kobieta_po_30tce
22.08.05, 10:27
glupiej gesi w pracy?
Czy mozna komus mowic powyzej trzech razy jak ma cos zrobic
i tak bezskutecznie od 5 miesiecy...?
To juz kwalifikuje sie do imbecylizmu?
Mojego, ze akceptuje
czy gesi, co ja widze ze sie nie nada chyba.
Ona sprawia, ze moje zasady
zeby o nikim zle sie nie wyrazac leza w gruzach...
Czy mozecie mi pomoc?
Podpowiedzcie jak mam sobie poradzic
i czy z nia czy
ze soba?
Uratujecie jedna glupia ges,
z ktora pracuje.
"daj mi szanse daj mi szanse..."
spiewaja Leszcze...