Gość: sdf
IP: *.range81-129.btcentralplus.com
19.12.04, 14:56
pozwolcie mi zrozumiec, caly tydzien pracuje, po pracy kazdego dnia zmykam na
silownie, wracam i ide spac, o jedzeniu nie wspominam, brak czasu zeby sie w
tylek podrapac, przychodzi weekend i czasu mam az za duzo, cala sobote i
niedziele pije i pale zeby zabic czas, przychodzi poniedzialek, odstawiam
alkohol i papierosy, praca i silownia i oczekiwanie na troche wolnego czasu w
weekend, o co mi do cholery chodzi? nie moge zrozumiec sam siebie