fajnie_byc_kobieta
09.09.04, 21:04
zawsze był problem ze mna. nic mi sie nie podobało. wierzyłam, ze mam pecha.
we wszystkim co robie. w zwiazkach uczuciowych najbardziej. od niedawna
zmieniłam nastawienie. zmieniło się to po tym jak zerwałam z toksycznym
mężczyzną. przestałam sie przejmować, że zostane sama. nie zdazylam sie
przejac przyszedł drugi. o 200 % fajniejszy, kochany..i Jakos tak pewna
jestem, ze to jest to. pozdrawiam!