Re: Jestem zly 11.08.04, 10:19
            Jasne Back.door, złość czy nawet frustracja nie są złe same w sobie są nawet
            dość naturalne i napewno są doswiadczeniem ogólnoludzkim...ale przyznasz, że
            nie upoważnia to Tantala do "gardzenia, brzydzenia sie innymi", do
            stwierdzania, że nie "wystają ponad poziom błota" .Bo tak naprawde nie chodzi
            tu o to, że on odczuwa złość, chodzi o to jak ją odczuwa i jak ją
            manifestuje...chodzi o to gdzie kładzie akcent.Pisze "jestem zły" ale tak
            naprawde sens calej jego wypowiedzi jest "za jakie grzechy przyszło mi żyć z
            wami miernotami" Dlatego mówie, niech idzie swojej cioci pomarudzi leszcz
            jeden...
            • Gość: go Re: Jestem zly IP: 62.233.169.* 11.08.04, 14:33
              Nie zgadzam sie z Toba. Roznych ludzi spotyka sie w zyciu. Jedni sa fajni a
              innych po prostu nie akceptujemy. Np nad ranem w niedziele slyszalam (goraco,
              otwarte okno) wypowiedzi podpitych dresow wracajacych z jakiejs imprezy. Co
              drugie slowo bylo na k. O panienkach spotkanych na tej imprezie i
              ich "walorach", ktore mieli okazje poznac tez bylo. Krotko mowiac jak dla mnie
              to jest dno i jesli Tantal wlasnie z takimi "watpliwymi" osobnikami sie styka
              to sie wcale nie dziwie, ze wyrobil sobie taka a nie inna opinie o ludziach.
              Zmieni towarzystwo, zmieni tez swoje zdanie na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka