Dodaj do ulubionych

Mam problem....

18.10.05, 19:00
Mam problem...jak mam zaakceptować siebie, skoro inni ludzie nie akceptują
mnie, jestem osobą bardzo cichą i spokojną, rzadko się odzywającą tzn. zalezy
przy kim, żle się czuję w większej grupie towarzyskiej, chciałabym się
zmienić żyć pełną życia, ale nie potrafię, zaznaczam, że nie jesteś brzydka i
kłopotu z zaakceptowaniem swojego wyglądu nie mam, wiem, że podobam się
mężczyznom nieznajomym gdy idę ulica, ale wiem, że przy bliższym poznaniu na
pewno nic by z tego nie wyszło bo oni zobaczyli by jaka jestem naprawdę i nie
chcieliby się ze mną nawet przyjażnić. Poradżcie coś :-(
Obserwuj wątek
    • metokard Re: Mam problem.... 18.10.05, 21:39
      jesli jestes z natury cicha i spokojna, to nie probuj zmieniac sie na sile.
      przebywaj z tymi ludzmi, przy ktorych czujesz sie bezpiecznie i swobodnie.
      rozejrzyj sie, na pewno jest wiele osob, ktore cie akceptuje. a jesli znajda
      sie takie, ktore nie akceptuja, to co? nikt nie musi, a wrecz nie moze byc
      lubiany przez wszystkich. pewnosc siebie jest naprawde do wypracowania.
      potrzeba saoobserwacji, swiadomosci i troche odwagi. wszystko jest w glowie:)
      • kardiolog Re: Mam problem.... 18.10.05, 21:46
        Przepraszam, ale co to ma byc? IQ 20?

        kardiolog
    • reddds1 Re: Mam problem.... 18.10.05, 21:48
      każdy jest indywidualną jednostką, dlaczego niby masz sie na siłę zmieniac dla
      innych? to fajnie, że ludzie się róznią, ja jestem podobna do Ciebie, i w sumie
      to nie jest mi z tym źle:)a faceci..hmmm...tyle gustów ile kobiet:)
      pozdrawiam
      • kardiolog Re: Mam problem.... 18.10.05, 21:49
        reddds1 napisała:

        > każdy jest indywidualną jednostką, dlaczego niby masz sie na siłę zmieniac
        dla
        > innych? to fajnie, że ludzie się róznią, ja jestem podobna do Ciebie, i w
        sumie
        >
        > to nie jest mi z tym źle:)a faceci..hmmm...tyle gustów ile kobiet:)
        > pozdrawiam



        O tak, mysle podobnie, dziekuje za mozliwosc podpisania sie.

        kardiolog
    • solaris_38 samemu trudniej .. znacznie 19.10.05, 00:03
      ludziom trudno zaakceptowac kogoś kto siebie nie akceptuje i nie umie się
      kochac

      warto sie nauczyć kochać i dbać o siebie

      od tego sa terapeuci i warsztaty rozwojowe
      dokłądnie od tego

      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka