brygada_ww
29.11.13, 13:20
Wstalam z lozka, popatrzylam do lusterka i przerazenie mnie ogarnelo. Przeczesalam rzesy szczoteczka do brwi i znalazlam zmarszczki, dokladnie siedem zmarszczek na pieciu rzesach, na dwoch z nich byly zmarszczki podwojne. Czuje sie strasznie, bo wiem, ze ludzie patrzac na mnie, rozmawiajac ze mna nie beda niczego innego widzieli, tylko te zmarszczki na moich rzesach. Zrobilam sobie henne z mysla, ze zatuszuje ten wpedzajacy mnie w depresje mankament, jednak nic, jak byly, tak sa. Henna nie zdala egzaminu. Pojechalam do drogerii, kupilam botoks, kolagen, zel transdermalny, elastyne, keratyne, krem z witaminami A, C, B i E. Brdac w posiadaniu tych preparatow poczulam sie nieco lepiej, dodaly mi nadziei, ze te zmarszczki znikna z moich rzes.
Dla mnie jest to bardzo powazny problem, wiec prosze forumowiczow o powazne potraktowanie tematu.