c2h3oh
24.02.26, 07:25
Mój kontakt z terapią był może epizodyczny ale nie poszedłem na nią kompletne na ciemniaka.
Korzystają z niej moje znajome, które są przedsiębiorcami, wytwarzają produkt i dają pracę.
Terapeuta jest rzemieślnikiem, a jego słowa są precyzyjnym narzędziem.
Po to zdobył odpowiednią wiedzę, żeby precyzyjnie z nich korzystać.
Powinien dbać o swoje rzemiosło, swoje narzędzia i używać ich profesjonalnie.
A więc: cel, metody, działania i EWALUACJA - ale uczciwa, bez ściemy i skrępowania.
Cel powienien być określony na 1 sesji. Jak rzemieślnik jest wyjątkowo kiepski, to max. na drugiej, ale nie później.
Czy ktoś wyobraża sobie, że idzie z samochodem do mechanika, a tam pan Zdzisiek napier... młotkiem na około gdzie popadnie i tak przez kilka miesięcy?
Chyba łatwo odróżnić mechanika od debila, czy terapeutę od pani Wiesi, która napier... słowami jak ten wyżej młotkiem.
Więc jak coś, to życzę powodzenia i przede wszystkim sukcesów :)