Gość: roseanne IP: *.sympatico.ca 05.04.02, 01:37 ja to lubie kromke razowca posmarowana pasta z papryk i baklazana i na to plaster sera plesniowego np. CAMBOZOLA a ze slodyczy pastylki mietowe w czekoladzie i makaroniki kokosowe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 01:40 roseanne napisał(a): > a ze slodyczy pastylki mietowe w czekoladzie haha ;o))) roseanno jestes wielka !!! ;o)) i smaczna ;o) mniam ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 01:44 juz gdzies na forum pisalam, ze lubie: - pigwówkę (nalewke z pigwy) - polaczenie: jablka + pierniczki lubiem tez: - rosolek (tzw. osrołek) - pomidoroweczke z ryzem - arbuzy - swiezy chlebus z cieniusko pokojona szyneczka mniamusny wateczke, az z tej mniamusnosci chce sie wszystko zdrabniac ;o) hihi BĘC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.sympatico.ca 05.04.02, 01:47 uczylam dzis moja corcie gotowac pomidorowke z ryzem - tez lubie ta wersje :o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka czy upodobania kulinarne swiadcza o .... 05.04.02, 01:52 skoro to forum PSYCHOLOGIA, to zadam pytanie: czy upodobania kulinarne swiadcza o nas? hihi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
ninaa Re: czy upodobania kulinarne swiadcza o .... 05.04.02, 08:30 :-)))))) Nie dalej jak wczoraj podjęłam próbę ugotowania pomidorowej zupy z ryżem.. ( ktos smaczku mi narobił ) ... Wyszła z tego wielka ryżowa mazia koloru pomidorowego i owszem, przetykana marchewką, która jakims cudem się nawet nie rozleciała... Robiłam trzysta rzeczy naraz..., o zupie zapomniałam ..., gotowała się chyba ze 4 godziny.. Talent mam nielichy .., a taką miałam ochotę..., ech..!! Mon'sz się smiał głosno i rozkosznie..., to mi dodało odwagi, dzis znów podejmę próbę !! A najbardziej na swiecie, to ja chyba lubię spaghetti ... Mniam...... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: czy upodobania kulinarne swiadcza o .... 05.04.02, 12:20 ninaa napisał(a): > podjęłam próbę ugotowania pomidorowej zupy z ryżem.. > A najbardziej na swiecie, to ja chyba lubię spaghetti ... jesli to spagetti ma w dodatku sos pomidorowy, to pozdrawiam pomidorowo ;o) viva pomidoro ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: upodobania kulinarne :o) IP: 172.16.10.* 05.04.02, 01:46 Jeden z moich znajomych zwykł w takich sytuacjach mawiać: "ze słodyczy najbardziej lubię śledzie". I tym to sposobem obudziłaś we mnie o 1.40 (czasu lokalnego) przyczajony dotychczas głęboko głód. A miałem w nocy nie jeść ! Gdzie ja położyłem klucze od kłodki z lodówki ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 01:49 Sławek napisał(a): > I tym to sposobem obudziłaś we mnie o 1.40 (czasu > lokalnego) przyczajony dotychczas głęboko głód. A miałem w nocy nie jeść ! Sławku, Sławku - pij wode mineralna, duuuzo wody - oszukuje zoladek wiec i wilk syty - ups, TY syty - i owca cala - znaczy, nie bedziesz JADL w noc ;oP hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: upodobania kulinarne :o) IP: 172.16.10.* 05.04.02, 01:58 Toż ja cały wieczór piszę na forum o uczciwości a ty każesz mi oszukiwać ! I to kogo ? Mój osobisty żołądek ! Nigdy ! Idę do lodówki ! Jeszcze nie jest tak źle. Precz z wodą mineralną ! Znowu będę musiał wstać o 6 rano do kibla. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:02 Sławek napisał(a): > Znowu będę musiał wstać o 6 rano do kibla. my tu tiu tiu tiu, a ty tak dosadnie ;oP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: upodobania kulinarne :o) IP: 172.16.10.* 05.04.02, 02:04 Co będę ściemniał ? Jak się opiję wody mineralnej to zawsze tak jest. Sławek naturalista. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:06 Sławek napisał(a): > Co będę ściemniał ? nie sciemniaj, ubierz w ladniejsze slowka ;oP Odpowiedz Link Zgłoś
debe Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 01:52 mietowki w czekoladzie i gorzka czekolada - zawsze! ostatnio coraz bardziej tesknie za taka polska,tradycyjna kuchnia "babcina", kilka dni temu mialam okazje zjesc pyszny chlebek ze smalcem (takim ze skwarami, przywieziony z Polski), bylo pyyyyszne!, co prawda odchorowalam ten smalec, ale co tam... raz sie zyje Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 01:59 debe napisał(a): > kilka dni temu mialam okazje zjesc pyszny chlebek ze smalcem ooo, to jest to! dobry smalczyk nie jest zly wyobraz sobie, ze ja wiozlam smalec z krakowa do warszawy w torebce foliowej (pociagiem) - ach, na samo wspomnienie slinka cieknie ... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
debe Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:01 czarodziejko ...jak ja bym jechala z Toba, to bys go z pewnoscia nie dowiozla!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:05 debe napisał(a): > ...jak ja bym jechala z Toba, to bys go z pewnoscia nie dowiozla!!! dowiozla, dowiozla kochanie, nie bylo go z czym (w tym pociagu) jesc, a mniemam, ze z folia niesmaczny ;o) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
debe Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:16 z folia niesmaczny, ale dla chcacego..... jakos kromke by sie skombinowalo chyba???? Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka do debe 05.04.02, 02:35 debe napisał(a): > z folia niesmaczny, ale dla chcacego..... > jakos kromke by sie skombinowalo chyba???? z folia zdecydowanie neismaczny, mysle ze cokolwiek z folia jest niesmaczne, hehe nie pamietam, czy to byl pociag z warsem, a nawet jesli - nie wiem, czy sprzedaja tam kromki chleba, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
debe Re: czarodziejka 05.04.02, 03:15 w ostatecznosci mozna od przedzialu do przedzialu po prosbie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: debe 05.04.02, 12:22 debe napisał(a): > w ostatecznosci mozna od przedzialu do przedzialu po prosbie... ano mozna, a jak znam zycie zlitowalby sie ktos w ostatnim przedziale, gdy pociag wjezdzalby na stacje docelowa haha pozdrawiam cieplutko (choc bez smalczyku) ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: upodobania kulinarne :o) IP: 172.16.10.* 05.04.02, 02:00 Tiaaaa... Cholesterol jest najsmaczniejszy ! Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:04 Sławek napisał(a): > Tiaaaa... Cholesterol jest najsmaczniejszy ! 1) no kurde, no !!!! wszystko co dobre jest albo niezdrowe, albo tuczace, albo grzeszne .... 2) a cholesterol dzieli sie na dobry i zly - ten dobry jest dobry ;oP 3) poza tym nikt nie mowi, zeby ten smalczyk jesc tonami ;oP tak troszku nie zaszkodzi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: upodobania kulinarne :o) IP: 172.16.10.* 05.04.02, 02:07 Ale ja się nie czepiam ! Ja naprawdę lubię wszystko co ma cholesterol. Majonezik, jajeczka, mięsko, smalec....... Odpowiedz Link Zgłoś
debe Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 02:23 Tiaaaa... Cholesterol jest najsmaczniejszy ! he, he.... niestety jest ...ostatnio moj tesc zlapal jakos fobie cholesterolowa, no i na lodowce przypial kartke, na niej lista z czym czego nie nalezy jesc (i czego oczywiscie w lodowce nie ma)- wiec ostatnie-swiateczne odwiedziny u tesciow byly niezwykle zdrowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.home.cgocable.net 05.04.02, 07:35 A ja, wstyd sie przyznac, lubie mieso.Wszelkiej masci.I pomarancze.Pastylki mietowe w czekoladzie, o tak, to jest to :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rene Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.02, 08:04 Ze slodyczy na 1 miejsu zdecydowanie - tort marcepanowy!!!!! Losos pieczony w warzywach, ktorego sam zawsze robie!!! A co do jazdy pociagiem, to przypomnialo mi sie jak kiedys w lecie wiozlem wedzonego wegorza, i juz po kilku godzinach zaczal sie rozkladac - i co tu duzo gadac! - Caly przedzial mialem dla siebie!!! :))) Pozdrawiam weekendowo!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna2 Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.eflservice.pl / 10.10.10.* 05.04.02, 10:04 Gość portalu: Rene napisał(a): > Losos pieczony w warzywach, ktorego sam zawsze robie!!! Przypomniales mi Rene , jak smaczny jest losos na szpinaku... pyszota... a jaka kolorystka ..... chyba dzis zrobie A oprocz tego " musze " lubic zupe szczawiowa, bo na czarna godzine / juz pisalam o tym komus! / mam w odrodzie duuuuza grzede szczawiu / zebym nie musiala zbierac na lace.../ i on " rodz" trzy razy w roku ... wiec gotuje... gotuje... przetwarzam i znow gotuje... dodaje jajeczko na twardo. i jogurt naturalny A o slodyczach - blaaaaagam!!!! ,, nawet nie wspominajcie przy mnie, bo wlasnie jestem na odwyku... i moglabym sie zlamac.../ bardzo bym chciala ? / ale nie moge...:((( Bo ze wszystkich sledzi... najlepiej lubie Snickers'a wredna na slodycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rene Re: Rene ? IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.02, 15:31 czarodziejka napisał(a): > czy Rene, Re_ne i re_ne to ta sama osoba? Oczywiscie czarodziejko ze to ja, chyba juz kiedys Tobie to tlumaczylem.:)) Nie moge zalogowac sie jako Rene, bo jest juz zajete, chociaz jak dotychczas nie bylo jeszcze uzywane, wiec loguje sie z odstepem. Moze sprobuje jeszcze inaczej np Rene_B: Pozdrawiam :))) Rene Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Rene ? 05.04.02, 19:08 Rene napisał(a): > Oczywiscie czarodziejko ze to ja, chyba juz kiedys Tobie to tlumaczylem.:)) > Nie moge zalogowac sie jako Rene, bo jest juz zajete, chociaz jak dotychczas > nie bylo jeszcze uzywane, wiec loguje sie z odstepem. och, slowiczku, zdecyduj sie na jeden wyglad swego niczka, bo ... raz tak, raz siak i powodujesz metlik w mojej glowie ;o) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
szary_ptak Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 10:15 Gość portalu: roseanne napisał(a): > ja to lubie kromke razowca posmarowana pasta z papryk i baklazana i na to > plaster sera plesniowego np. CAMBOZOLA > > a ze slodyczy pastylki mietowe w czekoladzie i makaroniki kokosowe Aaaa...też lubię pastylki miętowe w czekoladzie :-) A z takich "dziwniejszych" rzeczy: bułkę z jogurtem ( w pracy jak to jem - to ukradkiem, bo się śmieją ;-) A do kolacji - wino czerwone, wytrawne :-))) Pozdrawiam, jutro sobota - można będzie się wykazać kulinarnie ;-) B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roseanne Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.sympatico.ca 05.04.02, 15:50 szary_ptak napisał(a): > A z takich "dziwniejszych" rzeczy: bułkę z jogurtem ( w pracy jak to jem - to > ukradkiem, bo się śmieją ;-) ja wolalam jogurt do krakersow, albo z braku jogurtu kubek mrozonych przeciranych truskawek - cala klasa w studium sie tak odzywiala :o) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 12:00 już gdzieś kiedyś pisałam, ale... jogurt wiśniowy płatki owsiane wanilię i cynamon (może być na sucho) karmel i toffi - i to najlepiej razem ;)) poza tym makaron we wszystkich postaciach A z dań wybitnie dziwnych - od czasu do czasu nachodzi mnie chęć na chlebek posmarowany grubo ... musztardą :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 12:26 vicca napisał(a): > od czasu do czasu nachodzi mnie chęć na chlebek > posmarowany grubo ... musztardą :))) oooo!!! dzieci tak maja ;o) usmiechy musztardowe w takim razie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 12:28 i jeszcze lubie cappuccino (prawdziwe, nie z torebki) chlodnik lososia gotowanego na parze ach, mniaaaaaammm ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 05.04.02, 22:26 i jeszcze lubie goraca czekolade sucha krakowska na swiezutkim chlebku mniiiiiiiiiiaaaaaaaaaaaaaaaaaaammm ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: upodobania kulinarne :o) 06.04.02, 23:11 aha, zapomnialam napisac, ze uwielbiam martini, najlepiej bianco, z lodem, bez cytrynki gul gul ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna2 Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 11:45 oj, zapomnialam, ze przepadam za nalesnikami z serem na slodko, z rodzynkami , polanymi bita smietana... ale ostatnio zmodyfikowalam przepis, ze wzgledu na kalorie i zamiast bitej smietany uzywam jogurt lub kefir owocowy... chyba nawet sa lepsze...!!!? oczywiscie na cieplo! /mlask, chrums, mniamm.../ wr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: upodobania kulinarne :o) IP: *.proxy.aol.com 06.04.02, 23:49 Ja nie przepadam za pastylkami mietowymi w czekoladzie, bo ja lubie wisienki w czekoladzie. Lubie tez oblesnie slodkie czekoladowe jajka firmy Cadbyry z takim oblesnym bialo-pomaranczowym nadzieniem. Moj maz nie moze patrzec jak to jej. Lubie tez polska pasztetowa, ktorej nie mialam w pysku juz ze trzy lata. Z innych rzeczy to naRRRRRRRRbardziej lubie frytki z i coleslaw. Moj chlop sie na mnie wscieka, ze ile razy idziemy do restauracji to ja zawsze zamawiam frytki i coleslaw. Dzisiaj mu zrobilam te przyjemnosc i zjadlam wegeetrianskie nachos, ale to nie bylo to!!! Tesknie za frytami. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka a czy ktos z was lubi ..... 07.04.02, 22:02 a czy ktos z was lubi ..... rzeczy, ktore "pokutuja" w swiadomosci, jako np. obrzydliwe kulinarne wspomnienie z dziecinstwa? np. szpinak, tran itp ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoe5 Re: a czy ktos z was lubi ..... IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.04.02, 22:54 moj szanowny malzonek uwielbia i szpinak, i tran.... :) Pozdrawiam zdrowo t. Odpowiedz Link Zgłoś
re_ne Re: a czy ktos z was lubi ..... 07.04.02, 23:22 czarodziejko! To jest juz temat moze na odzielny maly watek! :)) U mnie jest akurat odwrotnie - to czego nie lubilem w dziecinstwie - przepadam za tym teraz! Ciao!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: a czy ktos z was lubi ..... 07.04.02, 23:53 re_ne napisał(a): > To jest juz temat moze na odzielny maly watek! :)) e tam, wszak wciaz rozmawiamy o upodobaniach kulinarnych - jeden moze lubiec cos, czego inni nienawidza, prawda? ;o) usmiechy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna2 Re: a czy ktos z was lubi ....re_ne IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 05:38 re_ne napisał(a): > U mnie jest akurat odwrotnie - to czego nie lubilem w dziecinstwie - przepadam > za tym teraz! re_ne ja mam to samo!!! w dziecinstwie rodzina torturowala mnie wprosr, abym zjadala sos grzybowy , a raczej taka potrawke z grzybow, wlasnorecznie wszak uzbieranych przez mojego szanownego Tatę! Nie wiem , czy byl to odruch samoobronny , ze nie chcialam ich jesc ... ? wszak dzis zyje jeszce ...??? ale jak zlosliwy bywa los... grzyby dzis lubie okrutnie i zaluje kazdej lzy wylanej w te grzybowe talerze z dziecinstwa... wr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renka Re: zupa grzybowa IP: *.home.cgocable.net 08.04.02, 06:53 A czy w tej grzybowej nie plywaly male tluste robaki? Pamietam na kolonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna2 Re: zupa grzybowa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 06:58 Gość portalu: renka napisał(a): > A czy w tej grzybowej nie plywaly male tluste robaki? Pamietam na kolonii. Alez nie... tata byl perfekcjonista...robzczywych nie zbieral, a potem i tak grzyby przechodzily przez " geste sito " babcino-maminych rak i potrawa gotowana byla w domu, z zahowaniem wszelkich kanonow higieniczno-kulinarno-grzecznosciowo- roznych.. Pamietam tylko, ze odrzucal mnie zapach... nie wiem czemu ,grzyby te pachnialy mi jakims farmakologicznym specyfikiem blizej nieokreslonym... ot taka fanaberia dziecka ... jeszcze wtedy nie wrednego.. Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: zupa grzybowa 10.04.02, 08:03 Antybiotykiem - w końcu też jest robiony z grzybów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
re_ne do wrednej 08.04.02, 20:38 wredna, zalewalas grzyby lzami, i moze wlasnie dlatego Tobie one nie smakowaly...? Ja grzyby zawsze uwielbialem, moze z wyjatkiem jak to mowilem zupy piaskowej. A teraz jakos tak nawet ten piasek juz mi nie przeszkadza, i nawet dobrze jak go tam troche jest, bo do ziemi lepiej chyba jak czlowiek sie powoli przyzwyczaja. Pozdrawiam Cie wredna niewrednie, Rene Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: do wrednej IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 02:36 Zgadnijcie co ja jadlam na lunch dzisiaj? Na literke F.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pastwa Re:Odpowiedzi do "F" zgadywanki IP: *.rivnet / 10.1.15.* 11.04.02, 03:01 figi,fasolę,frytki,flaki,filety rybne,feta ser,fromage ser,fistaszki,frou-frou sałatkę,faszerowane..., fantastyczne..., foremne..., fikuśne..., może już trafiłem ? Ps.generalnie Fajny lunch miałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re:Odpowiedzi do IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 03:09 Frytki i coleslaw! Odpowiedz Link Zgłoś