rstu
20.01.05, 09:00
witam wszystkich serdecznie.
Moja "ex" ma zdiagnozowaną właśnie tą chorobę, z tego co sam zdążyłem
zaobserwować (pomimo iż już trzy lata jesteśmy po...) to właśnie tak jest.
jeśli ktoś miał jakieś doświadczenia zwiaązane a taką chorobą, to proszę o
uwagi..