brunonx
24.09.04, 14:05
To tak w nawiązaniu do tego co napisałem tydzień temu 'night fever'
Jeśli chodzi o mnie dziś będą również klimaty londyńskie,
Givenchy zamieniam na Bossa.
Dziś nie czarna skóra a bluza a la For you,
najpierw rajd po mieście,
potem kolacja z przyjaciółką,
he he potem będzie piwko - Pilsner Urquell - ale czeski jest lepszy,
Godzina 1 at night - wypad for clubbing.
No trochę puste wiem wiem, ale muszę odreagować :)
A wy ?