26.01.05, 21:28
Czym jest dla was wasze ciało?
Źródłem rozkoszy? Przyjemności? Wstydu? Cierpienia? Czymś, co należy
kształtować i trzymać w ryzach? Czymś, co chcecie rozpieszczać?
Obserwuj wątek
    • kur-w-mor-pier Re: ciało 26.01.05, 21:35
      czegos tak durnego jak ludzkie cialo nie widzialem ... bardziej mnie interesuje
      jednak ten ktos, kto jest wlascicielem tego ciala ...
      • oleena Re: ciało 26.01.05, 21:41
        ten ktoś jest też swoim ciałem
        • kur-w-mor-pier Re: ciało 26.01.05, 21:43
          oleena napisała:

          > ten ktoś jest też swoim ciałem
          *********
          bullshit. cialo i ja to dwa rozne pijaki .....
          • oleena Re: ciało 26.01.05, 21:45
            a moje ciało i ja to ten sam pijak
            • yoosh Re: ciało 26.01.05, 22:15
              Masz cialo ale nie jesteś nim.
              • kur-w-mor-pier Re: ciało 26.01.05, 22:17
                yoosh napisała:

                > Masz cialo ale nie jesteś nim.
                ********
                dowody prosze ....
                • yoosh Re: ciało 26.01.05, 22:21
                  tak od razu do wody? Może plywać nie umiem,i co?
                • malvvina Re: ciało 26.01.05, 22:23
                  instrument pudelko niezbedne do zycia
                  nalezy o nie dbac (podobno)

                  zrodlo przyjemnosci
                  no i niestety cierpienia tez
                  czesto nie slucha
                  knabrne
                  zawodzi tez
                  zawsze mam mu cos do zarzucenia (aktualnie trzytygodniowa grype ktora przeszla
                  w katar pewnie sie skonczy bronchitem a niech to szlag)
                  • kur-w-mor-pier Re: ciało 26.01.05, 22:30
                    malwisiu, a jak tam zmywanie garow ?
                    • malvvina Re: ciało 26.01.05, 23:01
                      ja ci nareszcie powiem chlopie ze jak ty sie znasz na ludziach tak jak na mnie
                      to strach ogarnia. Zostaje tylko chlanie.
        • hsirk Re: ciało 26.01.05, 21:45
          zaczynam zalowac, ze juz nie w gd...
    • xy2 jest bardzo ważne 26.01.05, 22:17
      a najważniejsze żeby nie chceć z niego uciekać
    • yoosh Re: ciało 26.01.05, 22:28
      Takie fajne opakowanie,żeby fizycznie móc doświadczać życia-inaczej bylabym
      duchem .
    • xy2 jak jest piękny duch 26.01.05, 22:30
      to nei powinien być umieszczony w nieodpowiednim ciele
      • yoosh Re: jak jest piękny duch 26.01.05, 22:31
        Rozwiń-jakie cialo jest nieodpowiednie?
        • xy2 rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:33
          • yoosh Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:42
            cialo jest odbiciem ducha,nie chodzi tu o pieknośc jak z reklamy,ale np. jak
            poslugujemy sie naszym cialem,czy dbamy o nie,kochamy.Kochasz siebie-kochasz
            cialo.
            • xy2 Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:46
              to fakt.
              ja ostatnio sibie nie lubie i nie lubie mojego ciała. nie rozwijam sie wiec
              moje ciało robi sie nieciekawe
              • yoosh Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:49
                A szkoda,odejdz trochę od kompa,poruszaj się.Chodzisz na coś,jakieś zajęcia
                ruchowe,chociażby szybki marsz?
                • xy2 Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:54
                  zrobie to:)
                  wiem że to próżne, ale był taki czas ze jak stałam przed lustrem to nie mogłam
                  od niego odejść taki był fajny widok:)

                  musze zadbać o siebie:)
                  • yoosh Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 22:57
                    To fajnie-masz jakiś punkt odniesienia.Wielu nigdy nie przeżywa/lo rozkoszy
                    patrząc na swoje odbicie.
                    • xy2 Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 23:04
                      nie mówie ze ciało ma byc punktem odniesienia. nigdy tego nie wykożystywałam.
                      ale wole bez stresu patrzeć w lustro nie tylko z uwagi na ciało
                      • yoosh Re: rozwiń jaki duch jest piekny 26.01.05, 23:09
                        Ten punkt odniesienia-chodzi mi o to,że jak podobalaś się sobie kiedyś,to przy
                        odrobinie chęci możesz do tego stanu wrócić.
                        • xy2 tak naprawde to jest mi czasem bardzo smutno 27.01.05, 03:31
                          • renkaforever Re: cialo 27.01.05, 03:49
                            Uhmm, cialo.. jest istotne w jakim jest stanie, czy potrafi to, czy tamto.. czy
                            nic juz nie potrafi. Duch sie syci widokiem i zapachem ciala, a cialo lubi jak
                            mu dogadzac i pobudzac do dzialania. Ono chce ciaglego ruchu. Marzy o ruchu i
                            wtedy staje sie piekne, kiedy wszystkie jego miesnie i te gladkie i te
                            poprzeczne i podluzne poruszaja sie we wszystkich kierunkach. Wszystkie ciala
                            laczy jedno pragnienie. Pragnienie ruchu.Ach, zapomnialam, ze cialo musi sie
                            zywic prawdziwa materia. Od tego, co spala, zalezy tez jak sie rusza.
                            Duch tez dziala na cialo, to on inspiruje je do dzialania, albo jak spi, to do
                            nic nierobienia :)))
                            • xy2 fakt:) 27.01.05, 04:00
    • hubkulik Re: ciało 27.01.05, 09:03
      Narzedzie i naczynie rozkoszy;)

      Pozdrawiam Hubert
      • rachela180 Re: ciało 27.01.05, 13:23
        Ojj taaak (zwłaszcza po dzisiejszym poranku)
    • fleuret Re: ciało 27.01.05, 09:41
      o moje ciało dbają:
      lekarze, dentystka,fryzjerka, kosmetyczka
      dowcipna i kulturalna jestem sama
      fleur
    • sdfsfdsf Re: ciało 27.01.05, 13:36
      dzieki cialu moge biegac, skakac, pic i palic
      czytac posty o ciele i smiac sie do rozpuku
      • sdfsfdsf Re: ciało 27.01.05, 13:39
        a dla mojego brata ktory robi retusze w studiu fotograficznym to
        kilogramy tluszczu, niezliczone rzesze krost, pieprzykow i zmarszczek
        oraz worow pod oczami
        ktore usuwa ze zdjec pieknych kobiet ku ich niewyslowionej radosci
      • fleuret Re: ciało 27.01.05, 13:43
        wreszcie jakiś pozytywny komunikat
    • r.richelieu Re: ciało 27.01.05, 16:47
      źródło kłopotów przede wszystkim. Czuję się jak nadziany facet, który
      zastanawia się czy ona kocha mnie czy moją kasę. Czy oni nagradzają mnie czy
      moje piękne oczy.
      to raz
      a dwa, przyjemność, ale to chyba oczywisto oklepane
    • nangaparbat3 Jestem w szoku!!!!! 30.01.05, 15:20
      Poza Oleeną wszyscy w tym wątku dzielą siebie (i innych) na ducha i ciało!!!
      Przyznam sie, ze ja tego podejscia nie rozumiem - moje ciało to ja, w nim są
      doznania, emocje, mysli wreszcie - w końcu coś sie tam dzieje na poziomie
      komórek czy cząsteczek - chyba jestem skrajną materialistką, ale czym jest ten
      duch - czy dusza = własciwie? I jakim prawem traktuje ciało jak przedmiot,
      narzędzie, mieszkanie dla siebie? Brrrrr.
      • sweetnighter Re: Jestem w szoku!!!!! 30.01.05, 15:59
        o. to ja się bardzo cieszę, że ktoś jeszcze to zauważył. jest to niestety
        nefortunne dziedzictwo kultury, w której zyjemy.

        pzdr. materialistycznie:)
        • nangaparbat3 tez się cieszę 30.01.05, 20:37
          ze nie jestem aż tak beznadziejnie tu osamotniona. :)))
          • robert78 Re: tez się cieszę 30.01.05, 21:46

            Na temat ciała i duszy najlepiej spytać speców od lobotomii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka