Dodaj do ulubionych

buuuu chce to zmienić

17.10.02, 21:07
Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem sie
zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie w tyłek ani
za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przypadkiem juz
nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmienie ze
popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Nawet gdy załoze
ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie tyłka zajmuje
mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak nie moge:(
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: buuuu chce to zmienić IP: *.unl.edu 17.10.02, 21:12
      courtney napisała:

      > Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem sie
      > zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie w tyłek ani
      > za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przypadkiem juz
      > nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmienie ze
      > popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Nawet gdy załoze
      > ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie tyłka zajmuje
      > mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak nie moge:(

      A iii ty. Po co zmieniac cokolwiek ? Badz soba, a Ty, to nierobienie nic.
      Znajdz sobie jaks lamiglowke, taka do trzymania w rekach i staraj sie
      rozwiazywac. Po jakims czasie sie podniesiesz i bedziesz chciala gdzies
      pojsc. I pojdziesz, bezbolesnie. Zareczam. Ale nic nie zmieniaj. Wysiedz sie
      tak dlugo az sama sie uniesiesz. To przyjdzie.
      Pozdr, Imagine.
      • kol5 Re: buuuu chce to zmienić-imagine 17.10.02, 21:18
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > courtney napisała:
        >
        > > Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem sie
        > > zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie w tyłek a
        > ni
        > > za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przypadkiem juz
        >
        > > nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmienie ze
        > > popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Nawet gdy zał
        > oze
        > > ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie tyłka zajmu
        > je
        > > mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak nie moge:(
        >
        > A iii ty. Po co zmieniac cokolwiek ? Badz soba, a Ty, to nierobienie nic.
        > Znajdz sobie jaks lamiglowke, taka do trzymania w rekach i staraj sie
        > rozwiazywac. Po jakims czasie sie podniesiesz i bedziesz chciala gdzies
        > pojsc. I pojdziesz, bezbolesnie. Zareczam. Ale nic nie zmieniaj. Wysiedz sie
        > tak dlugo az sama sie uniesiesz. To przyjdzie.
        > Pozdr, Imagine.

        Mądre słowa - Imagine
        Pozdr
        • Gość: Imagine Re: buuuu chce to zmienić-imagine IP: *.unl.edu 17.10.02, 21:22
          kol5 napisała:

          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > courtney napisała:
          > >
          > > > Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem sie
          > > > zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie w ty
          > łek a
          > > ni
          > > > za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przypadkie
          > m juz
          > >
          > > > nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmienie ze
          > > > popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Nawet gd
          > y zał
          > > oze
          > > > ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie tyłka
          > zajmu
          > > je
          > > > mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak nie m
          > oge:(
          > >
          > > A iii ty. Po co zmieniac cokolwiek ? Badz soba, a Ty, to nierobienie nic.
          > > Znajdz sobie jaks lamiglowke, taka do trzymania w rekach i staraj sie
          > > rozwiazywac. Po jakims czasie sie podniesiesz i bedziesz chciala gdzies
          > > pojsc. I pojdziesz, bezbolesnie. Zareczam. Ale nic nie zmieniaj. Wysiedz s
          > ie
          > > tak dlugo az sama sie uniesiesz. To przyjdzie.
          > > Pozdr, Imagine.
          >
          > Mądre słowa - Imagine
          > Pozdr

          No widzisz ? A to przez to, ze sie powstrzymuje od seksu.
          Pozdr, Imagine.
          • kol5 Re: buuuu chce to zmienić-imagine 17.10.02, 21:32
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > kol5 napisała:
            >
            > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
            > >
            > > > courtney napisała:
            > > >
            > > > > Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umiem si
            > e
            > > > > zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopnac sie
            > w ty
            > > łek a
            > > > ni
            > > > > za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym przyp
            > adkie
            > > m juz
            > > >
            > > > > nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie zmieni
            > e ze
            > > > > popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystko.Naw
            > et gd
            > > y zał
            > > > oze
            > > > > ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbieranie t
            > yłka
            > > zajmu
            > > > je
            > > > > mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej tak
            > nie m
            > > oge:(
            > > >
            > > > A iii ty. Po co zmieniac cokolwiek ? Badz soba, a Ty, to nierobienie
            > nic.
            > > > Znajdz sobie jaks lamiglowke, taka do trzymania w rekach i staraj sie
            >
            > > > rozwiazywac. Po jakims czasie sie podniesiesz i bedziesz chciala gdzi
            > es
            > > > pojsc. I pojdziesz, bezbolesnie. Zareczam. Ale nic nie zmieniaj. Wysi
            > edz s
            > > ie
            > > > tak dlugo az sama sie uniesiesz. To przyjdzie.
            > > > Pozdr, Imagine.
            > >
            > > Mądre słowa - Imagine
            > > Pozdr
            >
            > No widzisz ? A to przez to, ze sie powstrzymuje od seksu.
            > Pozdr, Imagine.

            O seksie nie było tu mowy.
            Tu mowa była o wyższym /niższym/ nierobieniu.
            Ono ma sens!
            • Gość: Imagine Re: buuuu chce to zmienić-imagine IP: *.unl.edu 17.10.02, 21:41
              kol5 napisała:

              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              >
              > > kol5 napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              > > >
              > > > > courtney napisała:
              > > > >
              > > > > > Mam juz dosc siebie nie moge sie do niczego zabrac nie umi
              > em si
              > > e
              > > > > > zorganizowac czas przelatuje mi przez palce ,nie moge kopna
              > c sie
              > > w ty
              > > > łek a
              > > > > ni
              > > > > > za zadne skarby zmobilizowac do działania. Jestem skrajnym
              > przyp
              > > adkie
              > > > m juz
              > > > >
              > > > > > nie wytrzymuje ze soba kazdego dnia obiecuje sobie ze sie z
              > mieni
              > > e ze
              > > > > > popracuje nad soba i tak mija dzien za dniem olewam wszystk
              > o.Naw
              > > et gd
              > > > y zał
              > > > > oze
              > > > > > ze zrobie cos konkretnego w ciagu dnia nic z tego bo zbiera
              > nie t
              > > yłka
              > > > zajmu
              > > > > je
              > > > > > mi godziny.Jak sie za siebie zabrac ? co zrobic? Juz dłużej
              > tak
              > > nie m
              > > > oge:(
              > > > >
              > > > > A iii ty. Po co zmieniac cokolwiek ? Badz soba, a Ty, to nierobi
              > enie
              > > nic.
              > > > > Znajdz sobie jaks lamiglowke, taka do trzymania w rekach i stara
              > j sie
              > >
              > > > > rozwiazywac. Po jakims czasie sie podniesiesz i bedziesz chciala
              > gdzi
              > > es
              > > > > pojsc. I pojdziesz, bezbolesnie. Zareczam. Ale nic nie zmieniaj.
              > Wysi
              > > edz s
              > > > ie
              > > > > tak dlugo az sama sie uniesiesz. To przyjdzie.
              > > > > Pozdr, Imagine.
              > > >
              > > > Mądre słowa - Imagine
              > > > Pozdr
              > >
              > > No widzisz ? A to przez to, ze sie powstrzymuje od seksu.
              > > Pozdr, Imagine.
              >
              > O seksie nie było tu mowy.
              > Tu mowa była o wyższym /niższym/ nierobieniu.
              > Ono ma sens!

              Jest dokladnie jak mowisz Najdrozsza, tylko zeby wpasc na taka zlota mysl,
              trzeba byc "czystym". Czego zycze wszystkim, pa, Wasz Imagine.
              • Gość: kol5 Re: buuuu chce to zmienić-imagine IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 23:26
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                >
                >
                > Jest dokladnie jak mowisz Najdrozsza, tylko zeby wpasc na taka zlota mysl,
                > trzeba byc "czystym". Czego zycze wszystkim, pa, Wasz Imagine.

                A co Najdroższy znaczy być czystym?
      • courtney Re: buuuu chce to zmienić 17.10.02, 21:25
        Oj nie ma szans ja to musze zmienic bo inaczej zrujnuje sobie zycie tym jaka
        jestem.
        pozdrawiam
        • Gość: Imagine Re: buuuu chce to zmienić IP: *.unl.edu 17.10.02, 21:30
          courtney napisała:

          > Oj nie ma szans ja to musze zmienic bo inaczej zrujnuje sobie zycie tym jaka
          > jestem.
          > pozdrawiam

          A moze by tak jednak siebie pokochac ? Taka jaka jestes. Moze sie przytulic do
          siebie samej, wyznac sobie swoje bledy, cichutko przyrzec poprawe. Tak
          zwyczajnie, bez generalnego przemeblowywania. I malymi kroczkami do przodu.
          Pozdr, Imagine.
    • kamfora Re: buuuu chce to zmienić 17.10.02, 21:24
      A gdybyś nie miała problemów z "zebraniem się"...
      co chciałabyś osiągnąć? Jaki cel, powiedzmy,
      za rok, a jaki za...piętnaście?
      (zakładając, że wszystko może się spełnić? ;-)
      • kol5 Re: buuuu chce to zmienić-kamfora 17.10.02, 21:37
        kamfora napisała:

        > A gdybyś nie miała problemów z "zebraniem się"...
        > co chciałabyś osiągnąć? Jaki cel, powiedzmy,
        > za rok, a jaki za...piętnaście?
        > (zakładając, że wszystko może się spełnić? ;-)
        >
        >
        • kamfora do kol5 17.10.02, 21:42
          kol5 napisała:

          > Ja wiem!

          Wiesz, co chciałabyś osiagnąć,
          czy chciałabyś osiągnąć stan "ja wiem"? ;-)
          • kol5 Re: do kol5-kamfora 17.10.02, 21:51
            kamfora napisała:

            > kol5 napisała:
            >
            > > Ja wiem!
            >
            > Wiesz, co chciałabyś osiagnąć,
            > czy chciałabyś osiągnąć stan "ja wiem"? ;-)
            >
    • fnoll garfield by 17.10.02, 22:48
      • fnoll garfield bylby toba zachwycony :))) 17.10.02, 22:52
        docen zatem swe walory!

        czy uwazasz, ze jesli ktos goni jak pies za swym ogonem przez setki roznych
        spraw, to zawdziecza to swoim decyzjom?

        nie, to kwestia bozej laski, ktora trzeba umiec przyjac i spozytkowac

        proponuje nigdzie sie nie spieszac zrobic cos malo istotnego na swiezym
        powietrzu

        im mniej istotne - tym lepiej

        powodzenia! :)))
        • fnoll Re: garfield bylby toba zachwycony :))) 17.10.02, 22:55
          aha! nie zapomnij o kawie

          duuuuzo kawy, no i male conieco
          • Gość: kol5 Re: garfield bylby toba zachwycony :))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 23:06
            fnoll napisał:

            > aha! nie zapomnij o kawie
            >
            > duuuuzo kawy, no i male conieco

            Nie kpij ze mnie.
            Duuuuużo kawy jest.
            A co to jest conieco?
        • Gość: kol5 Re: garfield bylby toba zachwycony :)))-fnoll IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 22:58
          fnoll napisał:

          > docen zatem swe walory!
          >
          > czy uwazasz, ze jesli ktos goni jak pies za swym ogonem przez setki roznych
          > spraw, to zawdziecza to swoim decyzjom?
          >
          > nie, to kwestia bozej laski, ktora trzeba umiec przyjac i spozytkowac
          >
          > proponuje nigdzie sie nie spieszac zrobic cos malo istotnego na swiezym
          > powietrzu
          >

          Jeśli to do mnie to odpowiadam.
          Na świeżym powietrzu oddycham bozą łaską. Bowiem dnia pewnego zrozumiałam coś
          czego przez lata pojąć nie mogłam.
          Pozdr.
          • fnoll do kol5 17.10.02, 23:09
            Gość portalu: kol5 napisał(a):

            > Jeśli to do mnie to odpowiadam.

            skad ci przyszlo do glowy, ze slowa te do Ciebie byly kierowane? przeciez ja tu
            smietanke swej refleksyjnosci dla autorki watku wylewam! przyloz sobie linijke
            do ekranu, jesli nie wierzysz

            co za ksobnosc, dobry boze...

            zaloz jakis watek - to doradze i Tobie :)))
            • Gość: kol5 Re: do kol5 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 23:16
              fnoll napisał:

              > Gość portalu: kol5 napisał(a):
              >
              > > Jeśli to do mnie to odpowiadam.
              >
              > skad ci przyszlo do glowy, ze slowa te do Ciebie byly kierowane? przeciez ja
              tu
              >
              > smietanke swej refleksyjnosci dla autorki watku wylewam! przyloz sobie
              linijke
              > do ekranu, jesli nie wierzysz
              >
              > co za ksobnosc, dobry boze...
              >
              > zaloz jakis watek - to doradze i Tobie :)))

              Ze też mogło mi przyjść do głowy, że ze mną konwesowć chcesz.
              Muszę nauczyć się czytać, słuchać, czuć.
              Mam złe czucie.
              Idę spać.
              Nie przeszkadzaj sobie.

              Pozdr:)
              ps
              załóż za mnie - "czuć inaczej"
              • fnoll Re: do kol5 17.10.02, 23:49
                Gość portalu: kol5 napisał(a):


                > Ze też mogło mi przyjść do głowy, że ze mną konwesowć chcesz.

                no wlasnie - jak moglo? lacze sie z toba w niezrozumieniu tajnikow ludzkich
                omylek, ale freud by pewnie znalazl jakas niebagatelna interpretacje twojej
                czynnosci pomylkowej

                > Muszę nauczyć się czytać, słuchać, czuć.

                skoro tak piszesz...

                > Mam złe czucie.

                coz, zle czucie moze cie zaprowadzic na manowce doswiadczen, jednakowoz nie
                jest to jednoznacznie negatywny defekt, to cos raczej jakby zamiast okularow
                nalozyc sobie wirtualna maszyne losujaca, wiec co ty sie lamiesz dziewczyno -
                tyle frajdy gratis

                > Idę spać.

                to pewnie juz spisz?

                > Nie przeszkadzaj sobie.

                alez ja sobie nigdy nie przeszkadzam!

                i nie mam zamiaru nikogo wyreczac... sama wiesz najlepiej jaki watek sprawi ci
                najwiecej radosci

                pzdr

                fnoll
                • kol5 Re: do kol5-fnoll 18.10.02, 10:24
                  fnoll napisał:

                  > Gość portalu: kol5 napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Ze też mogło mi przyjść do głowy, że ze mną konwesowć chcesz.
                  >
                  > no wlasnie - jak moglo? lacze sie z toba w niezrozumieniu tajnikow ludzkich
                  > omylek, ale freud by pewnie znalazl jakas niebagatelna interpretacje twojej
                  > czynnosci pomylkowej
                  >
                  > > Muszę nauczyć się czytać, słuchać, czuć.
                  >
                  > skoro tak piszesz...
                  >
                  > > Mam złe czucie.
                  >
                  > coz, zle czucie moze cie zaprowadzic na manowce doswiadczen, jednakowoz nie
                  > jest to jednoznacznie negatywny defekt, to cos raczej jakby zamiast okularow
                  > nalozyc sobie wirtualna maszyne losujaca, wiec co ty sie lamiesz dziewczyno -

                  > tyle frajdy gratis
                  >
                  > > Idę spać.
                  >
                  > to pewnie juz spisz?
                  >
                  > > Nie przeszkadzaj sobie.
                  >
                  > alez ja sobie nigdy nie przeszkadzam!
                  >
                  > i nie mam zamiaru nikogo wyreczac... sama wiesz najlepiej jaki watek sprawi
                  ci
                  > najwiecej radosci
                  >
                  > pzdr
                  >
                  > fnoll

                  Na Freuda niemodnie jest się powoływać, ponieważ jego teorie są aktualnie
                  obalane.
                  Ale pewnie powiedziałby, że baba chciała pogadać.

                  Następnym razem poczekam na wywołanie do tablicy:) :(

                  Pozdr
    • sombre Re: buuuu chce to zmienić 17.10.02, 23:43
      Courtney, z Twojego opisu wynika, ze mozesz miec depresje. Wtedy przydaloby sie
      pojsc do lekarza. Co o tym sadzisz?

      sombre
      • courtney Re: buuuu chce to zmienić 18.10.02, 08:02
        sombre napisał:

        > Courtney, z Twojego opisu wynika, ze mozesz miec depresje. Wtedy przydaloby
        sie
        >
        > pojsc do lekarza. Co o tym sadzisz?
        >
        > sombre
        hymmm depresja? nie zaobserwowałam u siebie objawów zwątpienia w życie tylko
        skrajne "nic nie robienie" aaaaa nie moge ruszyc dupencji
        pozdr. :-)
        • Gość: Alla Re: buuuu chce to zmienić IP: *.a2000.nl 18.10.02, 10:31
          No wlasnie tym sie objawia depresja, ze nic nie mozna. Nie mozna sie zabrac do
          niczego, nie mozna nic zmienic, nie mozna podjac decyzji. Frustracja totalna.
          Czy na przyjemnosci tez nie masz ochoty?






    • trzcina Re: buuuu chce to zmienić 17.10.02, 23:51
      Jak Ty możesz, Courtney, organizm tak nadwerężać;)
      Jesli on bidusia już nawet siły nie ma sam siebie w tyłek kopnąć, jaka
      mobilizacja? Kiedy jej nie ma.
      Organizm taka sztuka, że jak widzi taką potrzebę, sam się mobilizuje, tyłków
      żadnych zbierać nie trzeba.
      A jak organizmowi inne pachną aktywności, daj mu pożyć, taż też człowiek;)
      Przyjdzie czas, nic kopać nie będzie trzeba, samo ruszy.
      Jako już i wyżej pisano uczeniej;)

      pozdrawiam
      radosnej kontemplacji stanu_odpuszczam_sobie
      życzę
      t.))
    • Gość: Taka jedna Re: buuuu chce to zmienić IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 10:33

      Fnoll kawy to Ty autorce wątku nie polecaj, bo po już po tygodniu będzie
      musiała wypijać całe jej hektolitry ;)))) i to nie aby się jakoś specjalnie
      pobudzić, ale doprowadzić do w miarę normalnego stanu : )))). Wiem to po
      sobie. Ale jeśli chodzi małe co nieco mmmmm...... rada doskonała ;))))
      Courtney, może na horyzoncie jest jakieś wyzwanie a Ty go jeszcze nie
      wypatrzyłaś? Dobrze się rozejrzyj. Mam nieraz podobne stany do Ciebie
      (zwłaszcza jesienią). Nic mi się nie chce. Wszystko wokół jakieś jałowe,
      obowiązkowe i niezbyt ciekawe. Skrzydła jak z ołowiu etc..etc...i zwykle
      kończy się wyłącznie na planach. Bywa jednak pojawia się coś, co mnie cholernie
      motywuje do działania. Wstępują we mnie jakieś nadludzkie siły i wszystko co
      dotąd szło opornie rusza z miejsca w związku z tym jednym celem. Problem tylko,
      żeby go znaleźć reszta pójdzie jak lawina. Nie wiem tylko co w Twoim przypadku
      mogłoby Cię tak zmotywować abyś ruszyła „z kopyta” - że tak trywialnie to
      ujmę ;))). Ty jednak być może domyślasz się co by to mogło być. Jeśli nie...
      zastanów się dobrze nad tym... Na koniec życzę Ci Courtney powodzenia w kopaniu
      się w cztery literki (oby nie za mocno);))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka