kvinna
29.10.04, 11:46
1. listopada zwykle nie jestem "na grobach". Nie umiem, nie chcę.
Raz zapaliłam symboliczny znicz w domu.
Fruwały jakieś pyłki (duchy), zrobiło się ciemno w powietrzu, nie radzę
powtarzać tego doświadczenia.
Jak spędzacie ten dzień?
Jest Wam smutno?