mona.blue
30.06.24, 22:26
Od dawna podejrzewam, że zarówno mój ojciec jak i moja matka mają pewne cechy i zachowania psychopatyczne - egocentryzm, manipulacja, brak poczucia winy, brak empatii, impulsywność, płytkie relacje z ludźmi.
Wszystkie porady dotyczące relacji z takimi osobami stawiają na pierwszym miejscu ograniczenie, jeżeli nie zerwanie kontaktów z nimi. W moim przypadku zerwanie nie wchodzi w grę, a ograniczenie to wyrywanie się z domu lub na "nasza gore', gdzie oni nie wejdą. Najgorsze to, że na ogół i tak słyszę, co dzieje się na dole, bo matka jest przygłucha i bardzo głośno rozmawiają, często mają do siebie pretensje z podniesionym głosem, czasem się kłócą. Zdałam sobie sprawę, że jestem w stanie permanentnego stresu, ciągłej czujności, jak mówi metaforycznie moja córka, że "siedzimy na bombie", która może w każdej chwili wybuchnąć (złością, wściekłością).