Dodaj do ulubionych

rodzinna tragedia

31.01.06, 17:52
Hej! pisze bo nie wiem co mam robic, sytuacja w mojej rodzinie jest
tragiczna, od wielu wielu lat rodzice sie kloca awanturuja dochodzi do
bojek,ja i moje rodzenstwo jestesmy tego swiadkami, z dnia na dzien jest co
raz gorzej,boje sie ze moze dojsc do tragedi bo kazdy mowi o samobojstwie,
szukalam pomocy ale nigdzie jej nie umiem znalezc, nie wiem juz teraz gdzie
sie zwrocic, bo tyle osob i instytucji mnie zawiodlo, pisze to wszystko
trzesac sie jak galaretka, sama juz nie daje rady sobie z tym wszystkim ale
probuje byc silna dla mojego rodzenstwa, najlepsze jest ze rodzice nic w tej
sprawie nie robia, nie rozstana sie bo nie ma jak, ojciec nie ma gdzie pojsc
matka sobie nie poradzi z placeniem rachunkow, zal mi matki chcialabym jej
pomoc ale ona nic sama w kierunku do zmiany nie robi bo jest
osoba<bezrobotna> i nie widzi zadnych szans na cokolwiek, rozmawialam z nimi
powiedzialam ze jezeli nic nie zrobia aby przerwac to pieklo moze mi sie cos
stac ale oni i tak nie widza zadnego wyjscia, i tak to zostawiaja a jutro
znow kolejna awantura<awantura to malo powiedziane> ja sama zyucia sobie nie
umie ulozyc bo caly czas mam to w glowie co sie dzieje, prosze poradzcie mi
gdzie mam sie udac by przerwac ten koszmar, caly czas bylam osoba silna ale
teraz to wszystko peklo, boje sie ze dojdzie do tragedii, dziekuje z gory za
pomoc
Obserwuj wątek
    • kowianeczka Re: rodzinna tragedia 31.01.06, 18:01
      I am sorry for you.

      kowianeczka
    • qw5 Re: rodzinna tragedia 31.01.06, 20:20
      www.niebieskalinia.pl/pages.php?assign=telefoniczna
      Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka