vicca
29.05.02, 14:29
I chyba zgłupieję z tego szczęścia ;)
Wyjaśniam powody - otóż na ten tydzień z powodu restrukturyzacji (czyt.
zwolnień) w firmie odwołano mi urlop i "poproszono" abym pracowała po
12h/dziennie. A tu proszę - taka niespodzianka! ;)
Uwielbiająca niespodzinki (zwłaszcza miłe) Vicca