Dodaj do ulubionych

Klotniologia

19.03.05, 12:51
to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
moze to jakas forma terapi?
Obserwuj wątek
    • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 12:53
      nie wiem, ale ja nie zaczepiam pierwsza i nie atakuje
      • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 12:57
        xy2 napisała:

        > nie wiem, ale ja nie zaczepiam pierwsza i nie atakuje

        Wiec uwaga: napisalem do Lunara o tym, ze moim najwczesniejszym wspomnieniem z
        dziecinstwa jest ciemnosc. Odpowiedz tej idiotki "ciemnosc widze uuuuuuuuuuu",
        po chwili ze psychoguru pieprzy od rzeczy. jakos nie lubie gdy ktos kpi sobie z
        tego co pisze na powaznie.

        Jak to jest ze panoszy sie tu ktos taki, kto niegodny jest pisania nawet na
        forum "blondynki" i "swiat dresiarza" a pcha sie na forum "psychologia". Swiat
        jest nieodmiennie perfidny i zaskakujacy.

        A xy2 wykonuje gigantryczna wrecz prace w drodze do celu ktorym jest etykietka
        "forumowa idiotka".
        • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 12:59
          nie tak napisałes i sie nie wybielaj, alicja umie czytac i na pewno widzi ze
          przez takich jak ty to lunar dawno by juz popełnił samobójstwo

          i nie obrażaj mnie prostaku
          • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:00
            xy2 napisała:

            > nie tak napisałes i sie nie wybielaj, alicja umie czytac i na pewno widzi ze
            > przez takich jak ty to lunar dawno by juz popełnił samobójstwo
            >
            > i nie obrażaj mnie prostaku

            czy ty mnie rowniez obrazasz ?
    • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:00
      i juz masz obraz spirali
      • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:03
        Juz wiem dlaczego nie udalo ci sie jak dotad stworzyc z zadnym czlowiekiem
        zadnego wartosciowego zwiazku. przypominam raz jeszcze: to forum czlowiekiem nie
        jest i rowniez tutaj nie masz na taki zwiazek szans. A do nebraski daleko i
        bynajmniej zadna to ironia. dawaj to swoje jedno zdanie w odpowiedzi !!!
    • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 13:03
      na pewno jest to jakas forma:) lepiej byloby chyba porzucać w siebie tortami
      lub marmolada:)))))))) a potem sie z tego smiac - tak szczerze i leczniczo.
      • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:05
        szkoda byłoby mi torta, na takiego podłego człowieka wiadro piołunu z dziegciem
        bym wylała
        • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:06
          xy2 napisała:

          > szkoda byłoby mi torta, na takiego podłego człowieka wiadro piołunu z dziegciem
          >
          > bym wylała

          A co swiadczy o tym, ze jestem podly ? czy to ze pisze prawde o twoich zwiazkach
          i relacjach ?
          • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:08
            a co ty mozesz o tym wiedziec, a oceniac i to w tak chamski i podły sposób. ty
            sie nazywasz psychologiem
            • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:12
              xy2 napisała:

              > a co ty mozesz o tym wiedziec, a oceniac i to w tak chamski i podły sposób. ty
              > sie nazywasz psychologiem

              czy "chamski i podly" wyklucza sie ze "zgodny z aktualnym stanem rzeczy" ? Nie
              wydaje mi sie. Jesli mowimy o psychologach to ich zadaniem jest wlasnie
              sprowadzanie pacjentow do rzeczywistosci. Ja psychologiem nie jestem, ale
              rowniez na prawdziwa ziemie cie sprowadzam.


              I to nie jest ocena, lecz opis twojej sytuacji zyciowej :)
              • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:13
                Ale jesli teraz boli, to minie. Tylko co to zmienia ? Ten ból powróci do ciebie
                i powracac bedzie...
              • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:14
                no to powiedz mi jaka jest moja sytuaja zyciowa jak tak celnie trafiasz, tylko
                bez obrażania
                • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:15
                  xy2 napisała:

                  > no to powiedz mi jaka jest moja sytuaja zyciowa jak tak celnie trafiasz, tylko
                  > bez obrażania

                  Juz to wiesz - pislalem dzis o tym nie raz.
                  • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:16
                    to teraz w 3 zdaniach, bez zbędnych wywodów i bez obrazania bo ciezko było sie
                    w tym połapac
                    • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:23
                      xy2 napisała:

                      > to teraz w 3 zdaniach, bez zbędnych wywodów i bez obrazania bo ciezko było sie
                      > w tym połapac


                      Jestes samotna, niespelniona osoba, ktora nie potrafi budowac trwalych relacji z
                      innymi, a ktorej 'odbilo" uczucie do goscia odleglego kilka tysiecy kilometrow,
                      ktorego to nie widziala pewnie nigdy na oczy, a wyobraza sobie ze to jej
                      krolewicz z bajki. Osoba, ktora sama siebie okresla jako paqskudna, co
                      przekonujaco swiadczy o jej autowaluacji. Osoba, ktora czyni to forum namiastka
                      prawdziwego bliskiego kontaktu z ludzmi i ktora szuka tego pragnie tam,gdzie
                      tego raczej nie znajdzie.
                      • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:28
                        w tym punkcie sie zgodze- nie jestem spełniona, ale to sie zmieni. i forum jest
                        dla mnie tymczasowa odskocznia a nie jak w twoim przypadku światem który
                        kreujesz w necie
                        • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:31
                          xy2 napisała:

                          > w tym punkcie sie zgodze- nie jestem spełniona, ale to sie zmieni. i forum jest
                          >
                          > dla mnie tymczasowa odskocznia a nie jak w twoim przypadku światem który
                          > kreujesz w necie

                          Biedaczko, napisz mi w ktorym miejscu cokolwiek tu wykreowalem :). Zmartwie cie:
                          w zyciu kieruje sie szacunkiem , honorem i uczciwoscia, ale jesli napatocza sie
                          ktos taki jak ty, nie sposob pozostawic tego obojetnie. Kieruje sie tymi
                          wartosciami - sprawia to ze nie ma tu zadnej patologicznej autokreacji i gotow
                          jestem to przysiac.
                          • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:32
                            jak kłamiesz to nie przysięgaj, ksiadz ci nie da rozgrzeszenia
                            • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:35
                              xy2 napisała:

                              > jak kłamiesz to nie przysięgaj, ksiadz ci nie da rozgrzeszenia


                              dziecko nie uciekaj od tematu. Nie chodze do kosciola nie wierze w boga (patrz
                              moje posty na forum nauka). Powtorze ci raz jeszcze: pokaz jakikolwiek fragment
                              gdzie sklamalem lub sie kreowalem. nie masz szans - chcesz sie znowu osmieszyc ?
    • scylla Re: Klotniologia 19.03.05, 13:08
      dogadaja sie:)
      • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:12
        scylla napisał:

        > dogadaja sie:)


        -ale co za temperamenty!!!!!
        • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 13:13
          włoskie, zdecydowanie! albo jeszcze bardziej hiszpańskie:)
          • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:13
            wichrowe_wzgorza napisała:

            > włoskie, zdecydowanie! albo jeszcze bardziej hiszpańskie:)


            no napewno - mieszanka wybuchowa !
          • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:14
            wichrowe_wzgorza napisała:

            > włoskie, zdecydowanie! albo jeszcze bardziej hiszpańskie:)

            ze swojej strony nie moge potwierdzic :(. Najchetniej osiadlbym w Szkocji lub
            Norwegii :).
            • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 13:15
              Lubisz sódniczki, czy może zimno?:)
              • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 13:16
                mialo byc spódniczki, ups
                • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:17
                  alicja-ciekawska napisała:

                  > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
                  > moze to jakas forma terapi?

                  Jest taka terapia i zwie sie terapia prowokatywna :). Na tym wiecej polega.
                  • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:27

                    >
                    > Jest taka terapia i zwie sie terapia prowokatywna :). Na tym wiecej polega.

                    - i co ta terapia ma ukazac?
                    -w jakim celu jest przeprowadzana i na kim ?
                    >
                    >
                    • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:38
                      alicja-ciekawska napisała:

                      >
                      > >
                      > > Jest taka terapia i zwie sie terapia prowokatywna :). Na tym wiecej poleg
                      > a.
                      >
                      > - i co ta terapia ma ukazac?
                      > -w jakim celu jest przeprowadzana i na kim ?


                      Google: "frank farelly", "terapia prowokatywna".

                      co to za pytanie co ma ukazac terapia, albo na kim jest przeprowadzana ?
                      "przeprowadza" to sie na szczurac lub morskich swinkach :).

                      Cele przeprowadzania terapii sa raczej oczywiste.

                      PS jesli chcesz mozesz rwoniez miec mnie za zadufanego, przesiaknietego
                      akademickosci buca. Jesli tak, to szerokiej drogi :)
                      • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:41
                        spiral_architect napisał:

                        > alicja-ciekawska napisała:
                        >
                        > >
                        > > >
                        > > > Jest taka terapia i zwie sie terapia prowokatywna :). Na tym wiecej
                        > poleg
                        > > a.
                        > >
                        > > - i co ta terapia ma ukazac?
                        > > -w jakim celu jest przeprowadzana i na kim ?
                        >
                        >
                        > Google: "frank farelly", "terapia prowokatywna".
                        >
                        > co to za pytanie co ma ukazac terapia, albo na kim jest przeprowadzana ?
                        > "przeprowadza" to sie na szczurac lub morskich swinkach :).
                        >
                        > Cele przeprowadzania terapii sa raczej oczywiste.
                        >
                        > PS jesli chcesz mozesz rwoniez miec mnie za zadufanego, przesiaknietego
                        > akademickosci buca. Jesli tak, to szerokiej drogi :)
                        >

                        Nie dam sie sprowokowac !
                        I powiem wiecej -bardzo mila z Ciebie osoba.
                        Szkoda ze nie chcesz nam przyblizyc tej terapii.
                        • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:46

                          > Nie dam sie sprowokowac !
                          > I powiem wiecej -bardzo mila z Ciebie osoba.
                          > Szkoda ze nie chcesz nam przyblizyc tej terapii.


                          Jeszcze pewnie ktos zazada zebym wiedzial o niej wszystko skoro w ogole o niej
                          wspominam. Polega to na tym, ze prowokujesz (czesto prowokacja jest naprawde
                          mocna - przypomina mi sie casus Miltona E. i jego pacjentka, ktora narzekala ze
                          jest gruba; Milton powiedzial kjej ze jest najwieksza, najtlustsza "swinia",
                          jaka w zyciu widzial; czy tak powinien zaowywac sie psycholog? czy ta terapia
                          zadzialala ?? odpowiedz sobie sama :) )osobe werbalnie do wyrazania przeroznych
                          emocji, ktore w zyciu codziennym sa niewyrazone jak nalezy. W Polsce jest chyba
                          malo popularna.
                          • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:55
                            spiral_architect napisał:


                            >
                            > Jeszcze pewnie ktos zazada zebym wiedzial o niej wszystko skoro w ogole o niej
                            > wspominam.
                            -nie bedzie Cie nikt do niczego zmuszal,jesli nie masz ochoty to zakonczmy to.
                            -ale moznaby rozpoczac przez to ciekawa dyskusje.Nadajaca sie na to Forum.

                            Polega to na tym, ze prowokujesz (czesto prowokacja jest naprawde
                            > mocna - przypomina mi sie casus Miltona E. i jego pacjentka, ktora narzekala
                            ze
                            > jest gruba; Milton powiedzial kjej ze jest najwieksza, najtlustsza "swinia",
                            > jaka w zyciu widzial; czy tak powinien zaowywac sie psycholog?
                            -psycholg moze sie roznie zachowywac,jesli ma w tym jakis cel.
                            -sa ludzie ktorzy lubia "dosadna prawde"

                            czy ta terapia
                            > zadzialala ??

                            -nie pamietasz czy zadzialala ,w przypadku tej grubej kobiety?

                            odpowiedz sobie sama :) )osobe werbalnie do wyrazania przeroznych
                            > emocji, ktore w zyciu codziennym sa niewyrazone jak nalezy.

                            -co oznacza : nieodpowiednio wyrazac emocje?

                            W Polsce jest chyba
                            > malo popularna.
                            >
                            >
                      • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:41

                        >
                        > Google: "frank farelly", "terapia prowokatywna".
                        >
                        > co to za pytanie co ma ukazac terapia, albo na kim jest przeprowadzana ?
                        > "przeprowadza" to sie na szczurac lub morskich swinkach :).
                        >
                        > Cele przeprowadzania terapii sa raczej oczywiste.

                        farrelly, zapomnielaem o cudzyslowiu przy drugim "przeprowadzaniu" ;).
                • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:18
                  wichrowe_wzgorza napisała:

                  > mialo byc spódniczki, ups

                  Jedno drugiego nie wyklucza, wiec niech beda spodniczki wspinajace sie po
                  stromych scianach fiordow :).
                  • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 13:19
                    Calkiem ladna kombinacja:)
                • m.malone Re: Klotniologia 28.04.05, 14:03
                  On lubi norweski zespół, od którego wziął sie jego nick
      • xy2 nigdy z tego typu człowiekiem sie nie dogadam 19.03.05, 13:17
        • spiral_architect Re: nigdy z tego typu człowiekiem sie nie dogadam 19.03.05, 13:19
          I z wieloma innymi, innych typow nie dogadasz sie rowniez. Szkoda,ze jeszcze
          tego nie rozumiesz.

          PS Dlaczego pisalas o sobie ze jestes paskudna ?
    • yoosh Re: Klotniologia 19.03.05, 13:24
      Pokaż ,jak się klocisz,a powiem ci kim jesteś.

      Sprawdza się :)
      • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:26
        yoosh napisała:

        > Pokaż ,jak się klocisz,a powiem ci kim jesteś.
        >
        > Sprawdza się :)

        Tysiace innych "pokaz mi" moglbys tu podlozyc tak naprawde.
        • xy2 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:29
          ty to pokazałes najjaskrawiej, najwyrazniej jak sie tylko da
          • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:32
            Aha i doskonalym sprawdzianem na to, ze niewiele jest we mnie tutaj autokreacji,
            jest prosty fakt, ze pisze tu rowniez na innych forach. Ha ha
    • lunar1978 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:32
      Alicja ... świetny wątek :-)) Jak ktoś chce się pokłucić
      może pisać tutaj :-)) Ale widzę że to już wyszło poza wątek,
      chociaż dla mnie to jest śmieszne ... i to bardzo nawet.

      spiral_architect napisał:

      > Wiec uwaga: napisalem do Lunara o tym, ze moim najwczesniejszym wspomnieniem z
      > dziecinstwa jest ciemnosc. Odpowiedz tej idiotki "ciemnosc widze uuuuuuuuuuu",
      > po chwili ze psychoguru pieprzy od rzeczy. jakos nie lubie gdy ktos kpi sobie z
      > tego co pisze na powaznie.

      Spiral, nie przesadzajmy ... ja na Twoim miejscu bym to zignorował
      i wogóle nie byłoby tego problemu. Ja też nie muszę lubić wszystkich
      tutaj, więc z niektórymi ludźmi np : komandos wogóle się nie "kontaktuję".
      Gdyby każdy się przejmował tym co on tutaj wypisuje to dopiero by było.
      Jestem niemal pewien, że gdybyś sobie odpuścił dyskusja na poszczególnych
      wątkach byłaby "normalna".
      • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:33

        > Spiral, nie przesadzajmy ... ja na Twoim miejscu bym to zignorował
        > i wogóle nie byłoby tego problemu. Ja też nie muszę lubić wszystkich
        > tutaj, więc z niektórymi ludźmi np : komandos wogóle się nie "kontaktuję".
        > Gdyby każdy się przejmował tym co on tutaj wypisuje to dopiero by było.
        > Jestem niemal pewien, że gdybyś sobie odpuścił dyskusja na poszczególnych
        > wątkach byłaby "normalna".

        Komandos, to jest przynajmniej w pewien sposob zabawny :).


        Zaraz, zaraz , a czy on to nie przypadkiem ja ???
        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))



        Nieeeeee, ja jestem zalamanyy :)
        • lunar1978 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:35
          przestań się wygłupiać :-)))
      • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 13:37
        lunar1978 napisał:

        > Alicja ... świetny wątek :-)) Jak ktoś chce się pokłucić
        > może pisać tutaj :-)) Ale widzę że to już wyszło poza wątek,
        > chociaż dla mnie to jest śmieszne ... i to bardzo nawet.
        >
        wiedzialam ze to "dobry pomysl" zakladajac ten watek;DDDDDDDDDDDD
        • lunar1978 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:40
          Ale tak można nazwać większość wczorajszych, przedwczorajszych
          i dzisiejszych wątków. Temat ten sam ... jesteś żałosny,
          ... nie ty bardziej .... ale ty bardziej niż najbardziej.

          Kurde, co ja tu robię ...
          • spiral_architect Re: Klotniologia 19.03.05, 13:47
            lunar1978 napisał:

            > Ale tak można nazwać większość wczorajszych, przedwczorajszych
            > i dzisiejszych wątków. Temat ten sam ... jesteś żałosny,
            > ... nie ty bardziej .... ale ty bardziej niż najbardziej.
            >
            > Kurde, co ja tu robię ...


            Lunar, ja kieruje te slowa o ktorych piszesz w stosunku tylko i wylacznie do
            jednej osoby. I ona - w moim mniemaniu - dala mi do tego podstawy. W takich
            przypadkach jestem upartym i zawzietym czlowiekiem, ale jesli ktos rozciaga to
            na cale moje zycie to...raczej nie bardzo ma sie to do tego jak jest :).
            • lunar1978 Re: Klotniologia 19.03.05, 13:55
              Przecież wiem ... tylko czy to ma jakiś sens?
              Ja tutaj nigdy nie dałem się nikomu sprowokować.
              Raz jeden idiota powiedział że powinni mnie uśpić,
              no i co z tego? Po prostu zignorowałem to.
              Nie mam zamiaru dyskutować z taką osobą i już ...
              Co innego w realu ... wtedy to co innego :-))
              Polecam, to działa :-)))
    • wichrowe_wzgorza Re: Klotniologia 19.03.05, 14:00
      zyją jeszcze?:)
      • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 19.03.05, 14:07
        wichrowe_wzgorza napisała:

        > zyją jeszcze?:)

        -miejmy taka nadzieje ;DDDDDDDDDDDDD
    • cielee Re: Klotniologia 11.04.05, 23:31
      alicja-ciekawska napisała:

      > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
      > moze to jakas forma terapi?
    • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 28.04.05, 13:02
      alicja-ciekawska napisała:

      > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
      > moze to jakas forma terapi?


      prosze bardzo!!!!
      moj wontek jak zawsze aktualny.
      Wy lubicie sie klocic?
    • aretha04 Re: parę aforyzmów:) 28.04.05, 18:32
      "Ludzie kłócą sie dlatego, że brakuje im argumentów"

      "Słabość po obu stronach jest, jak wiadomo, mottem przewodnim wszystkich kłótni"

      "W kłótniach prawda jest zawsze zaprzepaszczona"

      "Kłótnie nie trwałyby długo, gdyby wina leżała tylo po jednej stronie"

      coś prawdy w tym jest:)
      pozdr.
      A.
    • alicja-ciekawska ale moze 28.04.05, 18:37
      to klocenie sie jest interesujace,,,w innym przypadku trzeba byloby cos
      inteligentenego wymyslec,,,a po co ?



      pozdrawiam
      • aretha04 Re: ale moze 28.04.05, 18:48
        nie tylko interesujące, ale i pouczające - wiadomo: kto i po co, kto z kim, kto
        i dlaczego..... :)
        podnosi ciśnienie, krew szybciej buzuje, co przy takiej niżowej pogodzie jest
        wskazane:)
        sama też do świętych nie należę, a jak ktoś mnie wnerwi to wrrrrr
        pozdr.
        A.
        • alicja-ciekawska Re: ale moze 28.04.05, 18:53
          aretha04 napisała:

          > nie tylko interesujące, ale i pouczające - wiadomo: kto i po co, kto z kim,
          kto
          > i dlaczego..... :)
          > podnosi ciśnienie, krew szybciej buzuje, co przy takiej niżowej pogodzie jest
          > wskazane:)
          > sama też do świętych nie należę, a jak ktoś mnie wnerwi to wrrrrr
          > pozdr.
          > A.


          a zatem, klocmy sie zdrowo!
          • aretha04 Re: ale moze 28.04.05, 18:59
            alicja-ciekawska napisała:


            > a zatem, klocmy sie zdrowo!

            a więc zaczynam: "Ty taka owaka ...... ...... ........ "
            żartuję, oczywiście pijąc Twoje zdrowie:)
            strasznie niskie to ciśnienie
            pozdr.
            A.
            • alicja-ciekawska Re: ale moze 28.04.05, 19:03
              aretha04 napisała:

              > alicja-ciekawska napisała:
              >
              >
              > > a zatem, klocmy sie zdrowo!
              >
              > a więc zaczynam: "Ty taka owaka ...... ...... ........ "
              > żartuję, oczywiście pijąc Twoje zdrowie:)
              > strasznie niskie to ciśnienie
              > pozdr.
              > A.


              a zesz Ty owaka-taka ,nie pij tyle !!!!!!!!!!!!!!
              • aretha04 Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:07
                to Ty masz mi za złe, że piję Twoje zdrowie??
                no nie, za to nikt jeszcze mnie nie zrugał:)
                pozdr.
                A.
                • alicja-ciekawska Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:09
                  aretha04 napisała:

                  > to Ty masz mi za złe, że piję Twoje zdrowie??
                  > no nie, za to nikt jeszcze mnie nie zrugał:)
                  > pozdr.
                  > A.

                  pewnie ze jestem zla,,,,bo ja nie mam co sie napic.
                  a do sklepu mi sie nie chce isc.
                  Ale moge Twoje zdrowie opic hierbatka...
                  A co pijesz?
                  • aretha04 Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:23
                    kawę z kremem Sherwood, pychotka:)
                    pozdr.
                    A.
                    • alicja-ciekawska Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:25
                      aretha04 napisała:

                      > kawę z kremem Sherwood, pychotka:)
                      > pozdr.
                      > A.

                      o no to zes mnie rozczarowala.
                      myslalam ze jakie whiski...
                      • aretha04 Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:33
                        a co Ty sobie myślisz, ze ja miliony zarabiam????
                        (staram się dopasować do tytułu wątku)
                        :)
                        pozdr.
                        A.
                        • alicja-ciekawska Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:37
                          aretha04 napisała:

                          > a co Ty sobie myślisz, ze ja miliony zarabiam????
                          > (staram się dopasować do tytułu wątku)
                          > :)
                          > pozdr.
                          > A.

                          jakbym myslala ze miliony zarabiasz ,to bym sie z Toba zakumplowala.
                          -a tak to nawet nam klotnia nie wychodzi.
                          • aretha04 Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:47
                            to może my nie baby???

                            pozdr.
                            A.
                            • alicja-ciekawska Re: sympatyczna kłótnia:) 28.04.05, 19:50
                              aretha04 napisała:

                              > to może my nie baby???
                              >
                              > pozdr.
                              > A.


                              zawsze to podejzewalam....

                              ciekawe kim my jestesmy?
    • alicja-ciekawska Re: Klotniologia 30.04.05, 11:44
      alicja-ciekawska napisała:

      > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
      > moze to jakas forma terapi?

      -to takze troche smieszne .
      • zom.bi czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 11:50
        alicja-ciekawska napisała:
        > alicja-ciekawska napisała:
        >
        > > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
        > > moze to jakas forma terapi?
        >
        > -to takze troche smieszne .

        no poodpowiadaj sama sobie i podnieś jeszcze kilka wątków imagira - czujcie się tu jak u siebie, niech będzie tu Was jeszcze więcej, raz się żyje, a jak kogoś zmdli, to jego problem, co nie ?
        • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 11:53
          zom.bi napisał:

          > alicja-ciekawska napisała:
          > > alicja-ciekawska napisała:
          > >
          > > > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
          > > > moze to jakas forma terapi?
          > >
          > > -to takze troche smieszne .
          >
          > no poodpowiadaj sama sobie i podnieś jeszcze kilka wątków imagira - czujcie się
          > tu jak u siebie, niech będzie tu Was jeszcze więcej, raz się żyje, a jak kogoś
          > zmdli, to jego problem, co nie ?

          owszem jego problem.
          -mam sie tym zaczac martwic ,czy co.
          Imagina watki sa ciekawe ,i sobie je podnosze .
          -pytanka??????
        • psychopata.z.borderline Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 11:55
          OK, natomiast nie wiem czy druga skrajnosc nie jest gorsza, np. wyrafinowane
          bluzgi zucha57 pod moim adresem
          • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 11:57
            psychopata.z.borderline napisała:

            > OK, natomiast nie wiem czy druga skrajnosc nie jest gorsza, np. wyrafinowane
            > bluzgi zucha57 pod moim adresem

            komek sam jest jak jeden wielki bluzg.
            -skad wiesz jak on zwraca sie do wlasnej matki?
            po co sie nad nim zastanawiac?
            • psychopata.z.borderline Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:03
              zastanawiam sie czemu zaden uczciwie sie nie wypowiedział w watku o bogu tego
              forum. czyzby ciezko bylo sie przyznac?
              • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:06
                psychopata.z.borderline napisała:

                > zastanawiam sie czemu zaden uczciwie sie nie wypowiedział w watku o bogu tego
                > forum. czyzby ciezko bylo sie przyznac?

                ja nie jestem w temacie.
                -a kto jest Bogiem tego forum?
                • psychopata.z.borderline Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:10
                  nie wiem kto ale mysle ze Komandos57_Imagine_rybolog_maruska czy jak mu tam
                  • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:18
                    psychopata.z.borderline napisała:

                    > nie wiem kto ale mysle ze Komandos57_Imagine_rybolog_maruska czy jak mu tam

                    wiesz,mnie to sie wydaje zbyt malo wazne, zeby temu tyle uwagi poswiecac.
                    ja po prostu nieraz wykozystuje "takich pyskaczy" do wyladowania sie.
                    mam nie dobry charakter.
                    • psychopata.z.borderline Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:28
                      a moze wspiął sie "na wyżyny swojego masochizmu"?
                      • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:33
                        psychopata.z.borderline napisała:

                        > a moze wspiął sie "na wyżyny swojego masochizmu"?

                        moze i sie wspial,to jakis gupol.
                        taki co go madrzejsi do przodu wypychaja.
                        ale dajmy sobie z tam spokoj.
                        • psychopata.z.borderline Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 12:39
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=23221022&a=23226940
                          • alicja-ciekawska Re: czujcie się tu jak u siebie 30.04.05, 13:26
                            psychopata.z.borderline napisała:

                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=23221022&a=23226940

                            to bylo nieladne.
        • krtysia Re: czujcie się tu jak u siebie 26.05.05, 19:48
          zom.bi napisał:

          > alicja-ciekawska napisała:
          > > alicja-ciekawska napisała:
          > >
          > > > to forum ,powinno sie tak nazywac.;DDDDDDDDDDDD
          > > > moze to jakas forma terapi?
          > >
          > > -to takze troche smieszne .
          >
          > no poodpowiadaj sama sobie i podnieś jeszcze kilka wątków imagira - czujcie
          się
          > tu jak u siebie, niech będzie tu Was jeszcze więcej, raz się żyje, a jak
          kogoś
          > zmdli, to jego problem, co nie ?

          normalnie fobia....;
          • zom.bi Re: czujcie się tu jak u siebie 26.05.05, 19:52
            krtysia napisała:

            > normalnie fobia....;


            OK, nie przestawaj - zaczynam walić konia
            • krtysia Re: czujcie się tu jak u siebie 26.05.05, 19:54
              zom.bi napisał:

              > krtysia napisała:
              >
              > > normalnie fobia....;
              >
              >
              > OK, nie przestawaj - zaczynam walić konia


              _mam Ci pensetki pozyczyc ,czy co?
              wal! twoja sprawa
    • alicja-ciekawska ryb na tapecie! 01.05.05, 12:45
      -zauwazam jakas "dziwna logike" w tym wszystkim.
      -naturalnie ,powierzchownie ,bo nie bardzo jestem w temacie.
      -pomalu przyczepiacie sie do kazdego ,tylko nie wiem dlaczego.
      byla Marta,Malonek,Luty ,xy2,innych pewnie pominelam,acha Ziemomorze ale krotko,
      moja Psychoguru ...sorrki innych nie pamietam.
      Teraz Ryba....
      -nie umiecie sie klocic i nadal byc ze soba.To podstawa wszelkich zwiazkow.
      -doprowadzicie do tego ze ludzie odchodza ,pewnie tez z tym spotykacie sie we
      wlasnym zyciu.
      -Czlowiek powinien powiedziec co ma do powiedzenia,ale sie nie obrazac na kogos.
      -czy innych nie obrazac.
      -tej wady charakteru ja nie mam.
      zastanowcie sie nad tym!
      • zza_krzaka Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:21
        Pogroziła palcem Alicja :)
        • alicja-ciekawska Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:39
          zza_krzaka napisała:

          > Pogroziła palcem Alicja :)


          Ty wyjdz zza tego krzaka ;)
          • zza_krzaka Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:49
            Kiej mi tu dobrze, dużo widzę i słyszę,
            czasem to czego nie powinnam;)
            • alicja-ciekawska Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:51
              zza_krzaka napisała:

              > Kiej mi tu dobrze, dużo widzę i słyszę,
              > czasem to czego nie powinnam;)


              tak tez myslalam,,,,Ty podgladaczko!!!!!!;)
              uwazaj tylko oby, cie ktos w tych krzakach nie napadl:)))))
              • zza_krzaka Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:55
                'Nie bój żaby'
                Kolczasty jest:)
                • m.malone To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 01.05.05, 14:55


                  • zza_krzaka Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 01.05.05, 15:22
                    Dzięki. O tym nie pomyślałam:))))
                    Idę poprzesadzać i zadekować się w krzakach:)))
                    • alicja-ciekawska Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 01.05.05, 17:48
                      zza_krzaka napisała:

                      > Dzięki. O tym nie pomyślałam:))))
                      > Idę poprzesadzać i zadekować się w krzakach:)))


                      CIEEEEkawe ,jak dlugo Ona bedzie w tych krzakach?????
                      • alicja-ciekawska Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 02.05.05, 22:45
                        alicja-ciekawska napisała:

                        > zza_krzaka napisała:
                        >
                        > > Dzięki. O tym nie pomyślałam:))))
                        > > Idę poprzesadzać i zadekować się w krzakach:)))
                        >
                        >
                        > CIEEEEkawe ,jak dlugo Ona bedzie w tych krzakach?????


                        haaalllo !!!
                        zaczynam sie o Ciebie martwic.
                        Gdzie jestes?
                        • zza_krzaka Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 02.05.05, 22:57
                          M.Malone wykrakał.
                          Przyszedł taki jeden i napadł od tyłu.......i było całkiem, całkiem:P
                          • alicja-ciekawska Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 02.05.05, 23:03
                            zza_krzaka napisała:

                            > M.Malone wykrakał.
                            > Przyszedł taki jeden i napadł od tyłu.......i było całkiem, całkiem:P


                            Ty to masz szczescie, w ktorych krzakach bylas?
                            • zza_krzaka Re: To napadnie od tyłu. Jak te praczkę:D nt 02.05.05, 23:31
                              :DDDDDDDDDDDD
      • rybolog Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:30
        Luty niech sie zastanowi co robi. Zabral mi brutalnie (tak to bylo brutalne!!!)
        g/f, ziemomorze, wiele innych i teraz xy2. I ja mam go kochac? Pokocham go jak
        mi odda jedna, po co mu tyle bab?
        • alicja-ciekawska Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:38
          rybolog napisał:

          > Luty niech sie zastanowi co robi. Zabral mi brutalnie (tak to bylo
          brutalne!!!)
          > g/f, ziemomorze, wiele innych i teraz xy2. I ja mam go kochac? Pokocham go jak
          > mi odda jedna, po co mu tyle bab?


          oj,Ryba to mi pachnie zaborczoscia z Jego strony.
          Moze pod nickiem Luty skrywa sie jakas Lutniczka.
          A moze Luty to Luty ,tylko wiesz??????
          -ja osobiscie nie mam nic przeciwko "kochajacym inaczej"
          miej sie lepiej na bacznosci..

          Ale Lutego pozdrawiam serdecznie .
          • zza_krzaka Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:44
            Powinienes sie cieszyć, bo dobrze wiesz
            ile jest kłopotu z jedną babą:)
            • rybolog Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:48
              zycie bez "klopotu" to tak jak jedzenie ziemniaka...bez soli :)
              • zza_krzaka Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:52
                Zgoda, ale za dużo kłopotów to chyba przesolenie:)
                • rybolog Re: ryb na tapecie! 01.05.05, 13:55
                  No i stad sie wzielo ze "zupa za slona" - ooops, kiepski zart. No, ale w koncu
                  pisze jak na brutala przystalo :)
                  • zza_krzaka Brutalny Ryb ...niezłe n/t 01.05.05, 14:00
                    • rybolog 100 moja n/t 02.05.05, 22:47
    • xy2 :))))))))) 19.07.05, 09:57
      • krtysia Re: :))))))))) masz racie 19.07.05, 10:04
        kon by sie usmial;))
        dzien dobry
        panstwu;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka