Dodaj do ulubionych

Drodzy panowie ;-))

IP: 62.29.137.* 26.07.02, 13:08
Intryguje mnie, jakie kobiety Was pociągają, intrygują?!
I nie chodzi mi nawet o wygląd zewnętrzny tylko o charakter, sposób
bycia...itp
A pytam dlatego, że mam koleżankę - świetna dziewczyna, ładna, zgrabna,
bardzo wesoła...wszyscy ją lubią a jednak nie może znaleźć faceta... Ma wielu
kolegów, ale wszyscy ją traktują jako "równą koleżankę" i nic poza tym...
Zastanawiałyśmy się dlaczego jedne dziewczyny są lubiane ale ciągle traktuje
się je tylko jako KOLEŻANKI a inne (niekoniecznie ładniejsze czy
sympatyczniejsze) nie mogą się opędzić od adoratorów...???

Ja jestem TYLKO kobietą i nie rozumiem tego...;-)))
Obserwuj wątek
    • otryt Re: Drodzy panowie ;-)) 26.07.02, 13:50
      Gość portalu: Yennefer 28 napisał(a):

      > Ja jestem TYLKO kobietą i nie rozumiem tego...;-)))

      A ja jestem TYLKO mężczyzną i też tego nie rozumiem...
      Te sprawy nie za bardzo dają się objąć rozumem: albo coś zaiskrzy i się rozpali
      do czerwoności albo nic...:-(((

      Ja poczułem coś do Niej od samego początku, nawet nie zdążyliśmy porozmawiać.
      W końcu zeszliśmy się na dobre i jesteśmy razem.

      Pzdr
      • Gość: Yennefer 28 Re: Drodzy panowie ;-)) IP: 62.29.137.* 26.07.02, 13:54
        Masz rację ...
        Ta moja koleżanka (daj my na to, że Ania ;-)
        ciągle powtarza: "ale między nami nic nie zaiskrzyło..."

        Y.
        • otryt Re: Drodzy panowie ;-)) 26.07.02, 14:42
          Sa tacy co wierzą, że dwie połówki tej samej pomarańczy muszą się odnaleźć. I
          cierpliwie szukają, rozdają dobro i miłość. Bo kochać można nie tylko partnera,
          ale kochać można ludzi, zwierzęta, dzieci, swoją pracę, itd.
          I ja także wierzę w tę pomarańczę.

          Kwieto w wątku o dawcach spermy pisał obszernie o tym dlaczego ludzie pozostają
          samotni. Zgadzam się z nim prawie we wszystkim. Jednak w tym wątku wiele pań
          nie zgadza się z nim i ostro dyskutuje.

          Pzdr
    • olek13 Re: Drodzy panowie ;-)) 26.07.02, 16:50
      Gość portalu: Yennefer 28 napisał(a):

      > Zastanawiałyśmy się dlaczego jedne dziewczyny są lubiane ale ciągle traktuje
      > się je tylko jako KOLEŻANKI a inne (niekoniecznie ładniejsze czy
      > sympatyczniejsze) nie mogą się opędzić od adoratorów...???

      Cóż, pisałem już o tym parę razy. Odpowiedź zawsze znajduje się w zainteresowanej osobie. Może nie widzi się w związku? Może nieświadomie uznała kiedyś, że są ważniejsze sprawy od facetów? Może głęboko wierzy, że miłość rani i ogranicza i w konsekwencji się boi?
      Jak koleżanka poszuka w sobie, to w końcu znajdzie.
      Aha, i jeszcze jedno - może jest rzeczywiście silnie zakodowana na jednego faceta (np. hinduska inicjacja w połóweczki) i żaden inny nie ma w tym momencie szans. Ona niestety też nie.

      Pozdrawiam serdecznie
    • kwieto Re: Drodzy panowie ;-)) 26.07.02, 21:11
      Anglicy maja na to pono okreslenie "she/he has got something special" :")))
      Nie wiem, czemu pociagaja mnie dziewczyny, ktore mnie pociagaja. zwykle wlasnie
      maja w sobie owo "cos". Ja na wlasny uzytek nazywam owo cos "kobiecoscia" choc
      nie chodzi mi o "wiotka i delikatna istotke" z czym zwykle to pojecie sie
      kojarzy. konglomerat luzu, fantazji ale rowniez delikatnosci i czulosci...
      trudno opisac
    • Gość: jr Re: Drodzy panowie ;-)) IP: 203.129.132.* 29.07.02, 05:43
      hm..
      oto co ja mysle ze jest bardzo istotne aby "zaiskrzyc" ze strony faceta
      1) warunki swiadome
      wyglad
      usposobienie (wesolosc itd)
      seksownosc (nie zawszae proporcjonalne do urody)
      nadawanie na tych samych falach (wartosci rodzinne, poglady itd)
      pieniadze
      zaradnosc, madrosc

      2) podswiadomosc
      zapach
      system obronny ciala (geny itd)

      3) nadswiadomosc
      przeznaczenie itd

      wszystkie te czynniki sa wazne a kolejnosc waznosci zalezy od faceta.
      czesto wystarczy aby jeden z tych czynnikow byl na zlym miejscu i ... klapa

      twoja przyjaciolka moze miec np schorzenie wrodzone i podswiadomosc facetow to
      wyczuwa i dlatego nic nie iskrzy!!! albo jej przeznaczeniem jest aby byc
      samotna (przez pewien czas albo na zawsze). moze byla jedza w poprzednim zyciu
      i musi teraz odcierpiec swoje grzechy (jesli ktos wierzy w karme...)

      mozliwosci jest mnostwo. tak jak i racjonalnych wytlumaczen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka