Babiarz

IP: *.futuro.pl 16.09.04, 16:10
Jak określilibyście portret faceta który nieustannie flirtuje z innymi
dziewczynami? W zasadzie bezustannie - czy to jest normalne zachowanie? Jak
myślicie?
Nie jest w stałym związku, mieszka sam. Jest niski i brzydki a jednak kobiety
adoruje a one na niego lecą.

Zastanawiam się nad nim i dochodze do wniosku że musi byc zakompleksiony.
każdy człowiek potrzebuje uwagi i miłości drugiego człowieka, a nie całego
tabunu kobiet.
Może znacie podobne przypadki?
    • Gość: Imagine Re: Babiarz IP: *.unl.edu 16.09.04, 16:33
      sluchaj, kochasz go, odrzucil cie ? jak nie to co to cie obchodzi.
      poza tym lepszy tabun koni niz jedna szkapa ...
      • brunonx Re: Babiarz 16.09.04, 16:35
        właśnie, przeszkadza Ci to ?
        mała zazdrosć ?:)

        często jest tak, ze niektórzy niepozorni goście mają tabuny przyjaciółek a
        największe machosy z nosem na kwinte null.
        • Gość: Maja Re: Babiarz IP: *.futuro.pl 16.09.04, 16:40
          Przeszkadza mi to adorowanie innych. Wolałabym być tą jedyną.

          Chodziło mi o to jak ocenilibyście jego charakter po takim sposobie zachowania.
          • Gość: Imagine Re: Babiarz IP: *.unl.edu 16.09.04, 16:42
            nie oceniam go na podstawie tego co ty mowisz o nim. czuje tu skrywane emocje
            wiec i obraz nie jest pierwszej jakosci.
            poza tym, jesli mlody to gosc, towarzyski, co za problem wiec w zabawach
            z dziewczynami ...
    • Gość: Ania Re: Babiarz IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 16:42
      Znam podobny przypadek. W mojej opinii to gigantyczne kompleksy - bo nie chodzi
      o kumplowanie sie a o bezustanne podrywanie dziewczyn, czynienie obietnic na
      wyrost etc, gre na kilka frontow. Trzymac sie z daleka.
      • krwawa_spacja_on Re: Babiarz 16.09.04, 16:52
        ja mam dużo koleżanek, z którymi flirtuję ale nic im nie obiecuję i trzymają
        się ode mnie z daleka... :D:D
        • Gość: Imagine Re: Babiarz IP: *.unl.edu 16.09.04, 16:56
          to jak to flirtowanie wyglada ? remotely ? sru internet, pocztu ?
    • anap4 Re: Babiarz 16.09.04, 17:20
      Tak, znam... Zachowania dokładnie takie jak opisujesz... Znam tego człowieka i
      wiem, ze ma mnóstwo kompleksów... Takie zachowanie mu chyba pomaga je
      zaleczyć...
    • Gość: znam ten typ Re: Babiarz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.09.04, 17:28
      rany, jakbys opisala mojego bylego faceta.....to kompleksiki....typ wiecznego
      lowcy i poszukiwacza. nawet jak znajdzie, to nie przestanie szukac dalej....bo
      tylko w ten sposob czuje sie dowartosciowany!!!!!!! powaznie - opis idealnie
      pasuje do mojego eks...jesli to on, to strzez sie!!!!!!
    • Gość: mika Re: Babiarz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.09.04, 17:31
      moze ma duzo kasy??????
    • illona Re: Babiarz 16.09.04, 17:44
      Hej,
      typowy przedstawiciel "uciekającego przed bliskością".
      Albo nie umie, albo nie chce, albo się boi... bliskości oczywiście.
      Kompleksy owszem też wchodzą w grę...
      choć po tych "tabunach kobiet" mało prawdopodobne...
      że się z nich jeszcze nie wyleczył.
      Znam takie przypadki z autopsji
      i jestem w stanie zaryzykować tezę, że to rodzaj uzależnienia...
      Jak go będziesz próbowała "spacyfikować" ucieknie...
      Nie znam na takie "egzemplarze" sposobu...
      oprócz "walki jego bronią".
      Spróbuj również mieć "tabuny mężczyzn",
      a przynajmniej udawać, że masz... :-)
      Nie wiem na ile Ci na nim zależy,
      bo to jest przecież najważniejsze.
      Pozdrawiam.
      Illona

      • Gość: Maja Re: Babiarz IP: *.futuro.pl 16.09.04, 18:11
        Nie będę za nim ganiać i już. Jestem kobietą. Niebardzo wiem jak mam z nim
        postępowac? Dziękuję wszystkim za wyrażanie opinii, to mi b.pomaga.
        • Gość: Kasia Re: Babiarz IP: *.bredband.comhem.se 16.09.04, 18:51
          Moj byly jak wypisz wymaluj! Juz z nim nie jestem na szczescie . Na zabawach
          biegal jak wsciekly i musial wszystkie panie prosic do tanca a ja siedzialam
          sama, calowal po katach kogo sie tylko dalo od 20 do 70 tki w gore. Nawet jak
          poszlam na chcwile do toalety w restauracji to juz mrugal do jakies
          niewiasty...jak to wszystko sobie poskladalma i zrozumialam co to za typek to
          przeprowadzilam z nim powazna rozmowe. Wydaje sie , ze nie bardzo wie o co mi
          chodzilo, wszystkiemu zaprzeczyl i powiedzial ze jestem zazdrosna natura! HA hA!
          Wogole nie bylam zazdrosna tylko to byl przejaw kompletnego braku szacunku w
          stosunku do mnie i moich uczuc. Ja tak nie robie i nie mam zamiaru znizac sie
          do jego poziomu. Koniec z facetem.
        • Gość: Teresa Re: Babiarz IP: *.net-serwis.pl 16.09.04, 20:55
          ja tez takiego pogonilam; na poczatku byl szalenczo zakochany i twierdzil, ze
          wreszcie znalazl prawdziwa, wielka milosc i ze inne juz go nie interesuja, i tak
          istotnie bylo przez jakis czas, pozniej jednak mialam juz dosc przymilania sie i
          fircykowatych zalotow do kazdej, ktora pojawila sie w polu widzenia
          żałosne jak diabli
          mnie- zniesmaczonej takimi zachowaniami- oczywiscie zarzucal zazdrosc,
          kompleksy miał jak najbardziej i próżny byl jak cholera, chcial blyszczec w
          kazdym towarzystwie, łasy na komplementy, zachwyty, podziw
          tacy sie raczej nie zmieniaja, liczy sie ilosc, nie jakosc
          • Gość: znam ten typ Re: Babiarz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.09.04, 21:36
            dokladnie - nigdy sie nie zmieniaja......a my kobiety wierzymy, ze wlasnie dla
            nas sa w stanie sie zmienic...chcemy ich sprowadzac na dobra droge...problem w
            tym, ze im jest tak dobrze i wygodnie.....ja wytrzymalam bardzo dlugo, bo
            bardzo mocno kochalam....niestety wiem tez jak tacy kolesie przyciagaja....ale
            nie polecam.....
          • vlad_palovnik Re: Babiarz 16.09.04, 21:41
            Facet zna i stosuje po prostu stare, cyganskie powiedzenie,
            iż kobietę trzeba trzymać krótko.
            Tydzień, najwyżej dwa.

            :D
    • Gość: lee Re: Babiarz IP: 62.233.169.* 17.09.04, 03:12
      > Jak określilibyście portret faceta który nieustannie flirtuje z innymi
      > dziewczynami? W zasadzie bezustannie - czy to jest normalne zachowanie? Jak
      > myślicie?

      Wg facetow to jest jak najbardziej "normalne zachowanie", co zreszta widac po
      wypowiedziach panow w tym watku ;) Wg kobiet (co tez zreszta widac po
      wypowiedziach) to nie jest normalne. Takich typow najlepiej omijac z daleka. To
      fakt, ze fajnie jest byc adorowana, ale znacznie fajniej byloby byc dla kogos
      najwazniejsza, a przy takim babiarzu to nigdy nie bedzie mozliwe.
      • Gość: Renka Re: Babiarz IP: *.home.cgocable.net 17.09.04, 05:03
        Jest jakis powod takiego zachowania. Moze ma to w genach?
        Lubi byc wsrod tego zapachu kobietek i kobiet, smiechu i placzu, szelestu nog
        i spodniczek, musniec wlosow. To musi byc fascynujace tak bombelkowac jak
        szampan przez caly czas!
        Mysle, ze taki facet moze byc dobrym kumplem i przyjacielem kobiet. Z jedna
        pewnie nudzi sie.
        Niestety, niektorzy chca wiecej i wiecej, czego nie moga zrozumiec ich
        partnerzy ;)
        • joanna_1 Re: Babiarz 17.09.04, 10:46
          Renka, mądra z Ciebie kobita.
          :)
    • j_ar Re: Babiarz 17.09.04, 08:23
      wg mnie to on ma fenoromy ....albo nawet i feromony..kto wie, kto wie..
      moglabys sie spytac jak to robi?.. moze..moze ma duzego? no juz sam nie wiem,
      no....;(
    • joanna_1 Re: Babiarz 17.09.04, 10:41
      pozwól facetom być facetami
      • Gość: 26_quickalone Re: Babiarz IP: 213.25.153.* 17.09.04, 12:20
        Facet to zdobywca od SAMEGO początku i długo jeszcze będzie o to wojna,tak po
        prostu jest, kwestia jest taka, że nie każdy ma odwagę się do tego przyznać -
        ja się przyznaję, jestem wolnym strzelcem i lubię "koleżanek" mieć mnóstwo,
        kompleksów nie mam gdyby ktoś chciał wiedzieć...
        Pozdrawiam cały szowinistyczny ród...i joannę_1
    • m.malone Wsiech nie pro.... 17.09.04, 10:46
      biosz:(
      No striemitsa k tomu nado. O!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja