Dodaj do ulubionych

Dzieje się ze mną coś dziwnego ...

IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.04, 13:56
Chodzi o to, że denerwują mnie różne rzeczy na które "normalni" ludzie nie
zwracają uwagi. I nie jest to takie normalne zdenerwowanie - zaczynam się
trząść i oblewa mnie zimny pot.
Denerwuje mnie np. gdy ktoś mlaska przy jedzeniu, albo gdy odrobinę za głośno
ogląda telewizję. Jestem nadwrażliwa na takie właśnie nie typowe bodźce
dźwiękowe - nie macie pojęcia jak bardzo utrudnia mi to życie. Jak sobie z
tym poradzić ?? Przejśc nad tym do porządku dziennego się raczej nie da :(
Obserwuj wątek
    • Gość: asda Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.04, 14:50
      to jest nerwica. raczej nic na to nie poradzisz, proponuję pójść z tym do lekarza :)
    • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.04, 16:54
      Myślałam o tym ale boję się ,że jedynym sposobem na to będą leki
      psychotropowe,a nie chcę ich łykać :(
      • Gość: skarpeta Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.chello.pl 28.11.04, 17:07
        ja tez sądze ze to klasyczna nerwica natręctw.dobrze dobrane psychotropy nie
        otępiaja,inaczej sama siebie zamęczysz,pozdrawiam
        • Gość: skarpeta Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.chello.pl 28.11.04, 17:08
          tez nienawidze jak ktos mlaska :)
    • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.04, 18:16
      Myślałam, że nerwica natręctw nie na tym polega ...
      • Gość: Gość Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:43
        I słusznie myślałaś, bo nerwica natręctw nie na tym polega. Ktos tu Cię wpuszcza w maliny najwyraźniej. A jak chcesz w tej sprawie to wybierz się na konsultację do psychoterapeuty. Jesli chcesz rzetelnej odpowiedzi na pytanie 'co mi jest' to zapytaj eksperta, nie? Psychoterapeuci zwykle nie sa fanami leków, więc farmakologia raczej Ci nie grozi:)
    • kokesz1 Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... 28.11.04, 20:47
      Doraźnie - nie myc uszu. A niedoraznie - mlaskanie albo nerwowe wylamywanie
      stawow to nie sa przyjete dzwieki i moza zwrocic uwage komus kto je emituje.
    • komandos57 Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... 28.11.04, 20:51
      Gość portalu: Asia napisał(a):

      > Chodzi o to, że denerwują mnie różne rzeczy na które "normalni" ludzie nie
      > zwracają uwagi. I nie jest to takie normalne zdenerwowanie - zaczynam się
      > trząść i oblewa mnie zimny pot.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Proponuje duzy wibrator....oralnie!
    • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.04, 23:58
      Może ktoś poradził sobie z czymś takim sam ?? Prosze o wszelkie rady - dla
      mnie to na prawdę poważny problem.
    • vielonick nerwica? 29.11.04, 01:35
      mysle, ze masz z problem z czym innym
      a to co masz to sa tylko 'objawy' nie przyczyna

      raczej powinnas sie zglosic do lekarza, psychologa
      moze popytaj na forum Depresja tam odpowiadaja terapeuci
      • Gość: bob Re: nerwica? IP: *.bchsia.telus.net 29.11.04, 07:56
        Od kiedy masz te objawy i powiedz wiecej - jakie jeszcze bodzce powoduja twoja
        reakcje.
    • psychoguru Duza wrazliwosc, moze fobia 29.11.04, 08:35
      Gość portalu: Asia napisał(a):

      > Denerwuje mnie np. gdy ktoś mlaska przy jedzeniu, albo gdy odrobinę za głośno
      > ogląda telewizję. Jestem nadwrażliwa na takie właśnie nie typowe bodźce
      > dźwiękowe - nie macie pojęcia jak bardzo utrudnia mi to życie. Jak sobie z
      > tym poradzić ?? Przejśc nad tym do porządku dziennego się raczej nie da :(

      Mozesz byc bardzo wrazliwa na dzwieki i na dodatek miec silne powiazanie ukladu
      sluchowego z ukladem pobudzania emocji (negatywnych) w mozgu. Moze to byc
      wrodzone lub nabyte i w krancowych przypadkach zahaczac o fobie. Jezeli w
      gole jestes nerwowa, nadwrazliwa, nadpobudliwa to mozna polecac lagodne leki,
      np. ziola uspokajajace, lub wizyte u lekarza.

      W przypadku fobii pomocna moze byc terapia odreagowania. Polega ona na tym ze
      pacjent stopniowo odreagowuje na bodziec jesli uklad swiadomego dzialania
      obnizy poziom podswiadomych reakcji. Stosuje sie to np. u ludzi majacych fobie
      na pajaki: najpierw wyklady o pajakach i ich biologii, ogladanie w telewizji,
      dotykanie plastykowych modeli i w koncu zapoznanie sie z tymi ciekawymi
      zwierzaczkami na zywo.

      W twoim przypadku nalezaloby rozpoczac od wykladow na temat fizjologii
      czlowieka, mechanizmow powstawania bekania, mlaskania czy pierdzenia. Nastepnie
      ogladania objawow w telewizji, cwiczen praktycznych i wreszcie bezposredniego
      kontaktu z ludzmi majacymi te objawy.

      Podobnie z telewizja.

      Moze dyskoteka troche by pomogla?
    • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.11.04, 16:38
      Objawy pojawiły się u mnie w okresie dojrzewania. I trwają do dziś mimo, że ten
      okres jest już dawno za mną. Poza tym jestem nerwowa i nadwrażliwa.
      • Gość: Gość Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:32
        No to rusz się kobieto, poszukaj pomocy! Od zadawania pytań i czytania odpowiedzi różnych mądrali na pewno Ci nie przejdzie!:)
        Pozdrawiam
      • psychoguru Ale co robilas? 29.11.04, 22:00
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Objawy pojawiły się u mnie w okresie dojrzewania. I trwają do dziś mimo, że
        >ten okres jest już dawno za mną. Poza tym jestem nerwowa i nadwrażliwa.

        Ale czy probowalas jakichs kuracji? Jaki tryb zycia prowadzisz? Wiadomo ze
        najprostsza metoda terapii jest wysilek fizyczny. Brak wysilku fizycznego
        jest z kolei dodatkowym obciazeniem.
    • Gość: 321 Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 21:19

      Nie czekj dłużej, zgłoś się do lekarza.
      To pewnie nerwica i chyba zaawansowana.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.11.04, 23:18
        Nie próbowalam zadnej terapii. Prowadzę tryb życia, który nie sprzyja poprawie
        samopoczucia - jestem na urlopie wychowawczym już trzeci rok. A więc tylko dom
        i dziecko i tak w kółko...
        • psychoguru To nie jest dziwne 01.12.04, 19:33
          Gość portalu: Asia napisał(a):

          > Nie próbowalam zadnej terapii. Prowadzę tryb życia, który nie sprzyja
          >poprawie samopoczucia - jestem na urlopie wychowawczym już trzeci rok. A więc
          >tylko dom i dziecko i tak w kółko...

          Wiec to wszystko nie jest dziwne. Prowadzisz niehigieniczny tryb zycia, bez
          relaksu, w kieracie, wiec twoj stan psychiczny sie pogarsza.

          Zmiana trybu zycia to absolutnie podstawowa sprawa. Zawsze mozna znalezc czas
          na relaks. Wskazany bylby relaks polaczony z wysilkiem fizycznym np. zapisanie
          sie na jakies zajecia gimnastyczne.
      • Gość: 322 Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:18
        nie nie, to na pewno psychoza, albo jeszce gorzej, może psychopatia... oj, niedobrze...
        • Gość: Asia Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.11.04, 16:34
          322 psychozę to ty masz...
          • Gość: 322 Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:48
            No sama widzisz:) i teraz (idąc za Twym przykładem) mógłbym założyć nowy tu wątek pytając: 'Ludzie! Niektórzy mówią mi, że mam psychozę!! Co robić?! Czy znacie może jakies domowe sposoby na psychozę? Bo do psychiatry to nie chcę... A może ktoś wie co mi jest?' i tak dalej.
            No i zaraz tłumy geniuszy zaczęłyby sypać diagnozami i radami jak z rękawa - że to nerwica, żeby spacerować, medytować, oddychac, jeść marchewkę, itd, itp.

            I co? Ano nic. Jak chcesz, to mogę się z Tobą założyć, że choćbyś siedziała na tym forum do nowego roku, to odejdziesz od komputera tak samo mądra, jak do niego siadałaś. I tyle...
    • Gość: Hubert Re: Dzieje się ze mną coś dziwnego ... IP: *.chello.pl 30.11.04, 17:16
      Jak ktos mlaska, to mozna poprosic zeby nie mlaskal. Jak oglada za glosno tv,
      to mozna poprosic zeby sciszyl. Ten ktos, moze to wtedy zrobic, albo nie. Jesli
      nie - wtedy juz po prostu trzeba to zaakceptowac, albo opuscic ta przestrzen
      przenoszac sie tam, gdzie nie ma tych zdarzen.

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka