Nie wierzyłam

13.09.05, 21:51
że można prasowanie z trzech tygodni
załatwić tak szybko, dokładnie i nie wiadomo kiedy.

Wściekłość ma swoje dobre strony:)
    • scylla Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:07
      przyjeżdżaj do nas,
      a jeszcze jedno, jak Cie wkurzyć?
      • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:24
        scylla napisał:

        > przyjeżdżaj do nas,
        > a jeszcze jedno, jak Cie wkurzyć?
        A co prasowanie czeka;)
        Porządniej wkurzam się niestety raz w roku:(
        Ale dla pocieszenia dodam, że wtedy niewiele potrzeba:)
        • scylla Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 23:04
          co do prasowania -czeka jest bardzo dyplomatycznym stwierdzeniem,
          powiedziałbym zawala pokoje:)
          • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 23:25
            scylla napisał:

            > co do prasowania -czeka jest bardzo dyplomatycznym stwierdzeniem,
            > powiedziałbym zawala pokoje:)

            No problem......rok to tak niewiele:)
          • komandos57 [...] 13.09.05, 23:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • alfika Re: Komandos :) 14.09.05, 09:12
              no nie zakumałeś po prostu -
              jakby Scylla tak strasznie prasował, to nie pisałby na forum, że mu zawala
              pokoje to, co jest do wyprasowania :)
              ej, czepiasz się, a mam wrażenie, że haka znaleźć nie mozesz

              pozdr
            • scylla Re: I nastepny znawca prasowania 14.09.05, 19:04
              cipolog genitalny?
              znowu nie trafiłeś, może wyjdź troszkę poza znajomość własnej budowy.

              >umiesz prasowac i w tym ...jestes
              > fantastic......

              i nie tylko w tym...
    • fleuret Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:08
      ach te Twoje chwile filozoficznej zadumy...
      prawie jak panta rei na moście
      • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:22
        Z jednego się cieszę, że po odwalonej robocie
        wściekłość mija a pozostaje.......dużo wolnego czsu:)
        • fleuret Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:25
          nie myśl tylko o pieleniu ogródka
          lub grabieniu liści
          ciemno już
          • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:31
            fleuret napisała:

            > nie myśl tylko o pieleniu ogródka
            > lub grabieniu liści
            > ciemno już
            Dzięki, że przypomniałaś, że ciemno:))))))))
            Ostatnio córa kosiła o zmroku i wykosiła dwa cisy:(
    • aretha04 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:18
      zapraszam do siebie, o każdej porze dnia i nocy:)
      • alaaa6 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:22
        aretha04 napisała:

        > zapraszam do siebie, o każdej porze dnia i nocy:)

        ja jak zwykle niezwykle serdecznie,powitam Cie w moich progach;))
      • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:26
        A co, nie masz kogo wkurzyć:P...:)))))))))
        • alaaa6 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:29
          zza_krzaka napisała:

          > A co, nie masz kogo wkurzyć:P...:)))))))))ja moge na akord;)))

          a i odkurzyc tez by sie zdalo;)))

      • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:29
        aretha04 napisała:

        > zapraszam do siebie, o każdej porze dnia i nocy:)
        No tak......lampkę wina, wygodny fotel i trzy uśmiechy
        i jestem:)
        ps. Od jutra z prasowaniem strajkuję, dzisiaj się jeszcze załapiesz:)
        • aretha04 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:32
          uśmiechów nawet więcej niż trzy:)
          czy już mam stół przystroić?
          wino w lodówce się chłodzi
          • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:35
            aretha04 napisała:

            > uśmiechów nawet więcej niż trzy:)
            > czy już mam stół przystroić?
            > wino w lodówce się chłodzi

            Uśmiechy ważne, a stół.....grunt, że cztery nogi ma:)
            • aretha04 Re: i najlepiej, jak bez kantów:) n/t 13.09.05, 22:45
              • zza_krzaka Też :DDDDDDDDDDD 13.09.05, 23:26

    • yoosh Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:29
      Czemu mnie nic/nikt nie wkurza?
      Okna czekaja na umycie:))))
      • alaaa6 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:31
        yoosh napisała:

        > Czemu mnie nic/nikt nie wkurza?
        > Okna czekaja na umycie:))))
        poczekaj opowiem jednemu facetowi o lesniczym..
        to sie pewnie wkurzysz;)
        • yoosh Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:38
          :))) ja tez znam rozne bajki... o czerwonym kapturku ,wilku i lesniczym..:))
        • yoosh Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:40
          jednemu powiadazs... najlepiej opowiedz o tym swojemu... szybciej zasnie...:))))
          • alaaa6 Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:44
            yoosh napisała:

            > jednemu powiadazs... najlepiej opowiedz o tym swojemu... szybciej
            zasnie...:)))
            > )

            ten ktoremu ja to opowiem ,,tak predko nie zasnie..nie bojaj sie...
            a moze powinnas zaczac;))
            • yoosh Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:57
              yoosh siem bojem,tttrzzzęęęsseeęę sięęęę ccccaaaląąąaaaaaaa...

              w lkwasize nei tarfaim,lece po nervosol:)))))))))
              • komandos57 [...] 13.09.05, 23:28
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 23:56
                  komandos57 napisał:

                  Sorry.....to moi goscie są:)
                  • komandos57 [...] 13.09.05, 23:59
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • zza_krzaka Re: uwierz mi! lubisz pewnie na misia,co? 14.09.05, 00:04
                      komandos57 napisał:
                      Co je moje to je moje i Yoosz:)
      • zza_krzaka Re: Nie wierzyłam 13.09.05, 22:33
        yoosh napisała:

        > Czemu mnie nic/nikt nie wkurza?
        > Okna czekaja na umycie:))))

        Spoko, i na nie przyjdzie kolej:))))
    • alfika Re: Nie wierzyłam :))) 14.09.05, 09:24
      no, to widzisz
      jak się człowiek dobrze wścieknie, to dużo umie -

      albo popracuje, albo głupot narobi - nadzwoni gdzie nie powinien, powalczy z
      otwartymi drzwiami - czyli tam, gdzie nie ma sensu, ale go wyobraźnia ponosi...

      odpowiedzialność to i szacunek dla każdego spotykanego człowieka, i dla siebie,
      i także m.in. umiejętność mądrego spozytkowania własnej, narodzonej siły :)

      z pozdrowieniami dla każdej tu piszącej
    • zonk.you Re: Nie wierzyłam 14.09.05, 22:14
      zza_krzaka, zapraszam do wątku "kurde":) jedno słowo a wszystko załatwia i
      podsumowuje...
    • leopold_stuff i nie uwierzysz dokąd ktoś nie zrobi 14.09.05, 22:16
      tego profesjonalnie za ciebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja