Dodaj do ulubionych

imprezy rodzinne

02.06.14, 12:38
Witam,

chciałbym zapytac o radę czy zapraszać matke na imprezy rodzinne w sytuacji gdy pomiedzy nami (tzn mną i moja żoną) a moją matka panuje konflikt. Konflikt polega na tym że moja matka wielokrtonie dała do zrozumienia mojej żonie że nie akceptuje jej oraz mi że równiez nie pochwala wielu moich wyborów. Nie szczedzi kąśliwych uwag przy stole itd. itd. Trzyma w sercu zadry sprzed lat dot mnie i mojej zpny o różne błache sprawy. Po jednym ze spotkań stosunki nasze ochłodziły się do tego stopnia że prawie nie utrzymujemy kontaktów z matką, gdyz doszło do wymiany zdań i moja matka powiedziała wprost, że nasz związek zawsze może sie rozpaść itp. co bardzo zabolało mnie i moją żonę. Generalnie duzo dziwnych rzeczy powiedziała po czym rozstalismy sie i ta sytuacja (tzn takie zawieeszenie) trwa już ponad rok i ze strony matki nie ma oznak chęci poprawy tej sytuacji ani zreflektowania sie za złe słowa. Jak w takim razie się zachować kiedy zbliżają sie uroczystości z gatunku "rodzinnych": świeta, urodziny, chrzty, komunie etc? Jako tło dodam że matka jest rozwódką ktora samotnie mnie wychowywała. Nie zwiazała się z nikim do tej pory. Wiek po 60-tce. My po 30tce.
Obserwuj wątek
    • login.nr1 Re: imprezy rodzinne 02.06.14, 15:13
      Wiele matek nie akceptuje synowych ale zazwyczaj robią dobrą minę do złej gry. Może to i lepiej, że Mama jest "szczera" do bólu, ale nie na rodzinnych imprezach. Może potrzebny jest jakiś rozjemca, który obiektywnie, z zewnątrz oceni sytuację? Trudno, żeby 60 letnia Mama próbowała kierować życiem 30 letniego "dziecka".
    • paco_lopez Re: imprezy rodzinne 02.06.14, 22:35
      odwiedzać matkę nie na przyjęciach, a bez okazji. wystąpić z korowodu przyjęć rodzinnych. zapomniec o chrztach, urodzinach itd. święta zorganizować tylko z żoną i pomysleć, że większośc mężczyzn , którzy podjęli się dyscypliny o nazwie rodzina czyli żona , dzieci , tesciowa itd musi przełknąć taką żabę jak niechęć swojej matki do żony. one mają to zakodowane w kroku, także nawet nie ma sobie co głowy zawracać tym , co stoi u podstaw problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka