osaa1
27.08.05, 18:40
nie wiem, dlaczego tak sie dzieje, ale bardzo trudno znaleźć mi przyjaciół.
Wychodze z założenia, że głęboko zaprzyjaźnić się teoretycznie można w
zasadzie z każdym. Oczywiście w praktyce potrzebne jest odpowiednie
podejście. Przez ostatnie 3-4 lata czułam sie bardzo osamotniona, dlatego
teraz dużo dobrej woli wkładam w dobre układy z ludźmi, a mimo wszystko jakoś
tak efekty nie zadowalają mnie. Może problem leży we mnie? Fakt, ze nie umiem
być taka całkiem spontaniczna w pierwszych kontaktach, ale po krótkim czasie
wydaje mi sie, ze jest OK. Tylko czemu ludzie jakoś tak nie lgną do mnie?