Dodaj do ulubionych

znaleźć PRZYJACIÓŁ

27.08.05, 18:40
nie wiem, dlaczego tak sie dzieje, ale bardzo trudno znaleźć mi przyjaciół.
Wychodze z założenia, że głęboko zaprzyjaźnić się teoretycznie można w
zasadzie z każdym. Oczywiście w praktyce potrzebne jest odpowiednie
podejście. Przez ostatnie 3-4 lata czułam sie bardzo osamotniona, dlatego
teraz dużo dobrej woli wkładam w dobre układy z ludźmi, a mimo wszystko jakoś
tak efekty nie zadowalają mnie. Może problem leży we mnie? Fakt, ze nie umiem
być taka całkiem spontaniczna w pierwszych kontaktach, ale po krótkim czasie
wydaje mi sie, ze jest OK. Tylko czemu ludzie jakoś tak nie lgną do mnie?
Obserwuj wątek
    • vlad-srollovnik Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 18:42
      ja to mam w dupie, im mniej tym lepiej
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 18:56
        ja też miałam w dupie ludzi, miałam swoje sprawy, ambitne plany, swój
        pracoholizm... w końcu dopadła mnie nerwica. To nie znaczy, ze nie miałam
        wogóle przyjaciół. Były (i nadal są) 2-3 osoby, ale chciałabym mieć ich
        więcej. ...Ludzi, którzy rozumieliby mnie, którym by na mnie zależało,
        wyjeżdzalibyśmy w góry, odwiedzalibyśmy sie, tworzyli taką fajną enklawe, żeby
        znajomość z nimi była inspirująca, żeby sobie nawzajem pomagać w trudnych
        chwilach, prowadzić interesujące rozmowy itp.
        próbuje dotrzeć do ludzi poprzez głęboki kontakt, jednak ludzie wcale tego nie
        potrzebują. Ja dla nich serce na dłoni wyciągam, a oni to odrzucają...
        :(
        • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 19:01
          no taaaa ,
          ale widzę że wymagania masz spore co do przyszłych znajomych
          a ja na ten przykład z mojo żoną to takie gupki jesteśmy , to zaraz byś nas
          pewnie wyszydziła i by nam się przykro zrobiło , bardzo przykro .
          a też takie byśmy chcieli być inspirujące ludzie , o i widzisz
          już sobie siedzimy i połykamy łeeeeezkiiiiii :(
          fyyyy, fyyyy - tak nosem pociągam :(
          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 20:58
            Moje wymagania wynikają z tego, że jestem przyzwyczajona do b. głebokich
            związków. Tych 2-3 przyjaciół, których mam (jeden z nich zmarł) spełnia(ło) te
            moje potrzeby. A ja odwdzięczam(-łam) im się również tym samym. Naprawde dużo
            wkładałam energii w te znajomości. Wśród tych osób był też mój przyjaciel,
            który właśnie niedawno zmarł :( i z którym bardzo sobie pomagaliśmy w naszych
            chorobach (moja nerwica, jego problemy z płucami, operacja, szpital). I
            naprawde jestem przekonana, ze dałam z siebie naprawde b. dużo, rzetelnie.
            Podtrzymywałam go na duchu prawie codziennie. Choć było to czasem męczące,
            wymagające czasu i nakładu finansowego (wtedy byłam biedakiem). I ani razu nie
            żałowałam na to pieniędzy. Nawet przez głowę mi to nie przemknęło. Było to dla
            mnie priorytetem: on ma sie czuć najlepiej, jak to tylko możliwe. Więc moje
            wymagania są uzasadnione. Wiem, ze mój stosunek do ludzi nie byłby tylko
            braniem, bo mam niezbity dowód na to, że nie jestem taka. Nie zachowuję się w
            ten sposób. Jestem piekielnie uczciwa w przyjaźni.

            Więc wracając do Pana wypowiedzi, NIGDY NIKOGO ABSOLUTNIE NIE SKREŚLAM i NIE
            UWAŻAM ZA GŁUPKA. Każdy człowiek jest w moich oczach kosmosem możliwości, sił,
            każdy jest pełen potencjału. Głęboko wierzę w to. Nikogo nie wyszydzam. Każdy
            jest godny uwagi, zatrzymania się.
            • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 11:33
              masz dobre zdanie o sobie :) a to już sporo i dobra zaliczka to jest , żeby
              być szczęśliwym . to co jest nie tak ? masz szacunek dla drugiego człowieka -
              Pan ( hihi :) jonasz jestem , po prostu jonasz .
              nieźle słuchasz , potrafisz odpowiedzieć , nie traktujesz ludzi powierzchownie
              i dajesz przykłady na to , że potrafisz się kumplować . to co cholera nie,
              tak ?

              pani wzorowa , pani bez wad , pani która się nie spóźnia , pani która zawsze ma
              czas , pani która nie popełnia błędów bo wszystko analizuje , pani na którą
              zawsze można liczyć nawet jeżeli jest to jej kosztem - ta pani jest strasznie
              męcząca , nieludzka jest :(

              ps. mam nadzieję że się mylę
              • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 11:41
                acha i jeszcze jedno , tak mi przyszło do łepetyny
                że dawanie wynika tylko i wyłączie z potrzeby serca , sprawia radość
                dającemu i nie ma żednych , tam jakichś uzasadnień , czy tam bilansu , który
                wzorcowo powinien wyjść na 0 .
                pamiętasz ten kawałek mistrza o tej lewicy i prawicy :) żeby tak podeprzeć to
                jakimś autorytetem :)

                o widzisz , wtedy będziesz na + , nie oczekuj niczego w zamian - tak sobie
                myśle
              • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:32
                właśnie nie wiem, co jest nie tak.

                niestety nie jestem bez wad. I spóźniać też mi sie zdarza ;)
                ale analizowanie spraw chyba nie jest czymś złym? ułatwia funkcjonowanie w
                świecie. Czy to moja wina, ze wiele rzeczy widze, które dzieją sie dookoła mnie
                oraz między ludźmi i w nich? to jest wręcz bardzo fascynujące. ale może masz
                racje. może to być męczące, jeśli człowiek czuje sie jak pod lupą. mimo to nie
                sądze, zebym była jakimś skrajnym przypadkiem. większość rzeczy przemilczam,
                które widze, bo albo nie ma sytuacji, zeby o tym gadać, albo potrzeby. no i to
                płoszy ludzi.

                Mimo to z różnych źródeł słysze o sobie różne opinie. np. jedni mówią, że
                jestem outsiderem, inni, ze śmieszką, że żyje w innym wymiarze, są też tacy,
                którzy twierdzą, ze dużo widze. zetknełam sie też z opinia, ze jestem
                spontaniczna, ale też i że nie jestem spontaniczna.
                Z tego, co ostatnio zauważyłam u siebie, to wydaje mi sie, ze bywam troche
                sztywna na początku (albo i dłużej, jeśli na osobie b. mi zależy), czasem
                wstydliwa i nieśmiała...ale potrafie też zdobyć sie na spontaniczną wesołość,
                wręcz zrobić coś śmiesznego, niekonwencjonalnego, co rozładowuje atmosfere,
                jeśli tylko poczuje sie zaakceptowana. Mam raczej duże pokłady dobrego humoru.
                jednak ostatnio mam jakieś opory przed taką spontanicznością. może jestem zbyt
                ukulturalniona? za mało "zwierzeca"? może za dużo problemów mam? może szukam
                wsród niewłaściwych osób? może jakąś wskazówką będzie to, że nie potrafie
                tańczyć spontanicznie wsród osób, na których opinii b. mi zależy (bliska osoba,
                rodzina). wtedy czuje sie nie za ciekawie. robi mi sie smutno i źle sie czuje.
                szczególne, jak pozostali tańczą bez oporów.
                • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:43
                  farta trzeba mieć trochę :) to fakt
                  a z tańcem to sie po prostu nie przejmuj tylko tańcuj , nawet w sposób
                  diabelski :) sam tak tańcuje , moi synowie też tak tańcują .
                  a czym tu się przejmować , żeby ładnie wyglądać ?:)
                  a , tam - jak zabawa to zabawa , na całego i tyle i aż tyle
        • vlad-srollovnik Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 19:06
          a mnie sie już nie chce, moje życie i szczęście jest ważniejsze. nie jestem ani
          konfesjonałem (dla chytrych) ani psychiatrą dla tych, którzy sie ich boją sie
          psychiatrów
          • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 19:09
            no , ale chitrzy , są faktycznie najgorsi , wyrachowane żmije
            i beczki soli , czasami nie ma jak zjęść , albo okazji zwyczajnie nie ma
            • yagu Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 20:42
              mysle, ze nie z kazdym mozna sie zaprzyjaznic.
              vlad- jak Ty to robisz, ja jeszcze do konca tak nie potrafie. mecza mnie takie
              przyjaznie(?) w ktorych tylko ja daje.
              • vlad-srollovnik Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:43
                a po co na takich tracić czas? wole sobie posiedzieć w necie, poleżeć do góry
                tyłkiem w tym czasie, obejrzeć film, poczytać ksiazke
            • vlad-srollovnik Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:41
              "> i beczki soli , czasami nie ma jak zjęść , albo okazji zwyczajnie nie ma "

              pytanie po co?
        • dagula84 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 09:57
          osaa1 napisała:

          > ja też miałam w dupie ludzi, miałam swoje sprawy, ambitne plany, swój
          > pracoholizm... w końcu dopadła mnie nerwica. To nie znaczy, ze nie miałam
          > wogóle przyjaciół. Były (i nadal są) 2-3 osoby, ale chciałabym mieć ich
          > więcej. ...Ludzi, którzy rozumieliby mnie, którym by na mnie zależało,
          > wyjeżdzalibyśmy w góry, odwiedzalibyśmy sie, tworzyli taką fajną enklawe,
          żeby
          > znajomość z nimi była inspirująca, żeby sobie nawzajem pomagać w trudnych
          > chwilach, prowadzić interesujące rozmowy itp.
          > próbuje dotrzeć do ludzi poprzez głęboki kontakt, jednak ludzie wcale tego
          nie
          > potrzebują. Ja dla nich serce na dłoni wyciągam, a oni to odrzucają...
          > :(
          :) dokładnie, tacy ludzie...coraz bardziej twardsi i zamknięci w sobie i za
          duże oczekiwania wobec innych...Ja zawsze byłam bardzo otwarta i życzliwa,ale
          jak się póżniej okazało nie za dobrze na tym wyszłam....tyle razy co mi zadano
          ciosy to dało sie we znaki i już serduszko moje prawie jak kamień i
          ostrożne...bo juz nie chce dostać po uszach...:)
    • eunice2 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 21:19
      Jaki to dla mnie aktualny watek. Wlasnie siedze sama i rozmyslam jak to
      sie stalo ze ja po tzw. 40 jestem prawie zupelnie sama. Jakos tak sie
      poplatalo ze nie mam do kogo zadzwonic ani z kim sie spotkac. Dorosle
      dziecko wyjechalo, byly maz przepadl daleko , rodzina w innym miescie-
      odleglym . Paru znajomych tez w innych miastach.
      Kino - sama , spacer- sama, wyjazd wakacyjny powielu latach - sama.
      W pracy wiele osob - rozchodzimy sie do domow , nikt poza praca nie
      spotyka sie.
      Wierzcie, juz od paru lat widze co sie dzieje i aktywnie usiluje
      zapoznac sie z kims nowym - bez efektu. Owszem odnowilam pare starych
      znajomosci ale sa to spotkania rzadkie , o przyjazni nie ma co mowic.
      To smutne , jak dzwonie : ten wyjechal, tamten z rodzina ,ktos inny
      - nie chce mu sie wyjsc. To ja zawsze przejawiam inicjatywe / z nedznym
      skutkiem jak widzicie/. Do mnie malo kto dzwoni i cos proponuje.
      I tak 2 dzien mija i jestem sama , wieczorem mialam drobny kryzys
      i paskudne mysli . Jutro bedzie tak samo, wyjde gdzies na spacer ale SAMA.
      A w poniedzialek rutyna i praca i tak do natepnego weekendu.
      Jest ktos w podobnej sytuacji? Jezeli tak to jak radzisz sobie z przymusowa
      samotnoscia bo w moim przypadku to przymus a nie wybor !!
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 22:37
        dobrze, ze wychodzisz chociaż codziennie do pracy. Ja wybrałam sobie wolny
        zawód i pracuje w domu, i okazało sie to moim przekleństwem. Ale taka właśnie
        praca jest dla mnie ważna, nie chcę iść do stałej pracy tylko dlatego, zeby
        spotykać sie z ludźmi, bo musiałabym zrezygnować ze swoich marzeń. A tak poza
        tym, to Twoje problemy znam od podszewki. Ciągle ja dzwonie, a inni nic. Moi
        znajomi mieszkają w innym mieście. Naszczęście mam bliską (bardzo) osobę i to
        mnie trzyma przy życiu. Doszło do tego, ze nabawiłam sie nerwicy lękowej.
        Zapisałam sie na 3-miesięczną terapie grupową (teraz już jestem po i ostatnie 2
        dni zostały nam:( wydaje mi sie, ze te znajomości rokują pewne nadzieje.
        Zobaczymy. Może coś z tego przetrwa. Będę się starała dbać o te nowe
        znajomości :) już zapowiada sie imprezka! :)))
        Eunice, wydaje mi sie, ze bardzo scalają wspólne problemy. Tak jak w moim
        przypadku: nerwica. Próbuj i nie poddawaj sie. Ja wierze, ze jednak wytrwałość
        Twoja i moja zostanie nagrodzona :) Trzymaj sie dzielnie. Bądz dobrej myśli i
        wynajduj nowe sposoby, jeśli jedne zawiodą. Jakiś kurs, kółko zainteresowań,
        wychodź do ludzi. Może poszukaj wśród młodszych też? :) doładują Cie
        dodatkowo :))) spróbuj też poszukać w sobie jakiś nowych (lub starych)
        zainteresowań... internet podobno jest też skarbnicą znajomości. Jeszcze nie
        testowałam, ale napewno to zrobię :) chodzę też na medytacje do buddystów,
        chociaż nie jestem jedną z nich, ale to daje mi wewnętrzny spokój, no i kontakt
        z ludźmi jest! życzę Ci powodzenia z całego serca. Daj znać na mój adres
        mailowy, jak Ci sie powiodło :D
        asoa1@poczta.onet.pl
        • eunice2 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:04
          Bardzo dziekuje za odpowiedz. Jakos sie trzymam ale sa trudne chwiele.
          Pracy mojej nie lubie bo jest nieciekawa ale dobrze ze jest.
          Dzieki niej mam pieniadze.
          Bardzo zaciekawil mnie watek o medytacji. Nieraz o tym myslalam.
          Ale jakos nie mialam odwagi pojsc na wyklad a gdzie i z kim
          mozna medytowac niestety nie wiem. Cwiczylam kiedys joge - bylo to
          wspaniale doswiadczenie.
          Znajomosci i przyjaznie trzeba bardzo pielegnowac bo inaczej umieraja.
          Moze powinnam dawniej wykazywac wiecej aktywnosci i nie czekac
          ze ktos sobie o mnie przypomni. Po prostu zostalam zapomniana
          i skreslona ze srodowiska / to ze zostalam sama bez meza tez sie
          do tego przyczynilo/. I rodzine mam jakas zyjaco pojedynczo i malo
          " rozmnazajaca sie "
          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:30
            no to trzeba by coś z tym zrobić.
            ja za to mam ciekawą prace (moja pasja), ale za to mało kasy :DDD czyli
            sytuacja odwrotna niż Twoja. Z medytacją to jak pogrzebiesz troche w
            internecie, to znajdziesz adresy, namiary, literature. Bo u buddystów jest
            kilka szkół (linii, tzw. tradycji), więc wybierz sobie to, co będzie Ci
            pasować. To naprawde arcyciekawe doświadczenie. No i aby dobrze medytować, to
            TRZEBA robić to pod okiem instruktora (mistrza) więc musisz do nich pójść,
            wyjść z domu :D Polecam. Poza tym buddyści roztaczają wokół siebie niesamowity
            spokój i bardzo przyjazną atmosfere, dobrą dla skołatanych serc :) miód dla
            duszy. To są bardzo dobrzy i mądrzy ludzie:) a co do odwagi, to najtrudniejszy
            jest pierwszy krok. Poprostu zrób WIELKI SKOK. Co tam, raz sie żyje! :)
          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:36
            i jeszcze jedno. położyłabym raczej nacisk na medytacje, niż na wykłady. Na
            wykładach jest sie anonimowym, a medytacje są takie bardziej kameralne i
            przychodzą te same osoby, z którym i można sie zaprzyjaźnić.
            No ale oczywiście wiedza z wykładów, czy z książek niewątpliwie też Ci sie
            przyda :)
        • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 11:59
          ośka :)
          nie jestem buddysto , ale cości skrobne o medytacji w ruchu
          oddychaj ośka , to jest sedno tematu . i tak ci napisze o bieganiu , chcesz ,
          czy nie :) jak masz nerwice to powinnaś być lekka , mam nadzieje że jesteś
          chuda , chudziutka . grubcie też mogą biegać , ale jest im trudniej
          dobre buty to podstawa , nie żałuj kasy i mają to być buty do biegania . new
          balans mają dobre ceny , podobno .
          a potem to tak , dystans ma byc na tyle długi żebyś tylko walczyła o
          to żeby nie paść , nie stawaj tylko zwalniaj , oddychaj , pluj , kryzysuj , ale
          biegnij , aż do końca dystansu . początki są trudne , ale wg mnie warto dla
          tego momentu oderwania od ziemi .
          dystans pokonasz głową zawsze głowa , ale miensnie też sie przydadzą :)
          biegam 5 km , ostatnio nie mam czasu , ale juz czuje zew i rusze na trase
          jak nic rusze , mówię ci :) rusze i już , tak mam
          buieganie , pierwsza filozofia człowieka
          spróbuj może ? ja tam lubie sobie pobiegać jak normalnie ,forest :D
          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:42
            dzięki jonasz :) to ciekawy pomysł z tym bieganiem.
            Będe musiała przezwycięzyć duszności i ataki paniki związane z nerwicą. Ale
            może to by była dobra ekspozycja? :))) raczej jestem chudziutka :)
            • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 12:53
              ośka , na buty nie żałuj , poważnie
              amortyzatory , kapeć wiązany ( żadnych języków , które się przesuwają w
              środku !)stabilizator z tyłu buta , koniecznie , to takie coś z tyłu buta :)
              a to wszystko po to żeby kolana ci nie wysiadły i nie kozakuj , najsampierw ,
              krótkie bieganko i cooooraz głębiej w las :) czyli dłuższa trasa
              a i pamiętaj o witaminach , najlepiej musujące
              powodzenia , maraton to moje marzenie :)

              uuch maraton przebiec - super
              jak byś miala jakieś problemy to możesz zaatakować forum biegaczy , super
              ludzie :)
              no , rusz się troche i oddychaj :) na całego

              • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 13:04
                :DDD
                OK
                (ulatniam sie z forum, bo mam spotkanie z przyjaciółką :D
                pewnie sie spóźnie, widzisz jonasz? masz dowód mojej pseudoidealności:)
                a to wszystko dlatego, ze nasza rozmowa tak mnie wciągnęła :)))
                dzięki
                (chyba dopiero zaczynam załapywać Twój żargon, jest ok)
    • laura38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 22:03
      a masz jakies zainteresowanie, pasje?
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 22:49
        tak, mam zainteresowania bardzo silne (malarstwo), ale jest to tak zaawansowane
        u mnie, ze inni nie nadążają za mną w tej kwestii. Ale, wiesz, w sumie na nowo
        teraz spojrzałam na ta sprawę dzięki Tobie. Mogę przecież rozwijać też
        pomniejsze swoje zainteresowania, jak np.: fotografia, rzeźba, psychologia,
        góry, literatura, muzyka. Tylko problem w tym, ze to wszystko kosztuje... ale
        pomyśle nad tym :)
        ...a może to jest kwestia tego, ze jestem troche niezorganizowana i z niczym
        innym w ciągu dnia, jak malowanie i jedzenie, sie nie wyrabiam. Wezme sie za
        siebie, od dziś :) obiecuje
      • eunice2 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 22:51
        Pasje to moze za duze slowo. Ale interesuje sie filmem, duzo czytam.
        Kiedys pasjonowalam sie fotografia / mialam w domu nawet ciemnie
        i sama robilam odbitki/. Teraz przede mna kupno aparatu cyfrowego
        i czuje robienie zdjec pochlonie mnie . Juz sie ciesze na wedrowki
        i uwiecznianie miejsc i sytuacji. No i turystyka, do tej pory poza zasiegiem
        z uwagi na finanse i sytuacje rodzinna. Chcialabym to zmienic.
        Ale znam wiele kobiet / z pracy / bez jakichkolwiek zainteresowan i pasji.
        Tylko dom , dzieci, maz, obiady. Zadna z nich nie wyszlaby ze mna
        na przyslowiowa kawe, piwo , aby gdzies posiedziec ,posluchac muzyki .


        • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:09
          no to masz świetne możliwości! :) (w sumie zainteresowania podobne są do
          moich:) A wychodzić nie musisz z kobietami z pracy. Powinnaś sie cieszyć, ze
          Twoje życie wewnętrzne jest bogatsze od ich życia :) a może i jakiś nowy facet
          przy okazji by sie znalazł?... Myśle, ze znajdziesz wyjście z tej sytuacji :)
          Mieszkasz na wsi, czy raczej w dużym mieście? Jeśli to drugie, to sprawa
          ułatwiona.
          • eunice2 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:24
            mieszkam w duzym miescie.Ma to pewne plusy
            sa tez minusy. Ja moglaby mieszkac w oddaleniu od cywilizacji.
            Kobiety z pracy
            to tylko przyklad na to jak wiele jest takich
            osob i sa one przynajmniej zadowolone z zycia
            Chyba " wcięłam " sie w twoj watek, przepraszam
            • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 27.08.05, 23:50
              no co Ty :))) nie przepraszaj. Wszystko jest jak powinno być. Internet jest dla
              wszystkich :D
              myśle, ze jednak niekoniecznie tak jest jak Ci sie wydaje, ze te kobiety są tak
              zadowolone z życia. KAŻDY ma przecież problemy. Jak nie tu go boli, to tam.
              Życie sie przecież jeszcze nie kończy! Przypomnij sobie w jakim stanie byłaś,
              kiedy sie zakochałaś. Wyobraź sobie ten stan i pomyśl, że tak niedługo może
              będzie znowu? :))) zakochaj sie w życiu, w sobie... :))))))))
            • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 00:05
              zmykam do spania (a może jeszce pomaluje troche?...warsztat rozłożony... :) pa
              pa :)
    • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 00:48
      może dla tego że ty lgniesz do nich

      ludzie nie czują sie wartościoi i jesli ktos do nich lgnie to ... budzi to ich
      niefność lub pogardę lub lekcewazenie

      obawiaja się że się na nich " uwiesisz "
      a twoja hojnośc w dawaniu tylko im to potwierdzi

      coś jak O . wild "niehdy nie zapisłąbym się do kulby w kórym zechcieliby mnie
      na członka"

      ludzie lgna zawsze do czegos
      do mocy
      władzy
      piękna mądrości radości

      rozwijaj to w sobie

      tyle że kiedy już to rozwiniesz - poczujesz że - wcale ich nie
      potzrebujesz ..
      że zaczynasz ich potzrbowac zupełnie inaczej

      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 04:25
        to bardzo interesujące, co piszesz, zaintrygowało mnie. Nigdy nie patrzyłam na
        te sprawy z takiej strony, bo też nigdy nie czułam sie osobą, która by sie
        kogoś uwieszała. Ale kto wie, kto wie...
        Co to według Ciebie znaczy, ze "zaczynam ich potrzebować zupełnie inaczej"?
        skąd wiesz, czy teraz nie potrzebuje ich właśnie zupełnie inaczej?
        Czy to znaczy, że z niektórymi osobami nigdy nie będę miała szans sie
        przyjaźnić, choćbym nawet niewiem jak tego pragnęła???
        • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:21
          to zależy przyjaźń nie ejst tylko przebywaniem z adorowanymi ludzmi ale
          harmonijną wymianą

          musisz mieć coś czego dana osoba potrzbuje
          dlatego zycze ci żebys rozwijała w sobie te cechy które sa na pewniaka innym
          potrzbne takie jak np radość

          pisząć że wtedy potrzebujesz ich inaczej mam na myśli że kiedy już TO masz
          czyli bez nich osiągasz zdolność do radości - wtedy przychodza ludzie
          ale ty ich nie potzrbujesz już do radości :)
          jednak wciąż ich ciepła obecnośc dodaje ci wiatru w skrzydła

          ale najpierw musisz mieć własne skrzydła
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 05:07
        i jeszcze taka kwestia.
        Rozpoczynając przyjaźń (znajomość, związek) zawsze ktoś do kogoś lgnie. Do mnie
        lgnął mój przyjaciel i wyszła z tego jedna z najlepszych przyjaźni, jakie
        miałam w życiu (zakończona niestety jego śmiercią). Też nie tak od razu mu to
        wychodziło, bo nie całkiem mu ufałam. Ale w końcu przekonał mnie.
        Czy to znaczy, ze ja do nikogo lgnąć nie mogę, tylko mam biernie czekać, aż
        ktoś raczy do mnie? Dlaczego to ja nie miałabym być tą stroną czynną?
        Czy pokazywanie innej osobie, ze mi zależy zawsze musi oznaczać, że jestem
        jakimś frajerem?
        W którym momencie trzeba dać sobie spokój?
        Skąd mam wiedzieć, ze ta osoba naprawdę mnie nie potrzebuje?
        A może potrzebuje, tylko trzeba być cierpliwym. Może ona wystawia mnie na
        próbę? Może sie boi głębszego związku?
        Jak mam odróżnić te sprawy w konkretnych sytuacjach?
        Skąd mam wiedzieć, czego chce druga osoba?
        Napewno wiem, czego ja chce.
        Jeśli ktoś bardzo zabiegałby o mnie, to napewno bym to doceniła.

        Chociaż z drugiej strony przypominają mi sie teraz pewne dwie koleżanki, które
        lgnęły do ludzi, do mnie też i chyba jakoś tak nie miałam silnej potrzeby z
        nimi sie kolegować. Jak to jest, ze z jednym sie chce, a z drugim mniej? Od
        czego to zależy? Czy to jakaś niewidoczna chemia?
        • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:23
          myślę podbnie że nie trzeba czekac biernie

          warto próbowac inicjowac przyjaźn ale
          trzeba patrzeć co z tego wynika
          czy kogoś to męczy czy ktoś to szanuje

          trudno doradzić KIEDTY jeszcze dobrze jest dac komuś czas na poznanie i
          docenienie nas a kiedy już nalezy podziekowac i odpuścić

          jetes mądra - sama zdecydujesz
          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 00:06
            dzięki Solaris :) Twoje słowa dużo mi dały do myślenia. Bardzo ciekawe rzeczy
            piszesz; inspirujące, mądre i zarazem proste. Chyba masz duże doświadczenie :)
            • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 01:17
              dziekuję za ciepłą otwarta reakcję
              • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 01:29
                :)))
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 05:14
        kiedy przez kilka lat nie interesowałam sie ludźmi, to jakoś tak nikt za bardzo
        do mnie nie lgnął mimo wszystko. Zajęta byłam swoimi sprawami, karierą. Jednak
        bardzo cierpiałam wtedy. Czy to znaczy wg Twojej teorii, ze nie było we
        mnie "mocy, władzy, piękna, mądrości, radości"? niczego ciekawego we mnie wtedy
        nie było?
        • rumianek16 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 08:45
          wiele jest prawdy w tym co pisze solaris_38.
          calkiem niedawno, probowala zaprzyjaznic sie ze mna dziewczyna, (rzecz sie
          dzieje w Australii, ja z Polski, a dziewczyna z Korei) bardzo sympatyczna.
          Uderzylo mnie ze bardzo zaangazowala sie w przyjazn ... dzwoni o tak zeby
          porozmawiac, zeby sie spytac co slychac, proponuje ze moze razem gdzies
          pojedziemy itd... mowi ze brakuje jej tutaj przyjaciol i zycia ktore miala w
          Koreii itd itd. ... dalej mowi ze bardzo chciala by miec duzo przyjaciol...
          takich z ktorymi rozmawia o problemach duszy, a nie o bzdetach.
          Wiec zapytalam sie o te problemy...... i tu zalala mnie wodospadem jaka to ona
          jest nieszczesliwa w Australii, jak bardzo brakuje jej przyjaciol, po jakis 15-
          20 minutach narzekan zalala sie lzami.
          To bylo za 3 razem jak sie z nia widzialam i postanowilam sobie ze wiecej nie
          chce. Nie lubie jak kto probuje mnie osaczyc i wylewa na mnie swoje zale.
          Jestem w tej samej sytuacji co ta Koreanka - obie przyjechalysmy w tym samym
          czasie na studia.
          Tez mi jest ciezko, ale jakos sobie radze. Zdecydowanie wole ludzi pogodnych
          i odwaznych, zeby dawali mi sile (nie przez mowienie, ale przez swoja
          osobowosc, aure) to tego by umiec sobie powiedziec "Dasz sobie rade" jak jestem
          na granicy zeby kupic bilet w jedna strone do Polski.

          • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 11:52
            nie chodzi mi o wylewanie łez, o znalezienie takiej "poduszki" w drugiej osobie
            (choć i to jest czasem potrzebne).
            Raczej szukam pełnego wachlarza różnych uczuć i relacji z tą osobą; poczynając
            od radości, zabawy, wspólnego wariowania, dochodząc do spraw również
            poważniejszych. Nie mam zamiaru nikogo osaczać.
            • vobiska Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 13:57
              Osaa masz piękny ideal przyjaźni, też takiej szukam.Wiem,ze przyjaźn prawdziwa
              jest jak kwiat paproci i trzeba sie jej nieźle naszukać w necie )).I jest ona
              jak kwiat jednej nocy, zakwita raz, tylko raz , jesliś cierpliwa to doczekasz
              jaki to upajający zapach oddania, dobroci, UFności.
            • pomidorowa5 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 15:31
              osaaa przyjazn buduje sie latami ja tak mysle .I jeszcze jedno : lepiej miec
              dwoch przyjaciol prawdziwych niz 10 ciu falszywych . W dzisiejszych czasach
              trudno o prawdziwego przyjaciela:(
              • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 15:33
                jak to w dzisiejszych czasach :)
                a kiedy było łatwo ?
                • zgloska Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 28.08.05, 16:08
                  To jest naprawde trudne znależć prawdziwych przyjaciół w obecnych czasach za
                  dużo w nas materializmu i nie ufności. Każdy patrzy na siebie i własną kieszeń
                  miałam kiedyś przyjaciółke od serca tak mi się przynajmniej wydawało kiedy
                  poprosiłam ją żeby została chrzestną mama mojego synka stwierdziła że nie bo to
                  za dużo kosztuje trzeba pamiętać o urodzinach, dniu dziecka itp.
                  • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:32
                    gdybym chciała skreslać przyjaciół za kazdym razem mnie rozczarowali lub nie
                    dali mi tego czego chciałam i co mi się nalezało według mnie- nie maiąłbym dziś
                    ŻADNEGO przyjaciela

                    a mam

                    i potrafię sie tym cieszyć :)
                • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:29
                  tak tak
                  na czasy nie zwalac :)

              • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 00:14
                nie szukam "hurtowej" przyjaźni, na kilogramy.
                wiem, że nie ma magazynów z przyjaciółmi... <->MK;)
            • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:28
              nigdy nie wiemy CO sprawia że inni cmoga poczuć się osaczeni

              jednego osaczy płacz a innego śmiech
              jednego bierno,sć a innego aktywność

              trzeba być czujnym

              inni sa INNI
          • solaris_38 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 01:27
            mmay prawo dobierac sobei przyjaciłó

            ktoś kto nie chce sie z nami przytjaźnić nalezy odpuścić bo widac działąmy na
            niego źle
            a przeciez to NIE znaczy że za TE SAME cechy ktoś inny nie bedzie nam wdzięczny

            :)

            • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 09:01
              ośka , o kumplowaniu poczytaj u niejakiego samuel shem
              2 ksiaszki tylko , dwie niestety tylko napisał , obie super . tak po mojemu to
              warto
              poczytać shema . fajne fabularne fikcyjne , a może i nie ?
              bo s.shem to w końcu medyk

              a dr. malik i grubas , zresztą sama zobaczysz ...
              ps. mam nadzieje że nie czytałaś :)
              oddychaj , ośka

              • dama-kanaliowa Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 14:49
                osaa1 - nie chcialabym miec za przyjaciolke zmodyfikowanej osy - sorry ale to
                sie tak kojazy.
                • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 00:44
                  wiem, wiem... to zupełnie przypadkowy nick (anagram mojej wcześniejszej nazwy:
                  ASOA, która powstała równie przypadkowo; dlatego, ze zaczełam wymyślać ją od
                  litery a, ot tak poprostu ...od pierwszej litery analfabetu :D
                  z osą nie mam nic wspólnego ...to już prędzej z Małpką :)
                  (pozdrowienia dla Pewnej Wtajemniczonej Osoby,
                  która tak mnie nazwała :DDD
              • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 00:28
                dzięki jonasz, popatrze w te książeczki
                dlaczego ciągle mówisz mi o oddychaniu? :D
                przecież oddycham, inaczej bym już nie żyła :D
                (...tylko raz napomknęłam o tych moich dusznościach...masz pamięć jak
                słoń!... :DDD
                • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 10:16
                  przeczytaj książki :)

                  oooooo , bardzo trudna sztuka :) to oddychanie :D
                  • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 10:28
                    i napady paniki :(
                    ale co tam , ja też pękam
                    o , często panikuje , ale waleczny jestem to się rzucam na oślep
                    często z mizernym skutkiem , jednak jak złapie demona za pysk to
                    się jednak lepiej czuje :)

                    oddycham na niego , a co tam ziooonę na niego
                    o tak mu robię :D
                    • jonaszkowalski Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 10:32
                      sapię i zaglądam mu prosto w oko
                      i do butelki go , palanta
                      sporo , mam takich butelek , niestety
    • jarianka Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 29.08.05, 20:17
      Jeśli ktoś jest dla mnie interesujący, dążę do tego, żeby się zaprzyjaźnić. Ale
      jeśli ta osoba ma inne oczekiwania wobec mnie, nudzi się ze mną, to nie ma
      sensu zabiegać o taką przyjaźń.
      Przyjaciel to ktoś, kto lubi spędzać ze mną czas. Nie ważne ile, ważne jak.
      Wspólne wyjazdy, pasje, przeżycia.
      Przyjaźń nie może sprowadzać się do tego, że przyjaciele odwiedzają mnie tylko
      po to, żeby zatrzymać się w biegu, zrelaksować się, wyciszyć, wygadać - o tym
      jak intensywnie korzystają z życia, jak fantastycznie spędzają czas z równie
      fantastycznymi ludźmi.
      PS. Osaa, czy Ty jesteś może spod znaku wagi?
      • osaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 00:53
        a czy mam cechy wagi?

        z Twoją wypowiedzią sie zgadzam w pełni :)
      • kaja_ Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 31.08.05, 00:03
        heh
        znam doskonale z autopsji - moja "przyjaciółka" opowiadała mi o tym co robi, z
        kim, zwierzała się, mówiła, mówiła, mówiła
        ale niczego nie robiłyśmy razem
        dla niej to była PRZYJAŹŃ
        dla mnie nie
        zakończyłam znajomość i teraz czuję się o wiele lepiej, nabrałam szacunku do
        samej siebie, przestałam się oszukiwać
    • nikusiaa1 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 13:47
      czasami lepiej mieć jednego przyjaciela takiego na całe życie a nie całe grono
      znajmoych udajacych przyjació. przyjażń zawsze budeje się długo i nawet
      przyjaciel może zranić , problemem jest znalezienie odpowiedniej osoby, bo
      przyjażń polega na wzajemnej akceptacji, przemysl sobie co może być twoją wada
      ale jezeli ty to akceptujesz to zrobisz wszystko zeby przyjaciel też to
      akceptował to napewno długa droga ale warto probować
      • maya2006 Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 21:08
        mysle, ze wyidealizowalam przyjazn. chcialabym miec przyjaciela z ktorym
        moglabym porozmawiac na tematy codzienne i niecodzienne... chce byc zrozumiana,
        i zrozumiec. w 100 % zaakceptowac, ale tez byc akceptowana. i zeby moc polegac
        na kims, ze kiedy cos waznego sie stanie, to ten ktos wyjdzie o polnocy z domu i
        przyjdzie. ta gotowosc tez jestem w stanie dac. a wrzeczywistosci z 6 osob
        wokola udaloby sie stworzyc kogos takiego...
        chyba za duzo ksiazek w dziecnstwie sie naczytalam, idealy prawdziwej glebokiej
        przyjazni...
    • kaja_ Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 30.08.05, 23:43
      nie można zaprzyjaźnić się z każdym! moim zdaniem można zaprzyjaźnić się z
      niewielką liczbą osób
      musi coś zaskoczyć, zaiskrzyć, nadawanie na tych samych falach
      moim zdaniem nic na siłę, albo zaskoczy albo nie
    • smerfiatko_s Re: znaleźć PRZYJACIÓŁ 31.08.05, 21:51
      hmmm nie ci ludzie... nie ten czas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka