Dodaj do ulubionych

Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni.

14.06.05, 16:30

To tylko brzydale pchają swoje maleńkie peniski na prawo i lewo w celu
zapewnienia sobie orgazmu i potomstwa. Taki boi się, że okazji w zyciu na seks
może mu zabraknąć. Dlatego chwalą sie na prawo i lewo swoimi "zdobyczami"
równie tępymi i brzydkimi jak oni sami. Przystojni i ciekawi mężczyźni nie
mają tego typu problemów, są zawsze pewni swoich wartości, których nie muszą
potwierdzać licznymi zdobyczmi i zdradami. Naprwde fajni mężczyźni nie
zdradzają swoich żon, taka jest prawda a znam ją z autopsji rodzinnej.
******
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 17:06
      na ogół atrakcyjności męża nie podziela nikt oprócz żony i dlatego nie ma on
      powodzenia u innych kobiet,przez co jest zmuszony do wierności,a żona szczęśli-
      wa ze swego szczęscia jesdynego,czego mąz niestety nie może powiedziec.
      • witch-witch Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 17:09

        ahhhhahahahahahahah zasnęłam to było jak, warkot jambo jeta nad uchemmmmm idę
        chrapać dalejjjjjj............
        __________
    • qw5 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 18:09
      Aj, teraz mi to mówisz. Logika wskazywała, że jest odwrotnie.
    • psychopata.z.borderline Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 18:12
      też tak myśle
      • psychopata.z.borderline ale też pewnie nie od razu doszli do takich 14.06.05, 18:13
        wniosków

        nie obwiniam nikogo. co ma zrobić moja koleżanka, która nie kocha męża?
        przecież nie będzie sie zmuszac
    • krtysia atrakcyjne kobiety są wierne. 14.06.05, 18:16

      • psychopata.z.borderline Re: atrakcyjne kobiety są wierne. 14.06.05, 18:17
        temu kto jest im wierny oczywiście
        • krtysia Re: atrakcyjne kobiety są wierne. 14.06.05, 18:23
          psychopata.z.borderline napisała:

          > temu kto jest im wierny oczywiście
          >
          -no oczywiscie !
      • qw5 Re: atrakcyjne kobiety są wierne. 14.06.05, 18:22
        O święta prawda.
    • caprissa Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 18:19
      Jak sie kocha to jst sie z ta osoba
      -mysla
      -nawet we snie
      -a co dopiero ciałem

      Milosc to wiernosc:)
      • po_godzinach Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 18:22
        Sorry, ale na sny nie masz wpływu.
        I nie ma to nic wspólnego z miłością.
        • caprissa Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 19:56
          po_godzinach napisała:

          > Sorry, ale na sny nie masz wpływu.
          > I nie ma to nic wspólnego z miłością.
          To była przenosnia, ale jak mam byc szczera to:
          Jak jest sie z kims zwiazanym blisko czyli duchowo to sie odczuwa to we snie.
          Jak moja psiapsiolka miala wyopadek snilo mi sie ze jest smutna . Widziałam jak
          obraz jej twarz. pryzsnila mi sie:)
          To samo z ukochanym:) to takie sny tlepatyczne:)
          Np 4/5 2003 snily mi sie jego łzy.
          • po_godzinach Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 20:52
            caprissa napisała:

            > po_godzinach napisała:
            >
            > > Sorry, ale na sny nie masz wpływu.
            > > I nie ma to nic wspólnego z miłością.
            > To była przenosnia, ale jak mam byc szczera to:
            > Jak jest sie z kims zwiazanym blisko czyli duchowo to sie odczuwa to we snie.
            > Jak moja psiapsiolka miala wyopadek snilo mi sie ze jest smutna . Widziałam
            jak
            >
            > obraz jej twarz. pryzsnila mi sie:)
            > To samo z ukochanym:) to takie sny tlepatyczne:)
            > Np 4/5 2003 snily mi sie jego łzy.




            No OK, "psiapsiółka" Ci się przysniła, ale przeciez nie śni Ci się tylko ona
            (chyba). I to, ze ktoś Ci się śni nie znaczy, że jest Ci bliski - śnią się
            bowiem różni ludzie.
            A jak sie jest się z większą ilością ludzi "związanym duchowo" to co wtedy?

            Chyba nie rozumiem, o co Ci chodzi - wiernośc w snach.
    • istna Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 18:52
      Wychodzisz z błędnego założenia, że mężczyźni zdradzają swoje partnerki tylko po
      to, żeby się dowartościować.
      • krtysia Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 18:53
        istna napisała:

        > Wychodzisz z błędnego założenia, że mężczyźni zdradzają swoje partnerki tylko
        p
        > o
        > to, żeby się dowartościować.


        - a po co innego?
        • istna Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 18:55
          No ja wiem, że faceci są nieskomplikowani jak konstrukcja cepa;), ale nie aż tak:)
          • krtysia Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 19:18
            istna napisała:

            > No ja wiem, że faceci są nieskomplikowani jak konstrukcja cepa;), ale nie aż
            ta
            > k:)

            -ja jednak mysle ze tak...
            -ale powiedz z jakich jeszcze Twoim zdaniem powodow oni to robia?
            • hansii Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:21
              krtysia napisała:
              > -ale powiedz z jakich jeszcze Twoim zdaniem powodow oni to robia?<

              pierwszy i glowny powod, bo maja tego miodu za malo w domu , gdy wystepuje
              roznica temperamentow seksualnych.

              a potem jeszcze rownie dobrze znane 100 innych powodow.
              - bo jest okazja
              - bo sie zakochali
              itd...
              • krtysia Re: Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:24
                hansii napisał:

                > krtysia napisała:
                > > -ale powiedz z jakich jeszcze Twoim zdaniem powodow oni to robia?<
                >
                > pierwszy i glowny powod, bo maja tego miodu za malo w domu , gdy wystepuje
                > roznica temperamentow seksualnych.
                >
                > a potem jeszcze rownie dobrze znane 100 innych powodow.
                > - bo jest okazja
                > - bo sie zakochali
                > itd...
                hansi slyszalam ze w polityce i matematyce duzo sie zmienilo,
                lec zobacz co,,,,
                -czepnij sie tramwaju;(
                • hansii Re: Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:27
                  krtysia napisała:

                  >> hansi slyszalam ze w polityce i matematyce duzo sie zmienilo,
                  > lec zobacz co,,,,

                  1. a cos w temacie? - moze jakies scumbrie w tomacie?
                  2. od latania sa latawice vel latawce.

                  osobiscie przedkladam fruwanie
                  • krtysia Re: Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:33
                    hansii napisał:

                    > krtysia napisała:
                    >
                    > >> hansi slyszalam ze w polityce i matematyce duzo sie zmienilo,
                    > > lec zobacz co,,,,
                    >
                    > 1. a cos w temacie? - moze jakies scumbrie w tomacie?
                    > 2. od latania sa latawice vel latawce.
                    >
                    > osobiscie przedkladam fruwanie


                    -z Twoja nadwaga?
                    -poleciec moglbys samolotem,;)))przecie;;;))))))))))))))
                    • hansii Re: Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:37
                      krtysia napisała:

                      >> -z Twoja nadwaga? <

                      Ja i nadwaga?
                      Nie widzisz ile ja zdrowia trace na walke z feministkami z Ligi Zdrowia
                      Psychicznego?
                      Ale boje sie latac, to fakt. Co innego fruwanie.
                      • krtysia Re: Krtysia , nie smec, prosze 14.06.05, 19:40
                        hansii napisał:

                        > krtysia napisała:
                        >
                        > >> -z Twoja nadwaga? <
                        >
                        > Ja i nadwaga?
                        > Nie widzisz ile ja zdrowia trace na walke z feministkami z Ligi Zdrowia
                        > Psychicznego?
                        > Ale boje sie latac, to fakt. Co innego fruwanie.

                        Hansi
                        dzisiaj nie mam czasu sie z toba klocic...
                        powiedz mi tylko co dakladnie znaczy po polsku: kleinkarriert plis:)
                        • hansii pliz. 14.06.05, 19:53
                          krtysia napisała:

                          >> powiedz mi tylko co dakladnie znaczy po polsku: kleinkarriert plis:)<

                          - drobnopokratkowany.
                          jezeli chodzi o material odziezowy to moze to byc po polsku tkzw. "pepitka"
                          • krtysia Re: pliz. 14.06.05, 19:57
                            hansii napisał:

                            > krtysia napisała:
                            >
                            > >> powiedz mi tylko co dakladnie znaczy po polsku: kleinkarriert plis:
                            > )<
                            >
                            > - drobnopokratkowany.
                            > jezeli chodzi o material odziezowy to moze to byc po polsku tkzw. "pepitka"

                            oj ! tp wiem...
                            -ale jak to przetlumaczyc gdy okresla sie ludzi...
                            -slyszales ze niemcy o sobie mowia ze sa "kleinkarriet"pliz
                            • hansii Re: pliz. 14.06.05, 19:58
                              krtysia napisała:

                              > hansii napisał:
                              >
                              > > krtysia napisała:
                              > >
                              > > >> powiedz mi tylko co dakladnie znaczy po polsku: kleinkarriert
                              > plis:
                              > > )<
                              > >
                              > > - drobnopokratkowany.
                              > > jezeli chodzi o material odziezowy to moze to byc po polsku tkzw. "pepitk
                              > a"
                              >
                              > oj ! tp wiem...
                              > -ale jak to przetlumaczyc gdy okresla sie ludzi...
                              > -slyszales ze niemcy o sobie mowia ze sa "kleinkarriet"pliz
                              >
                              a tak: w przenosni: to "czlowiek malego formatu"
                              • krtysia Re: pliz. 14.06.05, 20:00
                                hansii napisał:

                                > krtysia napisała:
                                >
                                > > hansii napisał:
                                > >
                                > > > krtysia napisała:
                                > > >
                                > > > >> powiedz mi tylko co dakladnie znaczy po polsku: kleinka
                                > rriert
                                > > plis:
                                > > > )<
                                > > >
                                > > > - drobnopokratkowany.
                                > > > jezeli chodzi o material odziezowy to moze to byc po polsku tkzw. "
                                > pepitk
                                > > a"
                                > >
                                > > oj ! tp wiem...
                                > > -ale jak to przetlumaczyc gdy okresla sie ludzi...
                                > > -slyszales ze niemcy o sobie mowia ze sa "kleinkarriet"pliz
                                > >
                                > a tak: w przenosni: to "czlowiek malego formatu"

                                - dzieki ...
                                -a znasz moze mniej naukowe okreslenie /polskie/?pliz
                                • hansii Re: pliz. 14.06.05, 20:02
                                  krtysia napisała:
                                  > -a znasz moze mniej naukowe okreslenie /polskie/?pliz

                                  nie znam. moze byc np. prostak, czy ktos bez ambicji,
                                  ale to niedokladnie to samo.

                                  bye.
                                  • krtysia Re: pliz. 14.06.05, 20:03
                                    hansii napisał:

                                    > krtysia napisała:
                                    > > -a znasz moze mniej naukowe okreslenie /polskie/?pliz
                                    >
                                    > nie znam. moze byc np. prostak, czy ktos bez ambicji,
                                    > ale to niedokladnie to samo.
                                    >
                                    > bye.
                                    ok...bay dzieki
            • istna Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 19:26
              Odpowiedź poniżej.
      • lisavera Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 19:07

        Wychodzisz z błędnego założenia, że mężczyźni zdradzają swoje partnerki tylko p
        > o
        > to, żeby się dowartościować.

        .....................
        A jeżeli widzisz więcej powodów to dopisz swoje refleksje na temat:)))
        • istna Re: Obawiam się, że to jest myślenie życzeniowe:) 14.06.05, 19:25
          Choćby pod wpływem chwili, ciekawości, zwykłej słabości do nowych doznań i
          przyjemności (przepraszam za nadmiar ości:)), bo z partnerka się nie układa,
          whatever, pewnie powodów jest sto i jeden.
          Piękny=szlachetny twoim zdaniem?:)
          Może jednak panowie odpowiedzą na twoje pytanie?
    • karielcia Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 19:14
      Sa wierni. W marzeniach wiernych kobiet.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=25168071&a=25200627
    • adam.dazim Dasz sobie reke uciac? ;) 14.06.05, 20:57
    • malagenia7 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 21:05
      lisavera napisała:

      >
      > To tylko brzydale pchają swoje maleńkie peniski na prawo i lewo w celu
      > zapewnienia sobie orgazmu i potomstwa. Taki boi się, że okazji w zyciu na seks
      > może mu zabraknąć. Dlatego chwalą sie na prawo i lewo swoimi "zdobyczami"
      > równie tępymi i brzydkimi jak oni sami. Przystojni i ciekawi mężczyźni nie
      > mają tego typu problemów, są zawsze pewni swoich wartości, których nie muszą
      > potwierdzać licznymi zdobyczmi i zdradami. Naprwde fajni mężczyźni nie
      > zdradzają swoich żon, taka jest prawda a znam ją z autopsji rodzinnej.
      > ******

      Nigdy nie słyszałam większej bzdury.Po pierwsze dlatego,że nie bardzo wiem co
      tzn brzydale lub fajni faceci.Brzydale i fajni faceci są bardzo różni i nie
      koniecznie to co się podoba jednemu musi się podobac drugiemu.Poza tym zdrada
      nie ma nic wspónego z urodą a raczej z charakterem zdradzającego, i z jego
      relacją z obecną kobietą itd itd,itd.Gdyby to było takie proste jak piszesz....
      • lisavera Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 22:17

        • krtysia Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 22:28
          lisavera napisała:
          dl.lustich.net/bilder/ansichtssache.jpg
          z lwewej -poszukiwany przez kobiety
          z prawej poszukujacy .....
          >
          • lisavera Re: Otóż to... 14.06.05, 22:33

            Krtysiu podeśle ci zdjęcia mojego typa poczkaj tylko...:))))
            ******
        • jula09 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 23:11
          Wierni są mężczyźni którzy nie maja kopleksów,
          którzy wiedzą że są nieprzeciętni w każdej dziedzinie życia
          i nie muszą sobie niczego udowadniać.
          Mężczyzna który wie że ma "braki", będzie starał sie dowartościować poprzez
          zdradę.
          Podobnie jest w przypadku nało atrakcyjnych kobiet które, polecą na każdego
          mężczyzną wykazującego choć odrobinę zainteresowania nimi.
          • paco_lopez Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 10:31
            Wiesz co, powinnas zmienić nik na " kolejka wąskotorowa". Ktos kto ma w bani,
            że jest nieprzecietny w kazdej dziedzinie życia musi byc nieznośny i wtedy
            dopiero zakompleksiony. masz chłopa ?
            • istna Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 11:24
              Ej, kurka, nie niszcz dziewczęcych marzeń o księciu z bajki!:)))
          • hansii Jula, no jakie bzdury... 15.06.05, 12:46
            jula09 napisała:

            > Wierni są mężczyźni którzy nie maja kopleksów,
            > którzy wiedzą że są nieprzeciętni w każdej dziedzinie życia
            > i nie muszą sobie niczego udowadniać.
            > Mężczyzna który wie że ma "braki", będzie starał sie dowartościować poprzez
            > zdradę.
            > Podobnie jest w przypadku nało atrakcyjnych kobiet które, polecą na każdego
            > mężczyzną wykazującego choć odrobinę zainteresowania nimi.<

            Jak masz nie zaspokojony Twoj poziom erotycznego zapotrzebowania,
            to zdrada jest zaprogramowana.

            Musisz szukac dziurek w serze?
            • lisavera Re: Ależ hansii ty nie ponimajesz... 15.06.05, 13:00

              na tym sprawa polega,że ludzie dobierają sie na zasadzie zaspokojenia swoich
              potrzeb nie inaczej. No chyba, ze facet poleci na stado krów na pastwisku
              przyszłej zony. Z przystojnym mężczyzna kobieta lepiej... dzwięczy i ma wiecej
              orgazmów, czego nie moze dać przecietniak ani brzydal. I poniewaz tego nie
              dostaje od kobiety, dlatego szuka tego "dobrego seksu" wszędzie ale i tak nie
              znajduje ponieważ problem jest w nim samym......i to jest cudowna zemsta natury
              nad mężczyzną! I jak mowia: "zaba dla zaby". Brzydki facet z brzydka kobieta, a
              problem jest wtedy, gdy brzydki nie chce z brzydka tylko z ładną...ładna nie
              bedzie mu wtedy dzwieczeć.
              ******
              • paco_lopez Re: Ależ hansii ty nie ponimajesz... 15.06.05, 13:38
                Czyli co, eliminujesz zdradę w wykonaniu kolesia o parametrach bruce'a wilisa,
                natomiast taki dajmy na to maliniak to owszem jak najbardziej, a ja pytam z
                kimże.
                Podsumowując : twierdzenia formuowane na podstawie niewymiernych danych o kant
                dupy można potłuc.
              • hansii laluniu... 15.06.05, 13:47
                lisavera napisała:

                >
                > na tym sprawa polega,że ludzie dobierają sie na zasadzie zaspokojenia swoich
                > potrzeb nie inaczej. No chyba, ze facet poleci na stado krów na pastwisku
                > przyszłej zony. Z przystojnym mężczyzna kobieta lepiej... dzwięczy i ma wiecej
                > orgazmów, czego nie moze dać przecietniak ani brzydal. I poniewaz tego nie
                > dostaje od kobiety, dlatego szuka tego "dobrego seksu" wszędzie ale i tak nie
                > znajduje ponieważ problem jest w nim samym......i to jest cudowna zemsta
                natury
                > nad mężczyzną! I jak mowia: "zaba dla zaby". Brzydki facet z brzydka
                kobieta,
                > a
                > problem jest wtedy, gdy brzydki nie chce z brzydka tylko z ładną...ładna nie
                > bedzie mu wtedy dzwieczeć.
                > ******

                takich IDEALISTYCZNYCH damskich tekstow czytalem juz setki.
                w rzeczywistosci bywa zas roznie.!
                przyjmij to uprzejmie do akceptujacej wiadomosci.

                bye.
                musze znikac.
          • agent006 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 16.06.05, 18:41
            > Mężczyzna który wie że ma "braki", będzie starał sie dowartościować poprzez
            > zdradę.
            Skąd Ty to wiesz??? Jestem pełen uznania.
    • rlena Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 14.06.05, 23:59
      Niestety, nie ma takiej prawidlowosci, bo bycie mezczyzna to przede wsztstkim
      charakter,inne wielkoci sa ...wzgledne.

      • jula09 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 00:41
        Oczywiście, że charakter.
        Mężczyzna bez komplesów jest osobą z silną, zdrową psychika
        i wie czego chce w życiu. Jest pewny swoich wyborów
        i gdy raz wybierze to na całe życie lub przynajmnie na połowę,
        bo żona też może się przeistoczyć w kogos innego
        niz na początku znajomości.
        • czestmir012 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 13:33
          Wiernosc nie ma nic wspolnego z atrakcyjnoscia jak mi sie wydaje. Przynajmniej
          nie wprost. Wierni faceci to ci ktorzy wybrali - OK, chce tego wlasnie. Do
          wiernosci trzeba dojrzec, popelnic dostatecznie duzo bledow, przyznac sie do
          nich i je zasymilowac. Wybrac wiernosc i byc wolnym od latania za kolejnymi
          spodniczkami. Ktos kiedys powiedzial ze "chciec zdobyc wszystkie kobiety to nie
          zdobyc zadnej, prawdziwie spotkac jedna to zdobyc wszystkie". Trzeba zrozumiec
          co to znaczy i dlaczego. Wtedy jest sie wiernym i przychodzi to w miare latwo,
          pomimo pokus i okazji. A to ze tacy faceci moga sie wydawac atrakcyjni to inna
          sprawa:)
          • istna Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 14:54
            O właśnie, ziarenko prawdy: może to w drugą stronę działa: po prostu wierny jest
            odbierany jako atrakcyjniejszy?
            Niestety, wypowiedzi Juli i Lisavery wykazyją idealizm graniczący ze skrajną
            naiwnością. Ale bardzo szczerze i bez cienia ironii im życzę, żeby im życie nie
            zafundowało rewolucji poglądów.
            • jula09 Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 16:22
              Wiem, moje poglądy są niewygodne, ale może warto nad nimi się zastanowić.
              Większośc ludzi nie lubi przyznawać się do kompleksów.
              • istna Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 15.06.05, 16:53
                Niewygodne? Chyba raczej bardzo wygodne - uznać, że skoro mąż cię zdradził, to
                tylko dlatego, że jest zakompleksiony, nie trzeba już szukać winy i po drugiej
                stronie... A świat staje sie przyjemnie czarno-biały.
                Wolałabym się mylić:)
    • anka322 Szczęściara! 16.06.05, 12:58
      ja też tak myslałam do wczoraj...dzisiaj jest inaczej!Życzę Ci aby Cie Twoje
      wielkie szczęście nigdy nie opusciło!powodzenia!
      • lisavera Re: Szczęściara! 16.06.05, 14:17

        dzięki dobra kobieto, tak on jest i był przystojny i atrakcyjny.....to mój ojciec,
        który przez całe życie kochał tylko moją matkę....
        ******
    • iwona334 Uroda z wiernoscia niewiele ma wspolnego. 16.06.05, 14:22
      Z jednej strony aktrakcyjni mezczyzni nie rzucaja sie na kazda dostepna
      kobiete, gdyz wiedza, ze i tak inne moga dosc latwo zdobyc, ale z drugiej
      strony narazeni sa na wiecej pokus i okazji.
      Ta naprawde, to o wiernosci nie uroda, lecz charakter i wyznawane normy
      moralno-obyczajowe decyduja.
    • bialy.z.kuk.lux.klanu Re: Naprawdę atrakcyjni mężczyźni są wierni. 16.06.05, 18:42
      biali?
      bo mnie tylko tacy sie podobają;))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka