Dodaj do ulubionych

PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOGIE

22.01.06, 12:39
Hej jestem studentką psychologii i właśnie ucze się do egzaminu i przeglądam
notatki i zong...nie wiem uciekło mito na wykładzie albo coś i nie wiem, a
ciągle chodzi mi to pogłowie więc
Dlaczego na ludzi otyłych, nie działa technika "stopy w drzwiach"- naprawde
dzięki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 12:56
      co to jest stopa w drzwiach
      • aaagatkaaa Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 13:05
        technika wywierania wpływu społecznego
        • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 13:17
          proszę opisać tę konkretną technikę,wtedy będzie można odpowiedzieć na pytanie
          czy działa czy nie i dlaczego.
    • twitch Re: Żabinko.....techinika 'stopy w drzwiach'.... 22.01.06, 13:06
      Jest przestarzała..:))) dzis działa jedynie technika.."schabowy na drzwiach"
      ewentualnie można podeprzeć się techniką psychologiczną:" grzanki za oknem"....
      :)))))))
      • aaagatkaaa Re: Żabinko.....techinika 'stopy w drzwiach'.... 22.01.06, 13:16
        no właśnie, ludzka inteligencja, już nawet nie mozna porozmawiać na inne tematy
        jak tylko rzucił mnie chłopak, koniec świata!!
        Jeszcze byś się kochana zdziwiła jak często na tobie jest ta technika
        wykorzystywana.
        • czarnycharakter sluchaj wisi, aaagatkaaa, poniewaz 22.01.06, 13:48
          WISIA to twoj dobry duch,
          WISIA wiedze ma za dwoch,
          kochanki przenika na wskros,
          o tesciowych tez wie cos,
          kutasy poznaje po smaku,
          zna figury na trzepaku,
          pomyslow ma sto na zycie,
          wie, jak zostac przy korycie.

          PLEWOW nie cierpi chronicznie,
          pitygryli sie cyklicznie;
          stad ta cala wiedzy glebia
          w pionie az do gardla siega...

          czch
        • gappa1 Re: Żabinko.....techinika 'stopy w drzwiach'.... 22.01.06, 17:13
          bo to jest zyciowe przynajmniej, dotyczy ludzkich uczuc, przezyc, to ludzi
          interesuje. a co maja do zycia jakies techniki manipulacji? i po co one komu
          zreszta?
    • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 14:16
      czy agatka nie ma już problemu buta w drzwiach i na kogo on działa.
      • jirzi Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 14:47
        Odpowiedz znajdziesz w ksiązce D. Dolińskiego "Psychologia wpływu społecznego".
        To kwestia problemów z autopercepcją u otyłych.
        • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 15:47
          na czym polega problem autopercepcji ludzi otyłych i co ma wspólnego z butem
          w drzwiach. Otyli to nie jest całe społeczeństwo.
    • twitch Re: No o co Wam chodzi? Moja technika 22.01.06, 14:55
      schabowy na scianie nie jest dobra?
      • 156cm Re: No o co Wam chodzi? Moja technika 22.01.06, 18:45
        Bralam psychologie I w ostatnim semestrze, ale nie kojarze. Moze gdybys podala
        nazwe angielska. Starajac sie znalezc logiczne wytlumaczenie, mysle, ze noga w
        drzwiach zalezy od tego co jest za drzwiami. Dla osoby otylej latwo sie
        domyslic, wazny bedzie schabowy na scianie lub tez grzanka za oknem lub
        hamburger pod krzeslem. Wtedy moze pojawic sie noga w drzwiach, nawet na dosyc
        dlugo w zaleznosci od stosunku uzaleznienia od powyzszych do resztek szacunku
        do samego siebie. Problem pojawilby sie, gdybym zobaczyla gruba noge w moich
        drzwiach. Mysle, ze mogloby zadzialac wowczas wiele mechanizmow
        psychologicznych. Byc moze bylby to ostatni raz kiedy owa gruba noga mialaby
        ochote pchac sie miedzy drzwi.
    • noc_i_burza Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 19:19
      W jakim sensie nie działa?
      Jak chce się ich nakłonić do schudnięcia tylko.
      wiesz na czym polega technika "stopa w dzwiach" więc
      dlaczego nie działa na otyłych można jakoś logicznie
      wydedukować. Normalnie np. żądasz od kogoś ustępstwa
      w drobnej kwestii, na którą na pewno się zgodzi,
      następnie przechodzisz do poważniejszych
      (poprzedzenie właściwej prośby, tej która jest
      rzeczywistym celem - mniejszą)
      Osoba manipulowana będzie dalej konsekwentnie zgadzać
      się na propozycje - to wiesz :)
      A dlaczego nie działa na otyłych?
      Może zbyt krótki odstęp czasowy między dwoma prośbami,
      nie ma czasu na zastanowienie, autorefleksję albo
      dotyczy to fizyczności człowieka, trudniej to zrobić,
      potrzeba więcej czasu... nie pamiętam :)
      Cialdini też o tym dużo pisze

      Pozdrawiam
      • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 21:41
        ta metoda działa na otyłych, dzisiaj proponujesz mu aby zjadł z tobą tylko lo-
        dy, następnego dnia lody i galaretkę i trzeciego dnia ..... i wszystko działa,
        • noc_i_burza Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 22.01.06, 21:50
          hehe to raczej nie o to chodzi :)
    • stowka Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 24.01.06, 03:24
      To wszystko co mam na temat "stopy w dzrwiach". Wyciąnij wnioski nt grubasków

      grupa technik nosi nazwę sekwencyjnych strategii manipulacyjnych. We wszystkich
      technikach do niej zaliczanych stosuje się następstwo co najmniej dwóch
      zdarzeń, które występując zawsze w tej samej sekwencji doprowadzają do
      zamierzonego celu.
      Najbardziej znana procedurą tej grupy jest „stopa w drzwiach”. Badania nad
      efektem „stopy w drzwiach” zapoczątkowali Freedman i Fraser, którzy jako
      pierwsi opisali i zbadali eksperymentalnie technikę zwiększania uległości
      polegającą na poprzedzeniu właściwej prośby, tej która jest rzeczywistym celem,
      a której spełnienie przez daną osobę jest mało prawdopodobne, mniejszą prośbą,
      która prawie na pewno nie zostanie odrzucona.
      Człowiek, który bez żadnej presji z zewnątrz spełnia jakieś łatwe do wykonania
      polecenie dąży do uzasadnienia swego zachowania. Takie osobiste
      usprawiedliwienie zwiększa prawdopodobieństwo, że w przyszłości człowiek ten
      spełni kolejne, nawet znacznie większe prośby.
      Skuteczność strategii „najpierw – mała- potem – duża – prośba” utrzymuje się
      nawet wtedy, gdy autorami obu próśb są inne osoby i gdy małą oraz dużą prośbę
      dzieli długi okres. Jednym z warunków zwiększających efektywność omawianej
      techniki jest prawdopodobieństwo treściowe między prośbami oraz podobieństwo
      form aktywności podejmowanej w celu jej spełnienia.
      Po opublikowaniu przez Freedmana i Frasera wyników ich badań pojawiło się w
      literaturze psychologicznej szereg eksperymentów badających warunki
      ograniczające lub zwiększające efektywność techniki stopy w drzwiach.
      Crano i Sivack do eksperymentu wprowadzili wzmocnienie pozytywne i negatywne.
      Wyniki ich badań potwierdziły hipotezę, że najwyższy stopień uległości wystąpił
      w grupie ze wzmocnieniem pozytywnym, najniższy zaś w grupie ze wzmocnieniem
      negatywnym. Bezpośrednim potwierdzeniem hipotezy o większej efektywności
      strategii „najpierw – mała – potem – duża – prośba” są wyniki badań
      przeprowadzonych przez Goldmana, Seevev i Seevev, którzy w celu zwiększenia
      efektywności manipulacji połączyli procedurę „stopy w drzwiach”
      techniką „etykietowania”. Technika etykietowania polega na zwiększeniu
      prawdopodobieństwa pojawienia się u danej osoby zachowania zgodnego z treścią
      etykiety przypisywanej jej przez innych ludzi. Wynika to stąd, że jeżeli ktoś
      postrzegany jest jako dobroczynny, uczciwy to chętniej pomaga innym. Natomiast
      przypisywanie komuś etykiety negatywnej sprawia, że osoba ta utożsamia się z
      treścią takiej etykiety.
      Kolejnym czynnikiem, który ma wpływ na efektywność techniki „stopy w
      drzwiach” jest wielkość pierwszej prośby. W wielu badaniach empirycznych
      wykazano, że jeżeli ta prośba jest zbyt mała, to efekt wzrostu uległości wobec
      następnych większych żądań nie występuje lub jest wyraźnie słabszy.
      Kolejnym czynnikiem wpływającym na skuteczność omawianej techniki
      manipulacji jest spostrzegana przez człowieka swoboda wyboru przy podejmowaniu
      decyzji o spełnieniu pierwszej prośby. Wielu badaczy stwierdziło, że jeżeli
      osoby proszone o coś łatwego do spełnienia sądzą, że podlegają zewnętrznej
      presji – to dokonują one zewnętrznie atrybucji przyczyn swego zachowania, co
      blokuje proces autopercepcji.
      Kolejny czynnik modyfikujący poziom efektywności „stopy” to dystans
      czasowy między pierwszą a drugą prośbą. Innym modyfikatorem skuteczności są
      podobieństwa treściowe między kolejnymi żądaniami. Jednym z
      najpowszechniejszych przykładów wpływu społecznego w praktyce jest pozyskiwanie
      datków na różna cele np. charytatywne.
      Strategię „stopy w drzwiach” dość często stosują domokrążcy. Jeżeli uda się im
      namówić klienta, aby kupił jakiś drobiazg, to jest szansa, że jeżeli wejdzie do
      domu to może uda się mu skłonić klienta, aby kupił coś na czym można zarobić.
      Naukowcy zajmujący się technikami wywierania wpływu społecznego w swoich
      badaniach wprowadzili do techniki „stopy w drzwiach” modyfikacją znacznie
      zwiększającą jej skuteczność. Polegała ona na tym, że między małą a dużą prośbą
      wprowadzono jeszcze jedno żądanie. Ta technika nosi nazwę „dwie stopy w
      drzwiach”.
      • maureen2 Re: PYTANIE DO LUDZI NAPRAWDE ZNAJĄCYCH PSYCHOLOG 24.01.06, 16:56
        znam to w wersji cygańskiej, czy może mi pożyczyć pan 100 zl, oddam jutro,
        rzeczywiście jutro przynoszę i dziękuję za uratowanie w potrzebie, za tydzień
        prosżę o pozyczenie 500 zl oddam za tydzien, za tydzień oddaję i bardzo dziękuję
        po tygodniu proszę o pozyczenie 10.000 zl i już nie oddaję,znikam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka