marusia_ogoniok Re: ciągle pada :( 22.07.05, 08:51 Wciąż nie rozstrzygnięta konfrontacja Czarnego Chu.ja z Białym Chu.jem. Utrudnia to narady przy Okrągłej Konwi z wypadami międzyopadowymi..... Jak sytuacja w Zakorowanej? Może by tak B Ch posłał rękawicę Cz Ch?.... do rozważenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
samocha Re: ciągle pada :( 22.07.05, 12:04 marusia_ogoniok napisała: > Wciąż nie rozstrzygnięta konfrontacja Czarnego Chu.ja z Białym Chu.jem. > Utrudnia to narady przy Okrągłej Konwi z wypadami międzyopadowymi..... > Jak sytuacja w Zakorowanej? Może by tak B Ch posłał rękawicę Cz Ch?.... do > rozważenia.... W Zakorowanej rzecz jest znana, pada tutaj od rana. B Ch mruczy coś o rzuconej rękawicy. Czarny Ch jest bystrzacha..to może ją podniesie po wizycie :))) nestorki na rozstajach... do rozważnia.. termin powinien bezwarukowo ustalony na konferencji ... Ciągle pada a ja, a ja chodzę...., i nie straszna mi wichura ni ulewa, ani piorun który trafił obok drzewa, słucham wiatru który wciąż inaczej śpiewa, o tak..... ciągle pada....., Odpowiedz Link Zgłoś
miedzykroplamideszczu Re: ciągle pada :( 22.07.05, 08:53 z predkoscia swiatla posylam Ci kilka promieni slonca.. usmiechnij sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
miedzykroplamideszczu Re: ciągle pada :( 22.07.05, 09:07 fajnie ze juz sie usmiechasz...:) posle Ci teraz swiatlo bielsze od bieli i choc swoim okiem go niedostrzezesz wiem ze dotrze do Twojego wnetrza i na pewno Cie rozweseli :) Odpowiedz Link Zgłoś
samasamosia Re: ciągle pada :( 22.07.05, 09:08 ale hojny jesteś, w zamian posyłam Ci całusów kilka delikatynych jak muśnięcie motylka :) Odpowiedz Link Zgłoś
miedzykroplamideszczu Re: ciągle pada :( 22.07.05, 09:13 dzieki! :) u mnie tez pada ale mio to causy juz dotarly.. mila jestes :) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia dopiero co...prosiliscie 22.07.05, 09:22 o deszcz..;))) Ludziom to nie dogodzi;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: dopiero co...prosiliscie 22.07.05, 09:32 wlasnie,u mnie wczoraj padal deszcz po miesiącu posuchy i wcale nie narzekam yoosh :)) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: dopiero co...prosiliscie 22.07.05, 09:41 no chociaz jedna;))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: dopiero co...prosiliscie 22.07.05, 09:44 buzka:) nie bede marudzic.............................. do czasu,gdy zaczne znowu,hehe...:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: dopiero co...prosiliscie 22.07.05, 09:46 yoosh napisała: > buzka:) > > nie bede marudzic.............................. > > > > > do czasu,gdy zaczne znowu,hehe...:))))))))))))) wiedzialam ;)))))))))))))))) niemarudo -marudowska Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok Samosiowa aszibka:( 22.07.05, 09:27 samasamosia napisała: > ale hojny jesteś, w zamian posyłam Ci całusów kilka delikatynych jak muśnięcie > motylka :) _____________________ Zostałaś pomylona...:( i gryps był nie do Ciebie, sorrrrrry Całuśkaj się spokojnie dalej.... za pomyłkę przyjmij Krajewskiego: I jeśli macie parasole to je w górę, jeśli nie, cokolwiek innego, mogą być ręce. Ciągle pada, asfalt ulic jest już śliski jak brzuch ryby, mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie, a ja, a ja chodzę..... Desperacko i na przekór wszystkim moknę, patrzę w niebo chwytam w usta deszczu krople, patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic, ciągle pada..... Ludzie biegną bo się bardzo boją deszczu, stoją w bramie ledwie się w tej bramie mieszczą. Ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze, a ja, a ja chodzę..... Nie przejmując się ulewą i nie śpiesząc, czując jak mnie krople deszczu w usta pieszczą, ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak, ciągle pada... Alejkami już strumienie wody płyną, jakaś para się okryła peleryną, przyglądają się jak mokną bzy w ogrodzie, a ja, a ja chodzę... W strugach wody ale z czołem podniesionym, żadna siła mnie nie zmusza i nie goni, idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak, ciągle pada..... Nagle ogniem otworzyły się niebiosa, potem zaczął deszcz ulewny się z ukosa, liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze, a ja, a ja chodzę...., i nie straszna mi wichura ni ulewa, ani piorun który trafił obok drzewa, słucham wiatru który wciąż inaczej śpiewa, o tak..... ciągle pada....., Odpowiedz Link Zgłoś