Dodaj do ulubionych

Seks bez zgody i problemy

13.01.14, 21:52
Witajcie.Mojej codziennosci towarzyszy trauma. To przez dawne tkwienie w toksycznym zwiazku. Wiele rzeczy zadzialo sie zlych, ktore rzutuja na terazniejszosc, ale z pewnego wydarzenia (na tle seksu) miewam flashbacki. Czuje wstyd i strach, mam tez problemy z plcia przeciwna oraz na sama mysl o zwiazku i seksie boli mnie brzuch. Nie wiem czy tak na prawde przezywam cos innego a swiadomosc tlumaczy sobie to tamtym: mianowicie seksem analnym bez zgody. Tamten facet zawsze tego chcial mimo, ze znalismy sie krociotko, ja mialam kategoryczne zdanie: nie. I pewnego razu rozebral mnie na co sie zgodzilam bo myslalam, ze dojdzie do aktu na jaki sie wczesniej zgadzalam, on cos dlugo sie przymierzal i z calej sily zrobil to w ten ’zakazany’ sposob, ja na cale gardlo sie wydarlam i mnie posluchal, wyszedl po tym jednym wejsciu, lezalam w szoku i plakalam, takiego bolu fizycznego nigdy nie czulam wczesniej, ale chyba gorszy byl ten emocjonalny. Przepraszam jezeli kogos zniesmaczylam, ale celowo opisalam sytuacje dosc dokladnie. No i niby ja to przemyslalam, 'przewalkowalam’ w swojej glowie a tu sie okazuje, ze TO jest nadal aktualne w postaci traumy i problemow z mezczyznami. Nie jestem w prawdziwym dopelnionym seksem itp, nawet o tym nie mysle, ale zapowiada sie na wejscie w etap intymnosci w znajomosci w ktorej trwam i staram sie zaufac, wiem, ze niebawem dojdzie do tego momentu ktory napelnia mnie groza. Mam kilka pytan...to trudne...na poczatek zadam najdziwiejsze. Bo przeciez, raczej, nie mialyscie takiej sytuacji wiec mozecie zgadywac...ale czy wy rowniez mialybyscie po takim czyms traume, czy wyobrazenie o takiej sytuacji napelnia was obrzydzeniem i podobnymi uczuciami, czy moze jest 'za malo drastyczna'? Bo zastanawiam sie czy te traumatyczne wspomienia i uczucia powiazane sa scisle z tym wydarzeniem i przesadzone...Druga sprawa...rowniez dziwna i tylko hipotetyczna: jestem skromna osoba, niezawzieta i nigdy bym tego nie smiala zrobic, ale czasami sie zastanawiam czy taki czyn mozna zglosic na policje? (w koncu nie kontynuowal kiedy zaczelam tak krzyczec) Moze powinnam byla? (Wtedy, bo teraz wiadomo, biadolenie). Bo jesli nie to czy faktycznie to mozna nazwac gwaltem...I w ten sposob zmierzamy do trzeciej sprawy i jest to juz powazniejszy problem bo dotyczy tu i teraz: co ja mam powiedziec mojej nowej 'symaptii’ kiedy dojdzie do lozkowych sytuacji a ja bede miala blokade? Bo nie chce mowic szczegolow, to bardzo ciezkie i pewnie nigdy sie nie odwaze, ale wolalabym powiedziec ze bylam zgwalcona, bez uzywania okreslen 'cos w tym rodzaju', ’prawie’ byleby nie pytal o szczegoly, ale czy faktycznie bylam, czy starczy to powiedziec dla spokoju, ze bylam zgwalcona, czy bedzie to ’naciagane’? Bardzo prosze o pomoc, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • roxxane Re: Seks bez zgody i problemy 13.01.14, 22:23
      Minie - Gdy spotkasz kogoś z kim się zwiążesz emocjonalnie potrzeba bliskości ( seksualnej ) będzie silniejsza od doznanego urazu.
      Jednak nie licz na to,ze pozbędziesz się traumy na zawsze .Zawsze już będziesz z niepewnością patrzeć na facetów staniesz się wrażliwsza na tym punkcie - jest to tez pewną zaletą,będziesz uważniejsza w tym aspekcie.Będziesz szybko wyłapywać sygnały,które według Ciebie są niepokojące w zachowaniu mężczyzn.
    • malwi.4 Re: Seks bez zgody i problemy 13.01.14, 22:33
      a nie obwiniasz czasem siebie za ten incydent?? czy przypadkiem nie wstydzisz się tego przed samą sobą??

      jeśli tak jest, to musisz przestać to robić!!! nie miałaś na to wpływu
    • szaman.ka Re: Seks bez zgody i problemy 13.01.14, 23:55
      Tak,to był gwałt.Gwałtem są wszelkie czynności seksualne,na które druga osoba się nie godzi.
      Możesz tak śmiało powiedzieć swojemu partnerowi gdybyś miała jakieś blokady.
      Myślę, ,że wiele osób miałoby podobne objawy co Ty.Twoje odczucia są całkiem normalne i uzasadnione.
      Sądzę,że wszystko będzie dobrze jeśli Ci okaże czułość i cierpliwość.
      • malika1234567 Re: Seks bez zgody i problemy 14.01.14, 00:15
        szaman.ka napisała:

        > Tak,to był gwałt.Gwałtem są wszelkie czynności seksualne,na które druga osoba s
        > ię nie godzi.
        > Możesz tak śmiało powiedzieć swojemu partnerowi gdybyś miała jakieś blokady.
        > Myślę, ,że wiele osób miałoby podobne objawy co Ty.Twoje odczucia są całkiem no
        > rmalne i uzasadnione.
        > Sądzę,że wszystko będzie dobrze jeśli Ci okaże czułość i cierpliwość.

        Dziekuje za odpowiedz, a czy dobrze mnie zrozumialas, ze wszedl tylko i az raz i nie kontynowal kiedy zaczelam wrzeszczec?
        • szaman.ka Re: Seks bez zgody i problemy 14.01.14, 00:26
          Tak,dobrze zrozumiałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka