Dodaj do ulubionych

Wampiry energetyczne

08.07.22, 09:57
Wczoraj kupiłam sobie fajna książkę o różnych ludzkich typach, w kluczu ich najbardziej uciążliwej wady.
Jest tam rozdział o wampirach energetycznych, który właśnie czytam. Są to ludzie, którzy *wywysaja" nasza energię. Po spotkaniu z nimi czujemy się wydrenowani z energii, bez sił, nawet śpiący.
Podziele się informacjami na.ten temat, jak przeczytam cały rozdział.
A jakie wy macie informacje na temat wampirów.emocjonwlnych i doświadczenie relacji z nimi?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 09:57
      *wysysają nasza energię
    • ta Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 10:33
      Oj, mam doświadczenie, mam.
      Lata pracy w kontaktach zawodowych z ludźmi każdego kalibru dały okazję do poznania i takich „ wampirów”.
      I z kolei te lata doświadczeń przyniosły wiedzę praktyczną, jak ich szybko rozpoznać i jak sobie z nimi radzić.
      Jeśli kontaktu nie można z różnych powodów urwać, to jak zminimalizować ich wpływ na swoje samopoczucie.
      „Wampir enegetyczny” to oczywiście termin pozamedyczny, fabularyzowana postać człowieka, który działa na nas toksycznie. W różnym stopniu na każdą osobę, ale zdarza się, że innym osobom nie szkodzi.
      Tak więc nasze doświadczenia i traumy psychiczne, przekonania, wychowanie, cały szereg czynników sprawia, że niejako pozwalamy nieświadomie na to, by „ wampir” miał do nas dostęp i nas truł. A taki wampir potrafi znaleźć miękkie miejsce, gdzie ząbki wbije.

      Najprostszy przykład.
      Gadatliwa i plotkująca, „obrabiająca tyłki” mieszkańcom okolicy sąsiadka.
      Nie podejdzie i nie będzie zatruwać kogoś, kto postawi przed nią ścianę milczenia i obojętności.
      Zawiesi się toksycznie na kimś, kto nie potrafi zachować się tak stanowczo i wejdzie z nią w kontakt.
      • mona.blue Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 11:18
        Miałam taka koleżankę w pracy, która uwielbiała plotkować, szczególnie na temat szefowej i okazało się, dałam się trochę wciągnąć w te plotki, a później okazało się, że ona wszystko przekazuje szefowej. Szefowa okazała się ok, bo mnie ostrzegła przed nią. Ale zawsze widziałam potem te koleżankę w kategoriach wrednej, ale faktycznie można też ja określić mianem toksycznej czy wampirem emocjonalnym.
        • ta Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 12:22
          Przekleję, bo pasuje. Z wątku tego forum, gdzie dziewczyna pytała jak zachować się w nowej pracy:

          forum.gazeta.pl/forum/w,210,173721467,173721467,Jak_pokonac_ten_stres_przed_ta_nowa_praca_.html?so=0——-
          ta napisała:
          > Trzymaj się z daleka od plotek i personalnych podchodów. Jak najdalej!

          Tej zasady warto się trzymać w każdych okolicznościach.

          W każdym środowisku zawsze znajdą się osoby z mniejszymi czy większymi problemami, lub wręcz zaburzone, które będą próbowały z osoby nowej, niezorientowanej urobić sobie „ sojusznika” w swoich personalnych podchodach i gierkach. Bardzo źle można wyjść w dłuższej perspektywie na takich kontaktach i „sojuszach”.
          Dystans do wszystkiego, co mówią inni zwłaszcza o innych jest zalecany.
          Niedyskretni plotkarze i intryganci nie są dobrze postrzegani, a szanowani wcale.

          O swoich sprawach także nie informuj każdego, kto jest ciekaw i pyta.
          Nie chodzisz do pracy po to, by zdawać sprawozdania ze swojego życia.
          ———————
    • mona.blue Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 11:37
      W tym rodziale nomen omen znalazłam kilka tych rad, które dalyscie mi tu na tym forum ostatnio :)
      Widocznie są mi akurat teraz potrzebne, skoro Opatrzność tak mi wbija je do głowy :)
      • yadaxad Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 11:53
        Toksyczni ludzie, krętacze, manipulanci, intryganci, kłamcy, zawsze kontakt z nimi angażuje naszą energię. Ale wampiry przerzucają swoje problemy, w których w gruncie rzeczy się taplają z rozkoszą jak wydra w wodzie, by nasz nastrój i energia ich bajorkiem się dławił.
        • mona.blue Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 12:08
          Tylko czy robią to świadomie, żeby nas zatruć czy jest to po prostu efekt niezamierzony, wynikający z ich toksyczności?
          • ta Re: Wampiry energetyczne 08.07.22, 12:27
            I tak i tak. Świadomie niszczą twój nastrój, by samemu poczuć się lepiej i sami z siebie są toksyczni, bo dźwigają swoje nierozwiązane problemy. Wśród nich są ludzie nie tylko o skrzywionym charakterze ale i o zaburzonej osobowości.
            Yada to pięknie w pigułce opisała.
    • ta Re: Wampiry energetyczne 18.07.22, 12:08
      „Wampir” miota się i rzuca w poszukiwaniu karmy jak narkoman na głodzie.
      Wiele zrobi, by dostać choćby okruchy uwagi, a jego otwór gębowy prowadzi do czarnej otchłani.
      Ile by nie zdobył uwagi i jakiej by ona nie była jakości zawsze mu mało.
      Nieszczęśliwy, nienażarty, zawsze i na zawsze samotny.
    • escetta Re: Wampiry energetyczne 31.07.22, 10:17
      Co wyczytałem z tego . Wampir energetyczny to ktoś, na kogo w ogóle nie można liczyć, kto nie stanowi żadnego wsparcia, a wręcz przeciwnie - wysysa z drugiej osoby całą jej energię. Stale bowiem oczekuje, by go pocieszać, motywować, mówić, że jest dobry, inteligentny, że da radę lub też - pokornie przyjmować jego chwalenie się.Masz takich Monia? Ja raczej odwrotnie bo dobieram by wzajemnie się wspierać i pomagać sobie .Razem z siebie czerpiemy energię .Nie jest problemem znaleźć takie osoby .Inaczej czytać artykuły ,a inaczej życie .Prędzej znajdą się modliszki co zjedzą cię w całości .Pozdrawiam.
      • harcownik Re: Wampiry energetyczne 31.07.22, 11:14
        escetta napisał m.in. >.Prędzej znajdą się modliszki co zjedzą cię w całości .< By ciebie nie zjadły razem z kośćmi, skorzystaj z rad które ci userzy podsunęli w dzisiaj założonym przez ciebie wątku. To pisze coraz bardziej zatroskany harcownik.
    • jan_stereo Re: Wampiry energetyczne 11.08.22, 22:40
      Za bardzo sie przy niektorych ludziach wysilasz/starasz, wiec i energia wyplywa mocniej. Ja osobiscie nie znam takich ludzi i nigdy nie spotkalem 'wampirow energetycznych', moze dlatego ze mam wiekszosc w gitarze, wiec nie trace przy nich energii ;'))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka