Gość: black
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
12.04.02, 16:46
ULICA NIE JEST DLA DZIECI
..........a może złoci dyskutanci, intelekty, emocje, sublimacje, kontrasty,
przenikania.....
może by tak cosik konkretnego.....
ZROBIĆ
uh, stręczycielka ze mnie kiepska, alle////........ :) :) :)
majowy numer Elle (nie jestem czytelnikiem bynajmniej, został mi sprezentowany,
nie wiem nawet czy już w kioskach jest) informuje, promuje i wyprasza.....
AKCJĘ POMOCY DZIECIOM ULICY
i nie chodzi tu o jedzonko, ani ubranko ani spanko.....
na ulicy wychowuje się ponad milion polskich dzieciaków
kradną
nie kończą żadnych szkół
prostytuują się
bija siebie i świat
albo po prostu gorzknieją
skaczą z okien lub choćby na spożywczak na rogu
nikt nie poświęca im czasu
ani wysiłku
ani uczuć
ani , qrczaczki, tak właściwie to nie poświęca im niczego....
brak azylu
brak poczucia bezpieczeństwa
brak poczucia jakiegokolwiek sensu
brak jakichkolwiek pozytywnych wzorców
nieufne
zamknięte
bezsilność prawa
bezsilność otoczenia
dzieciaki są bezbronne
a nie są niczemu winne
Ta akcja ma wesprzeć finansowo tych, którzy w miejscach rozmaitych (polskich,
polskich..) poprzez organizacje i stowarzyszenia nawiązują kontakt z
dzieciakami z rodzin patologicznych, z dzieciakami na granicy (lub już prawie
poza nią) przestępstw, patologii emocjonalnej, mentalnej, kryminalnej....
Potrafią z nimi rozmawiać, złapać z nimi kontakt, ruszyć choć ociupinkę w inna
stronę, pokazać, ze można inaczej, że istnieje i zabawa, i radość, i "ludzkie"
relacje międzyludzkie, i najpiękniejsza, zwyczajna, dobra codzienność...
..... grupy wolontariuszy i psychologów i socjologów (nie tych tabelkowych) i
terapeutów i panie ze specjalnych świetlic.....
och, co się będę rozmydlać ckliwie, wiecie przecież o czym mówię
....ze 3 dni temu, około 22:30 przed Pizza Hut przy Metrze Ratusz "spotkaliśmy"
z Kotem chłopaka tak z 10-12 lat. Scenariusz standard: on tam miau, miau, miau,
ze na coś tam koniecznie jakieś tam pieniądze, a my go standardowo wyminęliśmy
(na świętą się również nie mam chęci kreować), jak się chłopak zorientował że
nic z mamony rzucił stekiem takich ... miałkliwych, smutnych, agresywnych
przekleństw, cos tam standardowego pokazywał przez szybę jak spojrzałam,
rozpacz...... Nie przerażające - smutne. Miałam ochotę wyjść z tej, z
przeproszeniem państwa ***dajni i go przytulić. Oczywiście tego nie zrobiłam.
Nawet się nie przynałam, bo i co ma powiedzieć: że fikcjonalna kreacja paniusi
o tkliwym serduniu? A fe.
Może pomóżmy komuś dać takiemu "gówniarzowi" szansę?
Szczególnie jak sami nie potrafimy?
Koordynuje to Fundacja Dla Polski (instytucja skądinąd godna zaufania i ukłonu-
Ci ludzie nie defraudują powierzanych im pieniędzy i rozliczają się z każdej
złotówki).
najprostsze marzenie:
CODZIENNOŚĆ
pomóżmy je odbudować, forumowicze, cio? choć troszeczkę :)
trudno jest zmienić swoje życie
a to to już my, najmilsi, chyba wiemy, prawda?
jasne- podyskutujmy, to takie ładne jest - ułomność państwa, bezrobocie,
znieczulica, zapędzeni, zapracowani ludzie którym na własne dzieci nie
starcza... jasne
a my? My mamy albo pracę albo na rachunki za modem, prawda? Więc....
nie wolno być obojętnym
Fundacja Dla Polski
ul. Szpitalna 5/5 00-031 Warszawa
tel.: 22 828 91 28 wew. 135 godz. 09:00 - 17:00
Bank BISE SA 13701037 - 3500138-27005-1110 z dopiskiem "Akcja Elle <Dzieci
Ulicy>"
lub
www. fdp.org.pl
(dla chętkowców kartkowców kredytowców)
aaaaaaaa, jakby to dla kogoś miało jakieś znaczenie (bo dla mnie nie ma
absolutnie żadnego, choć w tym gronie i bohater mojej magisterki się
zaplątał ;)) to przyłączyli się m.in: Wojtek Waglewski (VooVoo), Edyta
Jungowska, Robert Gonera, Marcin Wrona (TVN), Halina Mlynkowa (Brathanki),
Magda Stużyńska, Zbigniew Zamachowski, Myslovitz, Marysia Seweryn, Przemysław
Saleta, Anna Maria Jopek........
......i przepraszam za histeryzujący babski amok komunikacyjny i te zbędne
emocjonalizm patetyczne i w ogóle (jak ktoś chce to go mogę nawet indywidualnie
przeprosić)
ukłony
pozdrffka
całusy
Czarna
(i niech ktoś czasem pchnie to do góry, oki??) :) :) :) :)
plisik
i za uwagę najuniżeniej dziękuję