Gość: krish
IP: 62.233.233.*
22.08.04, 21:21
a ja wczoraj
w gdansku
widzialem wymalowanego indianina (z peru?)
grajacego z podkladem na fletni pana
(pan flute po niemiecku ladniej brzmi)
a za nim
kobieta 45-50
chyba lekko uposledzona
tanczyla na calego
co z tego ze uposledzona?
byla szczesliwa
i nie pisuje na FP