Dodaj do ulubionych

PO POWROCIE

31.07.05, 13:30
Wróciłam wczoraj z wakacji.Nie było fajnie.Szczerze mowiąc żałuje ze
gdziekolwiek pojechałam.Na szczęście to nie jedzenie popsuło mi wyjazd.Poza
domem zawsze jem mało.Nie lubię kupować żarcia,a uliczne budki nie są dla
mnie żadną pokusą.Pojechałam na obóz,ale wyszły z tego kolonie dla małych
dzieci.Nigdzie nie mogliśmy sami wychodzić.Koszmar.Zero dyskotek.A ja wcale
nie zamierzałam się narąbać ani nic z tych rzeczy.Miałam zwykła ochotę
potańczyć,jednak oczywiście nikogo to nie interesowało.Nie dam się więcej
nabrać na parafialny wypoczynek.Zmarnowałam tylko kasę.Jako opiekunka
pojechała matka mojej dobrej koleżanki,która
przeczuwając "niebezpieczeństwo"została w domu.Miałam z tą babą niemiłe
starcie.Poszło o grzałkę i fakt,że narzekałam na brak swobody.Przypadkiem
wysadziłam grzałkę w powietrze,ale nie zostało po tym żadnych śladów poza
dziurą na poduszce.Kiedy przed wyjazdem sprawdzali domki nikt tego nie
zauważył.Jednak nawet nie ten brak luzu leżał mi na sercu.Znów facet, na
którego ja zwróciłam uwagę, mnie nie zauważył.Tym razem kierowca (młody,czy
przystojny nie wiem,ale według mnie miał to COŚ).Bolało mnie kiedy się
prowadzał z jakąś blondynką.(ja mam czarne włosy)Pocieszenie ze ona wcale nie
była szczupła:-)więc nie zawsze figura jest u facetów na pierwszym
miejscu.Nie chodzili za rąćzkę ani nic takiego,ale zawsze ona była obok,a nie
ja.Dlaczego tamta płeć tak bardzo wpływa na nasz nastrój?Znów zabrakło mi
odwagi,żeby zacząc rozmowę.Oczywiście z powodu moich kompleksów i tej
cholernej nieśmiałości.A wam sie udało?Napiszcie jak tam wakacyjne
miłości.Przetrwają próbę czasu?
Wiecie co zapamiętałam z tego wyjazdu?jeden dowcip.Stoi babka przy ruchliwej
drodze.Próbuje zatrzymać jakieś auto.W końcu trafia na policję.Tamci
pytają :pani ranna?Ona na to:nie, całodobowa.POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • xitax Re: PO POWROCIE 31.07.05, 16:35
      Nie przejmuj sie facetem. To nieprawda, ze "oni" (inni ludzie) sa
      odpowiedzialni za Twoj czy moj zly nastroj. Wiem, ze to latwo powiedziec, ale
      naprawde od nas samych duzo zalezy.
      Dobrze, ze zauwazylas, ze wyglad to nie wszystko, juz wczesniej o tym gdzies
      slyszalam :) Szkoda ze tak trudno w to uwierzyc. I zawsze chcialam miec czarne
      wlosy... (oczywiscie mam w kolorze psiej kupy, blond jak wolisz).
      Trzymaj sie... czy to juz koniec wakacji?
      • sonai Re: PO POWROCIE 01.08.05, 08:51
        Pewnie to tylko taka gadka ze blondynki mają większe powodzenie.Za mną oglądają
        sie tylko jacyś starzy faceci,a reszta rzuci głupi komentarz,ale nie
        zagada.Dawno nie czułam się tak samotna.Drugi dzień siedzę w domu.Wczoraj
        prawie bez przerwy spałam(z przerwami na neta),PO 10 godzinach jazdy z
        Gdańska.Rekord prędkości...Nie bawiłam się dobrze,a za czymś tęsknie.Płakać mi
        się chce i nie znam przyczyny.I zdaje sobie sprawe ze nikt tutaj nie
        zawinił.Tam mogłam obwiniać pogodę,złe warunki,brak swobody,a tutaj prawda
        boli.Może dlatego było łatwiej?Nie wierzę w siebie.Kocham uczucie gdy chudnę,a
        po powrocie jestem cholernie głodna i nie potrafię sie powstrzymać.Przez
        tydzień nie jadłam jogurtów.Tragedia.Papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka