IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.08.02, 23:40
Ludzie, pomocy!
Podobno jestem raczej atrakcyjna, komuś tam się nawet podobałam, jak patrzę
w lustro to myslę o sobie : przeciętna ale nie jest zle...i jest ok.
Ale, panicznie, ale to panicznie nie znoszę i boję się oglądac siebie na
zdjęciach,nie wspominając o kasetach video. Mam wrażenie ze jestem
okropna,obrzydliwy profil, szczegóły wam zaoszczędzę, ale paskudztwo po prostu
Totalnie boję się aparatu fotograficznego, a kazde nowe zdjęcie wywołuje
napady deprechy..po prostu nienawidzę tego jak wyglądam!

To chyba nie jest normalne, czy ktos ma taki sam problem,a może wiecie jak
się z tego wyleczyc? Please, potraktujcie to poważnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: maly.k Re: zdjęcia IP: 139.57.24.* 30.08.02, 23:43
      Zacznij zatem robic zdjecia sama. Z czasem nikomu nie przyjdzie do glowy prosic
      Cie o 'wskoczenie w kadr' - tak stanie sie dla wszystkich naturalne to, ze
      jestes po drugiej stronie.

      Pozdrawiam,

      mk.

      PS. Nie traktuj tego serio. Choc ze mna tak wlasnie bylo...
    • ich Re: zdjęcia 31.08.02, 14:34
      Ja zaczełam lubić fotografie po śmierci mojej babci.Oprócz masy wspomnień,
      które blakną one są potwierdzeniem jej istnienia.Dlatego terazx pozwalam sobie
      na robienie zdjęć, nie dla mnie, ale dla innych.Dla moich uczniów, dla mojej
      rodziny, dla moich przyjaciół.
    • opty13 Krzywe zwierciadlo 31.08.02, 14:44
      Jesli widzisz sie atrakcyjana w lustrze, szukaj tych samych cech na zdjeciach.
      Chociaz w tym wypadku jest troszke inaczej. Na zdjeciach to fotograf "lapie
      Ciebie". Przed lustrem mozesz sie kontrolowac, wtedy latwiej jest podziwiac to
      co najlepsze. Dochodzi jeszcze optyka - czasem zdjecie to taki obrazek w
      krzywym zwierciadle i trzeba na to patrzec z przymruzeniem oka. Oczywiscie sa
      jeszcze umiejetnosci fotografa.
      Podchodz do tego z dystansem.

      I zgadzam sie z poprzednikami, pobaw sie fotografia. Wtedy zrozumiesz dlaczego
      tak roznie odbierasz siebie w lustrze i na zdjeciach. A zabawa w fotografowanie
      jest przednia.

      Pozdrowienia.
      • ich Re: Krzywe zwierciadlo 31.08.02, 14:59
        opty13 napisał:

        > Jesli widzisz sie atrakcyjana w lustrze, szukaj tych samych cech na
        zdjeciach.
        >
        > Chociaz w tym wypadku jest troszke inaczej. Na zdjeciach to fotograf "lapie
        > Ciebie". Przed lustrem mozesz sie kontrolowac, wtedy latwiej jest podziwiac
        to
        > co najlepsze. Dochodzi jeszcze optyka - czasem zdjecie to taki obrazek w
        > krzywym zwierciadle i trzeba na to patrzec z przymruzeniem oka. Oczywiscie sa
        > jeszcze umiejetnosci fotografa.
        > Podchodz do tego z dystansem.
        >
        > I zgadzam sie z poprzednikami, pobaw sie fotografia. Wtedy zrozumiesz
        dlaczego
        > tak roznie odbierasz siebie w lustrze i na zdjeciach. A zabawa w
        fotografowanie
        >
        > jest przednia.
        >
        > Pozdrowienia.
        >
        • opty13 Re: Krzywe zwierciadlo 31.08.02, 15:10
          ich napisała:

          >
          > PO TYCH SŁOWACH SRDUSZKO MI SIE USMIECHNĘŁO.
          > ZDĄŻYŁAM O TYM ZAPOMNIEĆ
          > DZIĘKUJĘ ZA PRZYPOMNIENIE MI TEJ MĄDROŚCI
          > GOSIA


          Zawsze do uslug. Ja juz od dawna nie mam takich problemow.
          • ich Re: Krzywe zwierciadlo 31.08.02, 15:31
            opty13 napisał:

            > ich napisała:
            >
            > >
            > > PO TYCH SŁOWACH SRDUSZKO MI SIE USMIECHNĘŁO.
            > > ZDĄŻYŁAM O TYM ZAPOMNIEĆ
            > > DZIĘKUJĘ ZA PRZYPOMNIENIE MI TEJ MĄDROŚCI
            > > GOSIA
            >
            >
            > Zawsze do uslug. Ja juz od dawna nie mam takich problemow.
            >
            • opty13 Re: Krzywe zwierciadlo 31.08.02, 15:34
              Hej! Juz nie dziekuj. Wystarczy jak sie do siebie usmiechniesz (moze uslysze).
    • Gość: Ginny Re: zdjęcia IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 31.08.02, 20:19
      Mam koleżankę z tym samym problemem- a jest bardzo ładna. I faktycznie, zawsze
      to ona robi zdjęcia, chyba że zmusi się ją siłą. Rada niezła, ale co po latach
      pokaże wnukom?;)
    • Gość: OLT Re: zdjęcia IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 14:59
      hmm, co by tu powiedziec...;-)

      jakby nie patrzec, jestem fotografem ;-)
      niewatpliwie czuje cos takiego jak "fotogenicznosc" roznych osob. to strasznie
      trudno definiowalna cecha. zbior blizej nieokreslonych charakterystyk
      fizycznych i psychicznych, jak dla mnie.
      ale ja po prostu WIEM, jeszcze zanim
      zrobie zdjecie, ze ktos jest fotogeniczny lub nie. dziwna sprawa. ;-)

      co robic???

      zdjecia, oczywiscie ;-)
      rzeczywistosc jest bardzo ulotna. pamiec, wspomnienia - rowniez.
      jesli nie chcesz, nie lubisz - nie ogladaj tych zdjec TERAZ, i z naciskiem na
      to jak TY wygladasz. zachowaj je, a za iles lat z przyjemnoscia do nich wrocisz.
      ale wez jedna jeszcze rzecz pod uwage - im wiecej zdjec wlasnych bedziesz
      miala, tym wieksza szansa, ze ktores z nich bedzie ci odpowiadac. jak rowniez
      tego ze swobodniej bedziesz sie czuc wobec aparatu, co ma duze znaczenie dla
      rezultatow ;-)

      pozdrawiam

      OLT

      PS uwazam sie za osobe o relatywnie niskim poziomie fotogenicznosci, ale jako
      ze mam wsrod znajomych dziwnie duzo swirow fotograficznych, nauczylismy sie
      wszyscy nawzajem akceptowania tego ze robimy sobie zdjecia i akceptowania
      siebie na zdjeciach, niezaleznie od tego jak sie na nich postrzegamy.
      zgodnosc naszego wygladu na zdjeciu z wyobrazeniem o sobie samym jest ostatnim
      prawie ze co do istotnosci elementem tej zabawy. bo to jest zabawa wlasnie,
      spojrz na to rowniez od tej strony. pozwol sobie na troche wyglupow przed
      aparatem, moze, i nie boj sie go na mily bog!
      ;-)))


    • Gość: ponpon Re: zdjęcia IP: 195.94.206.* 02.09.02, 19:21
      Kiedys tez mialem taki problem. Niecierpialem ogladac swoich zdjec o video nie
      wspominajac (zwlaszcza z dzwiekiem). Ale jak patrzylem na reakcje innych na
      moje zdjecia to nikt sie z nich nie nabijal. Zdalem sobie sprawe, ze ja tak po
      prostu wygladam. Zwykle panie mowia, ze jestem przystojny. Wiec jezeli jestem
      to na zdjeciu tez. Tak sobie to wytlumaczylem i teraz nic sobie z tego nie
      robie. Problem w tym, ze codziennie widzimy wielu innych ludzi, a siebie tak na
      prawde tylko troche rano i troche wieczorem. I TYLKO WIDOK TWARZY Z PRZODU gdy
      sie gapimy w lustro (dotyczy to facetow, panie pewnie gapia sie na siebie
      troche wiecej). Dlatego, gdy nagle widzimy swoj profil boczny na zdjeciu to tak
      panikujemy - nie jestesmy przyzwyczajeni. Zlozmy sobie z 2-3 luster
      zwierciadelko by sie zobaczyc z tylu (Boze! jaka łysina sie szykuje); z boku
      (ale ja ma wielki nos!!!) etc. Nabierzmy dystansu!
      • Gość: mysz Re: zdjęcia IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.09.02, 11:25
        Faktycznie ponpon: okazało się że jestem brzydsza niz myślałam, wcale mi to
        samopoczucia nie poprawiło ;)

        Mimo to dzięki za wszystkie listy.
        • opty13 Atrakcyjne i same 03.09.02, 19:53
          Rzuc okiem na ten watek. Bycie atrakcyjna/nym to nie wszystko.
          A jesli chodzi o zdjecia... oswoj sie z nimi. Nie wiem czy doznalas takiego
          uczucia, jak sluchanie jakiegos kawalka, ktory za pierwszym razem w ogole Ci w
          ucho nie wpada. Kiedy posluchasz drugi i trzeci raz, zauwazasz, ze cos w tej
          muzyce jest. Moze to kwestia nastroju. Ale uwiez mi tez ze wiele zalezy od
          umiejetnosci tego kto fotografuje (krzywe zwierciadlo).
          Glowa do gory
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka