Dodaj do ulubionych

Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu!

20.08.04, 23:51
grono zakonnic załadowało na obitego pikapa transparenty i tablice, po czym
odjechały w stronę prerii w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

Dom Ojczyzna wyzwał Miłosza od zdrajców ojczyzny, po czym zaparzył sobie
wieczorną herbatę w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

komek nabluzgał na dwudziestu sześciu wątkach po czym zakopał się w pludrach
w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku


psy sąsiada wyją do księżyca


japończycy co kwadrans przychodzą, nowi, pod pomnik i pstryk, pstryk, pstryk
na niego wypstrykują się

przerażająca jest siła instynktu


niewolnicy...
Obserwuj wątek
    • procesor Re: Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu! 20.08.04, 23:55
      fnoll napisał:

      > grono zakonnic załadowało na obitego pikapa transparenty i tablice, po czym
      > odjechały w stronę prerii w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku
      >
      > Dom Ojczyzna wyzwał Miłosza od zdrajców ojczyzny, po czym zaparzył sobie
      > wieczorną herbatę w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku
      >
      > komek nabluzgał na dwudziestu sześciu wątkach po czym zakopał się w pludrach
      > w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku
      >
      >
      > psy sąsiada wyją do księżyca
      >
      >
      > japończycy co kwadrans przychodzą, nowi, pod pomnik i pstryk, pstryk, pstryk
      > na niego wypstrykują się
      >
      > przerażająca jest siła instynktu
      >
      >
      > niewolnicy...


      Fnoll - znowu w ataku splinu pisze na forum..

      życie..
    • caorle Re: Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu! 20.08.04, 23:55
      zlatując ze skały złapał się w ostatnim ułamku sekundy na brzytwę

      niewolnik instynktu, ćwok jeden
    • Gość: krish Re: Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu! IP: 62.233.233.* 20.08.04, 23:55
      czemu nie?

      Female Singer:
      Brian, the babe they called Brian,
      he grew, he grew, and grew,
      grew up to be, grew up to be,
      a boy called Brian. A boy called Brian,
      he had arms, and legs, and head, and feet,
      the boy, whose name was Brian.

      Man sleeping on cloud falling: Aaargh!

      Female Singer:
      And he grew, he grew, grew, and grew,
      grew up to be, yes, he grew up to be,
      yes, his name was Brian, a teenager called Brian.
      And his face became spotty, yes, his face became spotty,
      and his voice dropped down low,
      and things started to grow, on young Brian and so,
      he was certainly no, no girl named Brian,
      not a girl named Brian.

      And he started to shave, and have one the wrist,
      and want to see girls, and go out and get pissed,
      a man called Brian, this man called Brian,
      the man they called Brian, this man called Briaaaaaaaaaaaaaaaaa...

      Flying Prophet imploding upon contact with the sun: [Bang]

      Flying Prophet: Aiiih!
      • fnoll flying prophet 21.08.04, 00:11
        inaczej - człowiek wydmuchany

        bo się komuś zachciało puścić jad w jedno ciało

        a ono, urna, nie zmartwychwstało!

        co za żal...

        schowajcie to gdzieś, ukryjcie, no!
    • lune za pozno :( 21.08.04, 00:18

      'A teraz wszyscy uśmiech na mordy, bo to już koniec filmu!'

      z mielonka ??????????????
      no i jak tu isc spac ?

      lune
      • fnoll Re: za pozno :( 21.08.04, 00:37
        zawiń mielonkę w jelito i już masz szlachetną kiełbasę

        a potem...

        samo jakoś wyjdzie
    • iwan_w ok 21.08.04, 13:57
      fnoll napisał:

      > grono zakonnic załadowało na obitego pikapa transparenty i tablice, po czym
      > odjechały w stronę prerii w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

      Wyglądały jak ekspresjonistyczna, podlana sadzą wycinanka o rączkach
      rozpostartych na tle wielkiego i czerwonego jak obowiązek słońca.

      > Dom Ojczyzna wyzwał Miłosza od zdrajców ojczyzny, po czym zaparzył sobie
      > wieczorną herbatę w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

      Kupiona na giełdzie staroci secesyjna lampa naftowa rzcała na śliskie szkło
      szklanki niepokojący niczym obowiązek cień.

      > komek nabluzgał na dwudziestu sześciu wątkach po czym zakopał się w pludrach
      > w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku

      Różowość. Różowość widzę.


      > psy sąsiada wyją do księżyca

      Tęsknota za nieskończonością, rozpacz i lęk.

      > japończycy co kwadrans przychodzą, nowi, pod pomnik i pstryk, pstryk, pstryk
      > na niego wypstrykują się

      A rybak z drzeworytu wciąż łowi karasie. Cap. Cap.


      > przerażająca jest siła instynktu

      Podstawą bytu jest wola, ślepa i egoistyczna.

      > niewolnicy...

      Frajerzy...
      • fnoll OkO 22.08.04, 02:31
        iwan_w napisał:

        konnice wygładzały swą ekspresję ekspresjonistyczna wobec okaz wojennej kamery
        obskury, bo wiedziały, że zaraz bez skóry, a na koniec kabanos, ale niechyby,
        niechy, byle, jeszcze jeden łyk słońca w trawie

        Skupiona na grzędzie kwoka rodzi i nie wie, że nawet a choćby złote pac rozbije
        się, bo zapomniała, bo nie starczyło neuronów, bo tylko tyle ma, i spadnie
        siekiera, ale nie to żeby coś źle, nie, ten brak to jej obowiązek, przecież

        Co za nowość. Starość widzę.

        Tęsknota za niekończynością, holistością bez wypustek do sięgania i wbijania
        różnych przedmiotów od krzemienia do igły w sekrecie racjonalnego umysłu
        obleczonego białą skórą z krzyżem, a na krzyżu księżyć, a księżyc zjada gwiazda.

        A chłopak z drzewa nos nosi w temperówce żelaznej.

        Podstawą zbytu jest wola, ślepa i egoistyczna.

        Organiści...
    • j_ar Re: Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu! 21.08.04, 20:53
      a ogladales zywot briana?..jak mogles, no naprawde ;(
    • paindepice Re: Żywot Briana - nie oglądajcie tego filmu! 22.08.04, 23:50
      always look on the bright side of life!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka