slon_bim-bom
03.05.05, 20:19
Moim największym problemem jest moje lenistwo. Wszystko odkładam na później,
czego efektem jest częste siedzenie po nocach i robienie na ostatnią chwilę.
Mam bez przerwy bałagan w pokoju, największym problemem są ciuchy,
bo "zaniosę je do pralki za chwileczkę" i zbiera się kupa :-(. Kiedy coś
robię, np. odrabiam lekcje, bardzo łatwo się rozpraszam, i zaczynam robić coś
innego. Ten stan trwa już bardzo długo, bez przerwy robię jakieś
postanowienia, ale brakuje mi silnej woli. Powie mi ktoś, jak można z tym
walczyć??
z góry dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam
słoń bim-bom