courtney
17.10.02, 21:07
Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem sie
zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie w tyłek ani
za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przypadkiem juz
nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmienie ze
popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Nawet gdy załoze
ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie tyłka zajmuje
mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak nie moge:(