cycolinka
08.02.05, 21:43
Zainspirowana innym watkiem pisze. To jest chyba jakies natrectwo. Ja mam cos
podobnego, na przyklad ide na stacje i kilka razy sprawdzam czy mam bilet.
sprawdzam, ktora jest godzina na komorce a potem trzy razy sprawdzam czy ja
na pewno wlozylam do torebki. Malo tego zastanawiam sie nad zarazkami, mysle
sobie ze sa wszedzie i nalezy uwazac. Nawet jak siedze przy kompie to ide
zaraz myc rece bo juz sobie wyobrazam ta ilosc zarazkow ktora jest na myszce.
Jak slucham te dziewuchy, ktore co rusz ida z jakims do lozka to sie
zastanawiaja czy one sie nie boja hiva, chorob i innych zarazkow. Najgorsze
byloby dla mnie zebym sie dowiedziala o jakies chorobie, ze na przyklad mam
raka. Co mi jest??? Czy to trzeba jakos leczyc?