Dodaj do ulubionych

asertwyność i begający bachor

04.08.05, 20:25
powiedzcie co zrobić z biegająym nad głową rozbestwionym bachorem, który
biega do późnej nocy. idzie cholery dostać. czy ludzie nie maja juz wogóle
kultury i taktu żeby wytłumaczyć dziecku, że mieszkanie to nie boisko?

jak zwrócić uwagę, bo grzecznie nigdy nie skutkowało
Obserwuj wątek
    • vlad-srollovnik Re: asertwyność i begający bachor 04.08.05, 20:36
      biega tatuś, biega mamusia i biega dziecko, grają w football. toz to istne
      wariatkowo
      • vlad-srollovnik cisza.... mecz sie skończył 04.08.05, 20:42
        dzis sie obeszło bez dogrywki i bez karnych, ufffffffff
    • witch-witch Re: asertwyność i begający bachor 06.08.05, 15:54

      O zakłucanie spokoju powiadomić własciciela mieszkania czy opiekuna kogoś kto
      odpwiadaza dom. Albo powiadomić stóża, albo zgłosić sprawę na policję.
      __________
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: asertwyność i begający bachor 06.08.05, 15:57
      Pójdź do sąsiadów i wytłumacz, że jesteś psychopata i jak ich zamordujesz to sąd
      cię wypuści z powodu niepoczytalności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka