nie.tak
27.04.05, 14:14
Wśród wielu postów na temat miłości, kochania, parnerstwa, małżeństwa itp.
często pojawia się założenie: Jesteśmy razem, ale przecież nie jest
wykluczone, że znajdziemy kogoś kogo pokochamy mocniej, pełniej, prawdziwiej
(?).
Podobnie jest z pracą. Pracujemy u kogos, ale jak (nawet nie szukajac) nadaży
się lepsza oferta na lepszych warunkach finansowych, ciekawsze zajęcie
to często nawet sie nie zastanawiamy.
Zatem czy miłość (o różnym stażu ) pojmowana jako coś co można zmienić
na "lepszą" jest prawdziwa? to samo założenie!