Dodaj do ulubionych

Dowcip o KSZO

IP: *.tu.kielce.pl / 10.10.3.* 18.11.03, 13:59
Czesław Palik wybrał się pewnego dnia na Szczepaniaka, aby podpatrzeć metody
treningowe Wdowczyka.
-Jak ty to robisz, że oni tak świetnie grają??
-Widzisz, zadaję im problemy na myślenie, a oni potem lepiej grają. Po czym
woła do siebie Cichonia.
-Przemek, kto to jest, syn twojego ojca, ale nie twój brat??
-Eeee proste, to przecież ja.
Palik poszedł po rozum do głowy, wrócił na wioche, zwołał dziatwę i wyjaśnił
im w czym rzecz.
-Dobra Popiela, ty pierwszy. Kto to jest, syn twojego ojca, ale nie twój
brat??
-Eeee trenerze zaskoczył mnie pan, to niesprawiedliwe. Proszę o czas do
namysłu.
-Ok, masz czas do jutra. Po treningu Popiela podchodzi do Żelazowskiego i
pyta się go:
-Tomek, kto to jest, syn twojego ojca, ale nie twój brat?
-No wiesz? To proste, ja!
Następnego dnia Czesław woła Popiele i pyta?:
-Zastanowiłeś się Jarku?
-Tak, to Tomek Żelazowski-odpowiada pewny siebie Popiela. Na to Palik wściekł
się...
-Popiela ty głąbie!!!! Pomyśl przez chwilę!!!! Przecież to Przemek Cichoń!!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka