joasia_xxx
21.06.02, 09:19
Wczoraj bylam na kolejnej wizycie u psychoterapeuty. Zadal mi pytanie a ja
sklamalam!!!! Dodam jeszcze ze w bardzo istotnej sprawie. Nie chcialam sie
przyznac, nie umialam powiedziec prawdy:-((((( Czuje sie teraz tak zle. balam
sie ze mnie przestanie lubic. Ze zacznie na mnie krzyczec. Wiem ze sie
usprawiedliwiam teraz ale nie wykrztusilam z siebie tego co powinnam. I nie
jestem w stanie na razie sie przyznac przed nim do bledu.
Powiedzcie mi czy mam isc do innego psychoterapeuty? Zaczac od nowa?
asia