Dodaj do ulubionych

Wegetarianizm to zbrodnia

07.04.14, 23:51
Jak to ideologia skrzywia spojrzenie na rzeczywistość. Czasu nie miałam i sobie kupiłam po drodze obiad domowy z wielkim schaboszczakiem i obok stolik, a tam wcinają "trawę", czyli jakieś warzywka wegetariańskie i mi mojego schabowego zajeżdzają wzrokiem potępienia. Aż mnie nerwowo zatrzęsło. Czyli mojego schabusia obrzydzić mi chcą wzrokiem a mnie potępić jako niewrażliwą, a oni tacy lepsi, takie sprawiali wrażenie.
Tak więc nie pozwoliłam by splugawili mojego schabusia i ostentacyjnie zajadam dodając że jak się kocha zwierzęta to je się zjada. Nie zrozumieli, ale to mnie sprowokowało do wyjaśnienia dlaczego wegeterianie to zbrodniarze zwierząt.
Dlatego wegetarianizm to apokalipsa zwierząt bo jemy głównie zwierzęta chodowlane, więc jakby ludziom odbiło na wegetarnianizm, to by ludzie nie chodowali zwierząt, czyli świnki zniknełyby z planety w trybie natychmiastowym jako gatunek. Na wolności nie przeżyje, a brak zjadających to brak chodowania świnek. Nie spotkałam wegetarian którzy walczą o lepsze warunki zwierząt , oni się jedynie obrazili i nie jedzą zamiast ulepszać warunki by sobie świnka szczęśliwie żyła, a im mniej się je tym świnek mniej choduje czyli nie są powoływane do życia. Tak więc jak kochasz zwierzęta to je zjadaj.
Obserwuj wątek
    • j-k Nie, to cnota... 08.04.14, 01:35
      zazdroszcze tym, ktorzy potrafia sie na niego zdobyc.
      • malwi.4 Re: Nie, to cnota... 08.04.14, 09:11
        Są jeszcze opcje pośrednie - można jeść mięsa mniej. Można spróbować potrawy mięsne zastępować bezmięsnymi, tylko trzeba trochę poszperać w internecie w poszukiwaniu przepisów.

        Mniej mięsa w posiłkach to mniej zwierząt cierpi dorastając w warunkach, na jakie nie zasługują!!
        • bardotka35 Re: Nie, to cnota... 08.04.14, 09:44
          Malvi
          Zamiast ideologi logika.
          Klienci znienawidzili pieprz, co zrobią producenci pieprzu.? Przestaną produkować pieprz, zniknie jak nie ma konsumentów. Jeśli jemy 100 świnek i ograniczymy do 1 świnki, to ile świnek wyprodukuje producent? Tyle ile oczekuje rynek?. Dlaczego zamordowałaś 99 świnek?
          • j-k Nie przejmuj sie... 08.04.14, 11:09
            bardotka35 napisał(a):
            Dlaczego zamordowałaś 99 świnek?

            Nie przejmuj sie...
            Zabijanie swinek nie jest zbrodnia.
            Nawet kosciol tego nie potepia, o ile czyni sie to w celach konsumpcyjnych.
            Zycze smacznego:
            pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Pork_dsc06559.jpg
    • to.niemozliwe Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 04:17
      Hodowlane piszemy przez samo "h", nie "ch".
      Mysle, ze mylisz trwanie gatunku i istnienie pojedynczego osobnika, a scisle jego usmiercanie, czyli przerywanie istnienia w celach kulinarnych. A brak na to zgody, to jest istota wartosci wegetarian.
      Popelniasz tez blad logiczny, iz ze skutku wnioskujesz przyczyne, co prowadzi do absurdu. Zwierzeta, czy to hodowlanie, czy niehodowlane, zyja, bo maja naturalny instynkt i przedluzaja swoj gatunek. Wiecej gatunkow trwa na Ziemi bez ingerencji ludzi, niz za jej sprawa.
      Tak to juz jest, ze bledy myslowe wioda czasem do absurdalnych konkluzji. Tyle w temacie psychologii.
      • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 06:56
        Na kretyństwa nie będe odpowiadała, bo po pierwsze gatunki hodowlane nie są żyjące dziko bo to krzyżówki i nigdy nie występowały dziko tylko hodowlanie. Te które udomowiono tysiące lat temu już dawno mają zmienione gene i natura to dla nich śmierć. Po drugie jakim kretynem trzeba być aby logiki z podstawówki nie rozumieć, czyli ludzie nie liżą lizaków producent przestaje produkować.Nie jedzą świń to producent nie produkuje świń czyli zagłada gatunku. Co w tym trudnego może jeszcze tłumaczyć że dwa plus dwa to cztery jeśli takie postawy trzeba tłumaczyć.
        • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 07:23
          No dobra skąd jest pies?
          Jest to wilk udomowiony tysiące lat temu.
          Dlaczego jest tyle gatunków psów ?
          Bo ludzie krzyżowali naprzykład wielkie wilki i powstała rasa wielkich psów, małe wilki i powstała rasa małych psów, itd. itd.. więc teraz wypuść pinczerka do lasu to nie ma możliwości aby stał się wilkiem .
          Skąd się wzieły świnie, nigdy nie występowały w naturze. To krzyżowanie kilku ras zwierząt przez człowieka, wypuść śwnie do lasu która nigdy nie była gatunkiem zaprojektowanym przez nature. Matole to jest jeszcze biologia ze szkoły podstawowej. My produkujemy zwierzęta hodowlane, brak zbytu tych zwierząt to zamykanie hodowli czyli koniec gatunku, tym samym wegetarianizm to holokaust zwierząt.
        • to.niemozliwe Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 08:40
          Myślę, że świnkę mało obchodzi jej gatunek, natomiast Twój schabowy jest zdecydowanie nie po jej myśli. :-) Dziękuję, że poprawiłaś błąd ortograficzny.
          A teraz się zrelaksuj...;-)
    • to.niemozliwe Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 09:58
      Od kiedy to 2 + 2 = 4?. 2 + 2, to 2 + 2, a 4 to 4. Dostrzegasz różnicę?
      Twoja koncepcja jest dość oryginalna, jak wszystko, co piszesz - pozornie logicznie spójne, z błędami myślowymi i na pograniczu albo poza granicą zdrowego rozsądku.
      Ale zgadzam się, że jeśli cofniemy się do epoki kamienia łupanego, to świat będzie zupełnie inny. No, i poliamoria wróci jak za starych dobrych lat...;-)
      • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:03
        To. Niemożliwe.
        Nie zaśmiecaj mi wątka. Od kiedy korporacje produkują rzeczy których nikt nie kupuje? Nie ma klientów na sedesy na głowe, ale dla ciebie wszyscy je produkują.....tylko w wariatkowie lub u osoby dla której dwa + dwa jest 1 lub milon czyli dowolnie.
        • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:11
          Matematyka to logika. Produkuje świnki bo ktoś te świnki kupuje. 2 +2 jest 4 a nie dowolnie. Dla ciebie Produkuje wszy i nikt ich nie kupuje, ale zawziełam się produkować wszy bo mam jebca i sobie uroiłam że dwa plus dwa może być nawet marchewka.
          • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:25
            No co jest , nauczono was że wegeterianizm jest dobry, czyli pieski pawłowa, zielone światło i ślina z pyska bo tak was nauczono. Ale gdy zaczyna się logicznie myśleć nad tym co wam wpojono wychodzi zupełnie coś innego, czyli nie jem świnek to hodowca nie hoduje świnek bo producent nie ma konsumenta, co się dzieje ze świniami?....Wyparują, zamordujecie cały gatunek. Nikt nie spożywa pieprzu co robi producent , przestaje produkować, pieprz wyparuje bo nie ma konsumenta i producent nie produkuje.
            • malwi.4 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:40
              Hodowla zwierząt (w celach konsumpcyjnych) jest bardziej obciążająca dla planety niż uprawa roślin.To jeden z argumentów.
              • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:49
                Malvi
                Mówisz że wszystkie zwierzęta hodowlane wybić ? To i trzeba powycinać lasy, bo trzeba będzie duuuuużo pola aby wegetarnianie napaśli się zastępując mięso. No bo zamiast miesa wcinają jego równowarość w zieleninie, a ją gdzieś trzeba urosnąć. A poza tym już są dowody naukowe że rośliny cierpią i się porozumiewają na zasadzie chemicznej. Czyli jak depczesz trawnik to każda trawka z trawnika o tym wie że zadajesz ból jej koleżanką. Następują nieodwracalne zmiany w trawniku, inaczej rośnie uwzględniając te ingerencje.
                • j-k propaganda bez pojecia... 08.04.14, 11:12
                  bardotka35 napisał(a):
                  To i trzeba powycinać lasy, bo trzeba będzie duuuuużo pola aby wegetarnianie napaśli się zastępując mięso.

                  propaganda bez pojecia...
                  zebys ty chociaz , dziewcze, wiedziala - o czym piszesz.
                  otoz swinki potrzebuja wiecej pola, by sie najesc, niz potrzebowalby (go) czlowiek,
                  ktory przeszedlby na diete wegetarianska.

                  ekonomista.
                • malwi.4 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 11:19
                  Aby nakarmić zwierzęta też potrzeba dużo obsianych pól. I pól potrzeba by zwierzeta gdzies hodować.

                  Drugi argument to czy faktycznie mięso jest zdrowe człowieka??
                  • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 11:51
                    Malvi
                    Zwierzęta jedzą nasze odpadki, nie ma pól specjalnie dla zwierząt, jedzą to co nam zostaje lub nasze odpadki i jedzą mniej niż człowiek. Obecnie właściwie już nie jedzą tylko są szprycowane antybiotykami, hormonami, sterydami. Wszystko najtańszym kosztem. Ty myślisz że karp na święta jest taki jak go bozia stworzyła? Karp tak duży potrzebuje dwóch lat naturalnie, a obecnie faszerują genami wzrostu i w jeden sezon ma odpowiedni lub przerośnięty kształt. Jaki producent będzie czekał dwa lata, by zbakrutować ?
                    • j-k belkotu ciag dalszy... 08.04.14, 12:20
                      dziewcze napisalo:
                      > Zwierzęta jedzą nasze odpadki, nie ma pól specjalnie dla zwierząt,

                      chyba ci sie, dziewcze, z 19.tym wiekiem pomylilo ?
                      dzisiaj w hodowli przemyslowej (a z takiej pochodzi 80 % miesa) swinie jedza rozne zboza i ziemniaki:
                      www.sano.pl/Sukces-w-%C5%BCywieniu-%C5%9Bwi%C5%84
                      Sluchaj, moze zajmiemy sie jednak jakis malym seksikiem ?
                      bedzie wieksza korzysc, niz ta strata czasu na bzdurne dyskusje o religii, czy wegetaryzmie ?
              • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 11:25
                Malvi
                No dobrze jesteś jedyną osobą która próbuje coś sensownego zaproponować. Tak więc wegeterianizm nie jest zagrożeniem dla zwierząt bo ludzie i tak będą jedli mięso, jest to jedynie irracjonalna ideologia. Zagrożenie prawdziwe dla świnek i kurek itd.... To hodowla tkankowa.
                Za kilka lat pójdziesz do sklepu i kupisz torebkę z proszkiem, w domu basen z pożywką hormonalną, wsypiesz proszek i wyrośnie schabowy. Obecnie mają trudność z tym że mieso naszpikowane ludzkim genem wzrostu, szybko rośnie ale źle smakuje, jak nie ma genu wzrostu to jest małe , dobrze smakuje i długo się czeka. Hodowla tkankowa jest trudniejsza od klonowania, narazie biologia molekularna nie potrafi osiągnąć by szybko rosło i dobrze smakowało. Ale to kwestia kilku lat i już nie będą ludziom potrzebne świnki i gatunek zginie.
                • gocha033 dlaczego ? 08.04.14, 11:40
                  bardotka35 napisał(a):
                  jest to jedynie irracjonalna ideologia.

                  dlaczego irracjonalna?
                  dobra , jak kazda inna, jezeli jest tylko dobrowolna i nie narzucana sila - i jezeli sluzy lepszemu samopoczuciu osob ja wyznajacych i nie szkodzi innym.
                  • bardotka35 Re: dlaczego ? 08.04.14, 11:55
                    Gocha
                    Przeczytaj pierwszy post psie pawłowa. Nie jesz świnek to ich nie hodują, nikt nie je świnek to nikt ich nie będzie hodował i gatunek znika. Jest to szkodliwa irracjonalna ideologia.
                    • hansii spokojnie... 08.04.14, 23:14
                      bardotka35 napisał(a):
                      > Przeczytaj pierwszy post psie pawłowa.

                      - gratuluje jezyka, wnuczko pawlowa :)

                      Nie jesz świnek to ich nie hodują, nikt nie je świnek to nikt ich nie będzie hodował i gatunek znika.

                      - A scond. Par sztuk zamknie sie w ZOO :)))
    • 1lapaz Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:52
      Czasu nie miałam i sobie
      > kupiłam po drodze obiad domowy z wielkim schaboszczakiem i obok stolik, a tam
      > wcinają "trawę", czyli jakieś warzywka wegetariańskie i mi mojego schabowego za
      > jeżdzają wzrokiem potępienia. Aż mnie nerwowo zatrzęsło. Czyli mojego schabusia
      > obrzydzić mi chcą wzrokiem a mnie potępić jako niewrażliwą, a oni tacy lepsi,
      > takie sprawiali wrażenie.


      Ty serio myślisz, ze jak ktos siedzi przy stoliku obok to jest zainteresowany tobą? tym co jesz, co robisz? Niby na jakiej podstawie, bo raz czy dwa omiatają ciebie wzrokiem? Jak sie dokładnie przyjrzysz innym ludziom to na okraglo patrza sie w rózne kierunki, a patrzac na cos nie koniecznie maja film z tym zwiazany :)) no ale mnie ubawiłaś :))
      • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 10:56
        1lapaz
        Wiesz są tacy co przez godzine na lekcji biologii siedzą i na pytanie co się działo odpowiadają.... hmmmmmm.Tyle spostrzegli i wynieśli i wygląda na to żeś z tego gatunku o nazwie systematycznej -marwica mózgu.
        • 1lapaz Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 11:35
          > 1lapaz
          > Wiesz są tacy co przez godzine na lekcji biologii siedzą i na pytanie co się dz
          > iało odpowiadają.... hmmmmmm.Tyle spostrzegli i wynieśli i wygląda na to żeś z
          > tego gatunku o nazwie systematycznej -marwica mózgu.

          a kogo to obchodzi co tam w twoim mozgu sie niedzieje ? :)) i poza mozgiem w sumie tez
          • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 11:56
            Ilapaz
            To po co włazisz na wątki przecież tu się nic nie dzieje, śpij dalej.
            • 1lapaz Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 14:53
              bardotka35 napisał(a):

              > Ilapaz
              > To po co włazisz na wątki przecież tu się nic nie dzieje, śpij dalej.

              typowy z ciebie polaczek, brak tolerancji, zacietrzewienie, projekcje na temat wlasnej osoby i glupoty i serio myslisz, ze ktokolwiek analizuje osobe ze schabowym, ziemniakami i surówk,ą na talerzu OBUDZ SIE DZIECKO jestes mega przecietniakiem, szkoda w ogóle energii
              • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 08.04.14, 18:11
                1lapaz
                Ale ja wiem że osoby z syndromem martwicy mózgu mają skokowy obraz rzeczywistości czyli dostrzegają wokół siebie coś na pare lat. Łał.
                • 1lapaz Re: Wegetarianizm to zbrodnia 09.04.14, 10:20
                  > 1lapaz
                  > Ale ja wiem że osoby z syndromem martwicy mózgu mają skokowy obraz rzeczywistoś
                  > ci czyli dostrzegają wokół siebie coś na pare lat. Łał.

                  o co ci chodzi kobito ?
                  Nie jesz miesa = szacunek do innych istot żywych, brak oceniania, pokora, spokoj wewnetrzny i zewnetrzny, medytacja, mind foolnes w trakcie jedzenia takze...
                  wszystko widzisz z wlasnego punktu i tak to oceniasz, twoje zarzuty=twoje kompleksy i niedobory :))
                  • bardotka35 Re: Wegetarianizm to zbrodnia 09.04.14, 14:35
                    1lapaz
                    Jem mięso bo kocham zwierzęta jak masz problem z prostym dowodem logicznym to przecież ci pisze źeś martwica mózgu.
    • hansii przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 15:46
      dziewcze sie nudzi w pracy i podpuszcza, a sama jest wegetarianka :)
      • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 16:54
        Mnie Egzystencjalka też na wegetariankę pasuje bardziej.
        • hansii to podpuchy, ale nie zawsze... 08.04.14, 17:32
          malwi.4 napisała:
          > Mnie Egzystencjalka też na wegetariankę pasuje bardziej.


          - no to wyczulas bluesa...
          ale nie zawsze (podpuchowa) taka jest...
          jej fobie religijne sa prawdziwe...
        • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 18:21
          Malvi
          No to gratuluje zrozumienia wątku. Wiesz na czym polega eksperyment z psami pawłowa, to behawiorystyka. Czyli mamy psa i świeci mu się w jego celi czerwone światło, jak się pojawia jedzenie to zapala się zielone światło i po kilku takich powtórzeniach , jeśli jedzenie się już nie pojawi, a zapali zielone światło, pies się ślini jakby żarcie dostał. U ludzi to wygląda tak że tym jedzeniem była ideologia wegetariańska i jak pojawia się zielone światło to się bezkrytycznie ślinią do ideologii, która nie jest racjonalna. Nauczono was się ślinić na chasło wegetarianizm i włanczamy światełko i śliniotok, ponownie ślniniotok. A żadnej refleksi, aż nie myślał że taki prosty temat będzie takie zdziwnienie wywoływał, no i śliniotok.
          • hansii Zlotko, za refleksje to starczy stan twojej wiedzy 08.04.14, 18:26
            w temacie, ktory pokazalas - nie wiedzac nawet , ze do wykarmienia czlowieka tylko dieta wegenarianska potrzeba mniej ziemi , niz do wykarmienia tej samej liczby tych "miesozernych"...

            ekonomista.
            • bardotka35 Re: Zlotko, za refleksje to starczy stan twojej w 08.04.14, 18:36
              Hansil
              Utopista
              Dlatego że ludzie to nie krowy potrzebują różnorodności pokarmowej, czymś mięso trzeba zastąpić. A co jedzą zwierzęta, nasze odpadki, to co nam pozostaje z tego co zbierzemy z pól, obecnie są faszerowane lekami by szybko rosło i liczy się czas, był jak najszybszy do możliwości przerobu. Spróbuj jeść to co zwierzęta to odrazu pisz testament, zdechniesz z głodu ale spuchnięty i na rożnie będziesz dobrze wyglądał od sterydów. Zresztą najtańsze jedzenie dla ludzi to też już chemia. Jakbyś jadł przez rok tylko to co w promocjj to wyliczono że byś spożył 2 kg...proszku do prania.
              • hansii szafa grajaca ci sie zaciela... ? 08.04.14, 18:46
                gdyz grasz w kolo Macieju te sama zdarta plyte...

                juz ci tu wspomniano, ze swinie NIE jedza zadnych odpadkow, bo 80 % hodowli to dzisiaj hodowla przemyslowa i jedza specjalnie przygotowane dla nich pasze + ziemniaki.
                www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/pasze-zywienie/pasza-dla-swin,8328.html
            • bardotka35 Re: Zlotko, za refleksje to starczy stan twojej w 08.04.14, 19:01
              Hansil
              Ależ oczywiście świnie i krowy jedzą torty z horteksu, psznice ekologiczną, piją wino starych roczników, super czyste wędliny, ziemiaki w panierkach. Bo tak jest podobno ekonomicznie, złote...naszyjniki noszą dla ozdoby, tylko dlaczego ekonomisto wszyscy to nazywają tania żywność? Bo chyba tania żywność polega na tym że świnke się faszeruje odpadkami i chemią żeby mało zainwestować a zarobić na sprzedaży.
              Ale świat zwariował dzieki nowemu ekonomiście z wariatkowa same frykasy podają by drogo wychodować i tanio sprzedać.
              • hansii wlasnie udowodnilas... 08.04.14, 19:10
                ze nie masz pojecia o ekologii hodowli swin, o ekonomii tego procesu i o samej hodowli tez.

                Przypominam po raz kolejny, ze hodowla swin to dzisiaj w 80 % hodowla przemyslowa i uzywa sie do tego specjalnych pasz, a nie zadnych odpadkow.
                co widac na zalaczonym video :)
                www.youtube.com/watch?v=tB3r5qkruLo
                • bardotka35 Re: wlasnie udowodnilas... 08.04.14, 19:16
                  Hansil
                  Oczywiście nowa ekonomia z wariatkowa to dużo włożyć w zwierzęta i tanio sprzedać, tylko jakoś koncerny karmią zwierzęta odpadkami bo mało włożyć a szybko zyskać jest mottem.
                • bardotka35 Re: wlasnie udowodnilas... 08.04.14, 19:29
                  Hansil
                  Czyli chcesz jest to co zwierzęta prosze bardzo.....


                  www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/pasze-zywienie/artykuly/karmic-odpadami,11198.html
                  W swoim wystąpieniu profesor Jerzy Koreleski omówił szczegółowo przydatność produktów ubocznych z biopaliw w żywieniu świń i drobiu. Wytłoki rzepakowe można stosować w mieszankach dla loch prośnych i karmiących do 7 proc., zaś dla warchlaków – 8 proc., a tuczników – 10 proc. Dla drobiu nie zaleca się stosować większego udziału niż 4 proc. Jeśli chodzi zaś o glicerynę, to dla świń proponuje się stosować do 10 proc. mieszanki. Jej dodatkową zaletą jest nadanie paszy słodkiego smaku, co wpływa dodatnio na jej pobranie przez zwierzęta. W mieszankach dla kur niosek udział gliceryny nieoczyszczonej może wynosić 6 proc., natomiast dla brojlerów 5 proc.
                  • bardotka35 Re: wlasnie udowodnilas... 08.04.14, 19:34
                    Hansil
                    Smacznego....

                    Karmić odpadami.
                    Rozwijająca się produkcja biopaliw powoduje coraz większą potrzebę zagospodarowania powstających w jej wyniku surowców odpadowych. Jednym ze sposobów jest dodawanie takich odpadów do mieszanek paszowych.

                    Wykorzystanie w przemyśle paszowym nowych surowców pochodzących z produkcji biopaliw było głównym tematem odbytej w dniu 26 marca br. konferencji zorganizowanej przez Instytut Zootechniki PIB w Krakowie i Polski Związek Producentów Pasz.

                    www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/pasze-zywienie/artykuly/karmic-odpadami,11198.html
          • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 19:00
            Nauczono was się ślinić na chasło wegetarianizm i włanczamy światełko i śliniotok

            Nie wiem, może i mnie nauczono, może przez lata napotykając różne argumenty się przekonałam.

            Ja nie twierdzę, że bycie mięsożercą jest złe. Okrutne traktowanie zwierząt jest złe.
            • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 19:11
              Malvi
              A ja twierdze że wegeterianizm jest zły bo nie spożywanie zwierząt nie zmienia ich warunków, nie spożywanie zwierząt to zamykanie hodowli zwierząt, czyli brak ich istnienia. To jest taki abstrak że zamiast zmieniać warunki zwierząt to się obrazi i nie je, a jak nie je nie rodzą się świnki i gdyby ludziom odbiło i nikt nie jadł świnek to nie byłoby świnek bo nie ma hodowca konsumenta. Obudź się żadna ideologia poniżająca zwierzęta nie była tak drastyczna jak wegetarianizm czyli dążąca do unicestwienia.
              • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 20:00
                A ja ci pisze, ze dla planety korzystniej (a wiec i dla przyszłych pokoleń), gdyby człowiek tych świnek nie jadł.

                One nie wyginą choćby wszyscy wegetarianami zostali. Będą hodowane w innych celach. Zmniejsza populację, ale żyć będą. Człowiek też zmniejsza swoja populację i co z tego??

                Poza tym, gdy ludzie zaczną drastycznie ograniczać ilość spożywanego mięsa to hodowcy zwrócą uwagę na warunki życia zwierząt. Bo wiele osób rezygnuje z mięsa właśnie ze względu na te warunki. Inni zwierząt nie jedzą, bo dla nich zwierzę to istota na równi z człowiekiem i co? zmusisz ich do jedzenia świnek bo świnki wyginą??
                • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 08.04.14, 20:04
                  Malwi
                  A to hodowca ograniczy jedynie produkcje nocinków na głowę bo to ekonomiczny relaks, nikt nie chodzi i nie kupuje jego nocników, to w nocy może zajrzeć do konteneru się relaksacyjnie poprzyglądać jak bankrutuje.
                  • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 15:22
                    Mam inną koncepcję-wyszukujesz zawiłe argumenty przeciw wegetarianizmowi, by usprawiedliwić swoje spożywanie mięsa " kocham to jem". Jak kochasz psa to go nie jesz. Gdybys wychowała jakąś świnkę i się do niej przywiązala mentalnie nie zjadlabys jej (bo byś ją pokochała).

                    Słyszałaś kiedyś pisk ubijanej świnki??

                    Kiedyś, kiedyś nikt nie będzie jadł mięsa... Człowiek odetnie się od praktyk pierwotnego przodka. Ci bezlitośni hodowcy proces przyspieszają.
                    • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 16:37
                      Malvi
                      1. Ideologia która jest wmawiana ludziom jako dobra bo ma szlachetne chasła, propaganda zawsze jest cacy ale konsekwencje już nie są cacy.
                      2. Racjonalizm krytyczny który jest oparty o logiczne myślenie i prosty wniosek iż brak spożywania to brak produkowania i w konsekwencji zagłada...danego gatunku, a jednocześnie bierność do zmiany warunków zwierząt hodowlanych bo usprawiedliwiamy się że nie jemy.
                      Ludzie wylądowali na innej planecie na której znaleźli stworzenia człekokształtne, wszystkie zamkniete w klatkach. Zbulwersowani tym widokiem postanowili je z tych klatek uwolnić i tak po kolei uwalniali wszystkie i każde odrazu umarło. Lekarz który pozostał zbadać dlaczego stworzenie umarło pdzyskując wolność, gdy wrócili i ogłosili iż wszystkie zgineły , oświadczył że klatki to były kręgosłupy tych stworzeń.
                      • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 17:08
                        Bardotka
                        Psów nie jemy a nie wyginęły.

                        Żeby nie było ja w tym wątku nie namawiam do przejścia na wegetarianizm, sama wegetarianką nie jestem. To znaczy ja potraw mięsnych nie przyrządzam, ale jadam jak ktoś inny zrobi.

                        Do wegetarianizmu nie trzeba namawiać. Wokół mnie mnóstwo ludzi ogranicza mięso lub rezygnuje w proteście przeciwko okrutnej hodowli. Są ludzie, którzy jedzą to mięso z przyzwyczajenia, z lenistwa, bo nie chce im się wymyślać, poszukiwać innych potraw, niz te co od lat robią, choć, jak przyznają bez smaku mięsa mogliby sie obyć. Ale są i tacy, którzy bez mięsa życia sobie nie wyobrażają. Ich sprawa.

                        Kilka lat temu u mnie w mieście likwidowano hodowlę lisów. Drzwi od jednej klatki się urwały - lisy nie uciekły... nie potrafiały biegać!!! Ale to cecha nabyta przecież. Każde stworzenie rodzi się wolne. Nikt nie potrzebuje klatek, kontroli, nadmiernej opieki. To my robi z innych stworzeń/ludzi kaleki.

                        pod wpływem wątku poszperałam w internecie w celu poszukiwań inspiracji ;)


                        • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 17:48
                          Malvi
                          To dlaczego nie masz w domu wieprza, lub krowy do celów przyjacielskich, bo jak tak nie zrobisz to wyginą , a zwierzęta hodowlane nie przeżyją na wolności, krowa pęknie jak jej ktoś nie wydoi. Psy były potrzebne do obrony i do noszenia cieżarów, nie do jedzenia. Nie było hodowli psów do jedzenia. O czym ty bredzisz zapatowana utopią. ?Ludzie nie jedzą zwierząt bo to ma ich rozgrzeszyć z nic nie robienia dla poprawy warunków, to tak jak rzucić monetę do leżącego na ulicy, co nie rozwiązuje jego problemu ale rodzi się w dającym przekonanie że jest dobry i może nic nie robić dalej.
                          • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:00
                            Cielaki idą na ubój a z mleka wyprodukowanego dla dzieci krów korzystamy my ludzie. Gdyby krowa nie była dojona to by mleka nie produkowała.

                            Nie zaadoptowalam krowy bo dopóki Bardotka "kocha" zwierzęta nie muszę się martwić, ze krowa wyginie.
                            • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:06
                              Malvi
                              Problem narasta wegetarianie nie zmieniają warunków hodowli zwierząt bo to typ /nie jem_ rzuć monete/ i jest samoprzekonany że jest dobry, a zwierzęta nadal jak bezdomny warunki mają złe. Widzisz szkodliwa ideologia rozgrzeszaczy i pychy.
                              • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:17
                                Angażują się. Czesto słyszę jakieś wywiady w radiu z wegetarianami, którzy walczą o lepszy żywot zwierząt hodowlanych.

                                • ankaskakanka14 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:28
                                  malwi.4 napisała:

                                  > Angażują się. Czesto słyszę jakieś wywiady w radiu z wegetarianami, którzy walc
                                  > zą o lepszy żywot zwierząt hodowlanych.
                                  >

                                  No żeby jeszcze powstała jakaś grupa ideologiczna nagłaśniająca nasze warunki bytowania np. chemia w żarciu co tez się bezpośrednio tyczy tych zwierząt hodowlanych.
                                  Przyszła mi taka mysl do głowy - kiedyś leki na żołądek były z reguły na receptę pod ścisła opieką lekarza / z uwagi na efekty uboczne / dzisiaj te leki można dostać bez recepty - czyli? Wychodzi na to,że dolegliwości układu pokarmowego są czymś powszednim / konserwanty o których wspominałam robią swoje - tutaj mamy ideologię chowu zwierząt,a sami traktujemy sie nie lepiej - wyłapując takie absurdy rzeczywistości to juz nawet nie wiem czy śmiać się czy płakać?
                                  Tak się zastanawiam nad koncepcją którą reklamowa tutaj bardotka - kopulacja żarcie i spanie :)) plus patent na spływającą bez większego wysiłku kasę.
                                  • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:37
                                    Tak, Anka. Chemia w jedzeniu, zanieczyszczone powietrze i masowa produkcja szybkozużywających się rzeczy, których nie da się naprawić. I presja - aby "istnieć" musisz cały czas w cos się zaopatrywać... w sumie choćby w ten szampon na ukrycie siwych włosów...
                                  • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:45
                                    Anka
                                    Jak ludzi gównem faszerują to czym faszerują zwierzęta, nawet odpadami przemysłowymi jak paliwa, czyli nasze podejście odbija się na naszym zdrowiu a wegetarianin nie je i myśli że rozwiązał nie jedzeniem wszystkie problemy świata i szluz.
                                • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:40
                                  Malvi
                                  Właśnie widać 80% procent zwierząt koszmarnie cierpi, a w wywidach do oni uzasadniają stan hodowli że nie jedzą i pyk poleciała moneta bezdomnemu. No leżał widziała pani leżał to rzuciłem monetę, ale nie podniosłem nie zmieniłem nic w hodowli bo przecież nie jem i szluz.
                            • ankaskakanka14 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 18:06
                              Ja tam tez widzę pozytywy - dopóki istnieją takie jak bardorka35 można śmiało z optymizmem patrzeć w przyszłość hi hi - pozdrawiam :)))
          • ankaskakanka14 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 17:35
            bardotka35 napisał(a):

            A żad
            > nej refleksi, aż nie myślał że taki prosty temat będzie takie zdziwnienie wywoł
            > ywał, no i śliniotok.

            ha ha ja zauważyłam coś ciekawszego / w ramach manipulacji / w tv na reklamach pokazywane są "piękne lśniące włosy po farbowaniu" a następna reklama nam mówi o odżywkach do włosów suchych i łamliwych po farbowaniu - ku rwa to czasami lepsze jak kabaret :)))
            • malwi.4 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 17:46
              Anka jeśli ktoś farbuje włosy często bo np. chce ukryć siwe włosy to reklama z odżywką ma sens. Poza tym kolorem włosów jak i ubiorem i makijażem można sobie "poprawić" urodę. Ty też pewnie lubisz "czuc się" ładnie ;)

              Ja farbowalam jak nastolatką bylam. A dzis akceptuje kolor jaki mam.
            • bardotka35 Re: przecie to podpuchy... :) 09.04.14, 17:55
              Anka
              Wszyscy piją piwo karnaś, ma przekonać bezmózga że przecież większość ma racje, kogoś stadnego kto rozpatruje co ludzie powiedzą. Reklama poniżająca bo mówi ty nie masz własnego zdania słuchaj domniemanych innych ale na polaczki prymitywne to działa.
    • hansii barciu - nie posuwaj groteski do absurdu... 08.04.14, 20:55
      tu (ja) pasuje, a Swinki musza sobie radzic same...

      ale wrocimy (moze jutro) do religii - gdyz viem, ze tam sie nie wyglupiasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka