Dodaj do ulubionych

drążenie

27.08.05, 18:57
Lubicie drążyć samych siebie?
Szkodzi Wam to, czy pomaga?
Bo ja mam wrażenie, że gdybym tak siebie nie analizowała byłabym pusta i
płytsza, ale jednak szczęśliwsza.
Obserwuj wątek
    • seerena Re: drążenie 27.08.05, 19:01
      No bo z tym drążeniem siebie nie można przesadzić :) Bo przechodzi w stan
      skupiania się tylko na sobie samym i swoich problemach. A od tego krok do
      deprechy. Można dla równowagi podrążyć innych, otoczenie, świat ;)
      • jonaszkowalski Re: drążenie 27.08.05, 19:06
        no drążenie , ja to drąże na wylot, normalnie na przewylot
        drąże , aż drże czasami , bo tak drąże
    • tingel-tangel Re: drążenie 27.08.05, 19:40
      Pusta to będziesz od drązenia, jak cała się w środku wydrążysz i już nic nie
      zostanie.
      • buena.vista.sc Re: drążenie 27.08.05, 19:42
        ale potem można krążyć i drążkiem dróżki drążyć.
    • solaris_38 Re: drążenie 28.08.05, 01:00
      drążenie jest ok ale
      nie jako jedyny sposób
      trzba trochę drążyć a trochę odpuścić

      analizowac ale potrafic zostawić wszystkie swoje analizy w koszu na smieci i
      oddać się doświadczaniu teraźnijeszości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka