Dodaj do ulubionych

Alu-u, wyspałaś się?

12.02.06, 09:39
Obserwuj wątek
    • ala-a a kto pyta? 12.02.06, 10:00

      • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:11
        ala-a napisała:

        > Ja pytam Alu, ja
        • ala-a Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:16
          kotarbynsky napisał:

          > ala-a napisała:
          >
          > > Ja pytam Alu, ja

          czyli kto?
          • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:20
            ala-a napisała:

            > kotarbynsky napisał:
            >
            > > ala-a napisała:
            > >
            > > > Ja pytam Alu, ja
            >
            > czyli kto?
            Głośny wielbiciel Twego talentu
            • ala-a Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:23
              kotarbynsky napisał:

              > ala-a napisała:
              >
              > > kotarbynsky napisał:
              > >
              > > > ala-a napisała:
              > > >
              > > > > Ja pytam Alu, ja
              > >
              > > czyli kto?
              > Głośny wielbiciel Twego talentu

              mam paru takich wielbiecieli moich talentow;)
              nic mi to nie mowi ,o Tobie..
              powiedz ktorego ,z moich niezliczonych talentow,wielbicielem jestes;)?
              • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:25
                ala-a napisała:

                > mam paru takich wielbiecieli moich talentow;)
                > nic mi to nie mowi ,o Tobie..
                > powiedz ktorego ,z moich niezliczonych talentow,wielbicielem jestes;)?

                Nie mam zwyczaju wystawać w kolejkach wielbicieli, więc albo nie wielbie wcalę
                lub wielbię to czego nikt nie wielbi.
                W tym wypadku, jak łatwo się domyśleć, chodzi mi o Twoja tfurczość radosną na
                forach:)
                • ala-a Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:28
                  kotarbynsky napisał:

                  > ala-a napisała:
                  >
                  > > mam paru takich wielbiecieli moich talentow;)
                  > > nic mi to nie mowi ,o Tobie..
                  > > powiedz ktorego ,z moich niezliczonych talentow,wielbicielem jestes;)?
                  >
                  > Nie mam zwyczaju wystawać w kolejkach wielbicieli, więc albo nie wielbie
                  wcalę
                  > lub wielbię to czego nikt nie wielbi.
                  > W tym wypadku, jak łatwo się domyśleć, chodzi mi o Twoja tfurczość radosną na
                  > forach:)

                  ;))))hi hi hi...
                  i co mi zrobisz!!!
                  jak na nic wpywu nie masz;)))
                  po co to tak sie podniecac przez potszeby;)))))

                  i nie pal tyle ..kopciuchu..caly pewnie smierdzisz papierochami..
                  ja sama pale ale nie tak duzo..
                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:29
                    Powiedz Alu-u jak twoje wplywy jak sie jebnelo, ze z moherami wspolpracujesz?
                    • ala-a Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:32
                      1zeus1 napisał:

                      > Powiedz Alu-u jak twoje wplywy jak sie jebnelo, ze z moherami wspolpracujesz?

                      no dobra dziciaki...ruszylo mnie ,dzieki Waszemu towarzystwu..




                      moge isc do lazienki;)pa
                      • yoosh Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:35
                        Swietny pomysl- taka gadka zastepuje srodek na przeczyszczene.;)
                        • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:40
                          yoosh napisała:

                          > Swietny pomysl- taka gadka zastepuje srodek na przeczyszczene.;)

                          Czyżby stryjek Malone znowu miesiąc nie srał?
                          • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:41
                            Zapomniala wyprowadzic go na spacer, bo od miesiaca nie odchodzi od komputera:)
                            • yoosh Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:42
                              jetescie cudowni-zmykam do toalety.;-PP
                            • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:44
                              1zeus1 napisał:

                              > Zapomniala wyprowadzic go na spacer, bo od miesiaca nie odchodzi od
                              komputera:)
                              A czy jemajtki okupuje ostatnio, gdzie go mozna spotkać, odkleić i pampersa
                              podmienić?
                              • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:45
                                Nie wiem, nie jestem tak blisko:)
                                • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:48
                                  1zeus1 napisał:

                                  > Nie wiem, nie jestem tak blisko:)
                                  Ala wie. Dzisiaj yoosz ma dyżur przy nocniku, jutro pewnie zza_krzaka, to ala
                                  ma dwa dni wolne
                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:50
                                    Zajrzyj na FK:))
                                    • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:55
                                      1zeus1 napisał:

                                      > Zajrzyj na FK:))
                                      Chyba nie wytrzymam i pierwszy raz w życiu zajrzę.
                                      A może podrzucisz mi po starej znajomości jakis ciekawszy link z Malonem w roli
                                      głównej? Mam nadzieje ujrzeć tam znaną obsadę z Hollywoodu
                                      • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:00
                                        To jest ciekawsze:)
                                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3156983.html
                                        Ala-a w przebraniu napisala watek ku przestrodze, posikam sie za chwile:)
                                        • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:08
                                          1zeus1 napisał:

                                          > Ala-a w przebraniu napisala watek ku przestrodze, posikam sie za chwile:)
                                          Nie mozliwe. Tam jest zdaje się 12-ście mocno złożonych zdań, z kilkoma
                                          przecinkami, dwa wykrzykniki, jakiś cudzysłów. Tym razem chyba się mylisz albo
                                          kompletnie nie znam Ali:)
                                          • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:10
                                            Nie myle sie, tekst nie jest autorstwa Ali, tylko watek na forum kobieta:)
                                            • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:25
                                              1zeus1 napisał:

                                              > Nie myle sie, tekst nie jest autorstwa Ali, tylko watek na forum kobieta:)

                                              Ja sie w tych forach nie mogę połapać.
                                              Wierzę na słowo, że Alę mogą interesować zagrania zagranicznych kochanków i jak
                                              widać na załaczonym obrazku, lepiej szukać w Europie wschodniej:)
                                              A Ryb też rządzi na kobiecie? Ma kurnik?
                                              • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:29
                                                Szukalem naiwnych, zeby sprawdzili poziom znajomosci autorytetu na skale
                                                miedzynarodowa jaka jest Rybolog. Przygotowalem nawet w tym celu ankiete, lecz
                                                chetnych nie zmalazlem, poszedlem specjalnie do szkoly przysposobiajacej do
                                                zawodu uczniow majacych problem z ukonczeniem szkoly podstawowej, lecz i oni
                                                nie uwierzyli w prawdziwosc moich zamiarow, przykre:(
                                                • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:41
                                                  1zeus1 napisał:

                                                  > Szukalem naiwnych, zeby sprawdzili poziom znajomosci autorytetu na skale
                                                  > miedzynarodowa jaka jest Rybolog. Przygotowalem nawet w tym celu ankiete,
                                                  lecz
                                                  > chetnych nie zmalazlem, poszedlem specjalnie do szkoly przysposobiajacej do
                                                  > zawodu uczniow majacych problem z ukonczeniem szkoly podstawowej, lecz i oni
                                                  > nie uwierzyli w prawdziwosc moich zamiarow, przykre:(

                                                  Szkoły specjalne a fora gazety.pl przysposabiające do samoobsługi, czyli
                                                  posługiwania się papierem topaletowym, łyzką, widelcem itp to jednak róznica.
                                                  Znacznie trudniej zbudować sobie fanklub w podstawówce niż w wariatkowie.
                                                  Dlatego też nasi emigranci wiedzą co czynią.
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:45
                                                    Nie rozumiem jednego... Rybolog taki autorytet, taka znana osobistosc, a nawet
                                                    w szkole OHP popatrzono na mnie jak na idiote jak wspomnialem o stopniu
                                                    znajomosci tej jakze wielkiej persony. Moze to dlatego, ze jak w ogole smialem
                                                    pytac o znajomosc, to powinno byc oczywiste.
                                                  • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:50
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Nie rozumiem jednego... Rybolog taki autorytet, taka znana osobistosc, a
                                                    nawet w szkole OHP popatrzono na mnie jak na idiote jak wspomnialem o stopniu
                                                    > znajomosci tej jakze wielkiej persony. Moze to dlatego, ze jak w ogole
                                                    smialem pytac o znajomosc, to powinno byc oczywiste.

                                                    Może bali się Malona? A wiadomo to kto z kim spi w dzisiejszych czasach?
                                                    Nic nie wiadomo dopóki Imgiro tego nie wykryje
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 11:54
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Może bali się Malona? A wiadomo to kto z kim spi w dzisiejszych czasach?
                                                    > Nic nie wiadomo dopóki Imgiro tego nie wykryje

                                                    O znajomosc Wielkiego Wodza niesmialbym pytac:)
                                                  • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:01
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > O znajomosc Wielkiego Wodza niesmialbym pytac:)

                                                    Wielki Wódz poniósł niepowetowane i jak się zdaje, nieodwracalne juz straty.
                                                    Nie znasz tego hitu. Wielki głosił kiedyś tzw wytrysk wewnętrzny, jakoś do
                                                    środka i chyba buchało przez gębe. Miało to dawać nie tylko zycie wieczne ale i
                                                    wieczystą wierność niezliczonych kochanek.
                                                    Chwytało. Na jedno nocne Howgh! zlatywał się tabun kokoszek, Ryb się własnie
                                                    wtedy zaczął upijać z rozpaczy i zazdrości, a Malone stracił głos i tylko
                                                    hmmmkał i piane toczył jak zradzone majtki zobaczył
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:07
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > 1zeus1 napisał:

                                                    > > O znajomosc Wielkiego Wodza niesmialbym pytac:)
                                                    > Wielki Wódz poniósł niepowetowane i jak się zdaje, nieodwracalne juz straty.
                                                    > Nie znasz tego hitu. Wielki głosił kiedyś tzw wytrysk wewnętrzny, jakoś do
                                                    > środka i chyba buchało przez gębe. Miało to dawać nie tylko zycie wieczne
                                                    ale>
                                                    > wieczystą wierność niezliczonych kochanek.
                                                    > Chwytało. Na jedno nocne Howgh! zlatywał się tabun kokoszek, Ryb się własnie
                                                    > wtedy zaczął upijać z rozpaczy i zazdrości, a Malone stracił głos i tylko
                                                    > hmmmkał i piane toczył jak zradzone majtki zobaczył

                                                    Wodz na preryji zapladnia bizony. Jak juz sobie pouzywa i sil brakuje zaklada
                                                    im wrotki, puszcza z gory i bizon sam sie wypie...
                                                  • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:16
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Wodz na preryji zapladnia bizony. Jak juz sobie pouzywa i sil brakuje zaklada
                                                    > im wrotki, puszcza z gory i bizon sam sie wypie...

                                                    Fikcja literacka:) żeby zapłodnic bizona trzeba najpierw do niego podejść.
                                                    Żaden szpec na gumowe cycki nie dokaże tego, tak jak teoretyk tańca nie załozy
                                                    bizonowi wrotek.
                                                    Jankesi to wyjątkowi szpece i teoretycy tańca, a polski Jankes to juz zupełnie.
                                                    Białe skarpetki do ruskiego garnituru i stoczniowy kask.
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:19
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Jankesi to wyjątkowi szpece i teoretycy tańca, a polski Jankes to juz
                                                    zupełnie.
                                                    > Białe skarpetki do ruskiego garnituru i stoczniowy kask.

                                                    Myslisz, ze wlasnie to podnieca preryjne bizony?:)
                                                  • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:25
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > kotarbynsky napisał:
                                                    >
                                                    > > Jankesi to wyjątkowi szpece i teoretycy tańca, a polski Jankes to juz
                                                    > zupełnie.
                                                    > > Białe skarpetki do ruskiego garnituru i stoczniowy kask.
                                                    >
                                                    > Myslisz, ze wlasnie to podnieca preryjne bizony?:)

                                                    Podniecało.... bizonice z FP, a Ryba wpędziło chivaskoholizm.
                                                    Malone sobie poradził. Załozył spółke ZOO z własnymi bizonicami.
                                                    Ala coś o tym wie i myslałem, że opowie
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:29
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > 1zeus1 napisał:
                                                    >
                                                    Podniecało.... bizonice z FP, a Ryba wpędziło chivaskoholizm.
                                                    > Malone sobie poradził. Załozył spółke ZOO z własnymi bizonicami.
                                                    > Ala coś o tym wie i myslałem, że opowie

                                                    A moze pozapladnial i ucieka przed alimentami?
                                                  • kotarbynsky Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:41
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > A moze pozapladnial i ucieka przed alimentami?

                                                    Przecie mówie, że nie mógł zapłodnić.
                                                    Brał na wytrysk wewnętrzny. To nie blaga. Z rok to głosił, zanim z joginizmu
                                                    przerzucił się na chrystianozenizm.
                                                    Widzę, że nie masz o tym pojecia, Ala też, więc z grubsza powiem.
                                                    Dyma się i jak juz masz zapłodnić to jakoś wciągasz nasionko wgłąb siebie:)
                                                    Jak? - to tylko Imagine wie i kilku joginów z Tybetu
                                                    To miało jakąś nazwę nawet. Dawało życie wieczne i taką petencję, że każda
                                                    dymnięta laska do końca życia juz by na Ryba czy Malona nie spojrzała.
                                                    Niech Wam może opowie Dysk Twardy, czy Karta Graficzna, nie jak jej było, tej
                                                    od kremówek z chooja zamiast z Wadowic, aaa Procesor.
                                                    Żadna bizonica się Imaginowi nie oparła na to lamowe dymanie, i ryczały tu
                                                    nocami. A Ryb pił, Malone narowił....
                                                  • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 12:47
                                                    Powiesz mi co piles oprocz kawy? Ja tez tak chce:)
                                                  • kotarbynsky Gdzie się podziały tamte prywatki? 12.02.06, 12:52
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Powiesz mi co piles oprocz kawy? Ja tez tak chce:)
                                                    Podpytaj Procesor, Cossy i innych ze stażem.
                                                    To były dopiero podchody i walki o większy kurnik.
                                                    Tylko Luty w porywach miał więcej kur na swoim kącie.
                                                    Co za czasy, aż łza się kręci... gdzie te prywatki, gdzie te dziewczyny, gdzie
                                                    tamten świat....?
                                                  • ala-a to se ne wraci;))))) 12.02.06, 12:54
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > 1zeus1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Powiesz mi co piles oprocz kawy? Ja tez tak chce:)
                                                    > Podpytaj Procesor, Cossy i innych ze stażem.
                                                    > To były dopiero podchody i walki o większy kurnik.
                                                    > Tylko Luty w porywach miał więcej kur na swoim kącie.
                                                    > Co za czasy, aż łza się kręci... gdzie te prywatki, gdzie te dziewczyny,
                                                    gdzie
                                                    > tamten świat....?
                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 12:58
                                                    Jak to bylo cudownie poczytac marzenia procesorki o 30 cm chooju w potulnym i
                                                    jakze przyjaznym watku o murzynku:)
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:00
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Jak to bylo cudownie poczytac marzenia procesorki o 30 cm chooju w potulnym i
                                                    > jakze przyjaznym watku o murzynku:)
                                                    Juz się z tego wyspowiadała i moze sobie dalej czytać...., do kolejnej spowiedzi
                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:02
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Juz się z tego wyspowiadała i moze sobie dalej czytać...., do kolejnej
                                                    spowiedzi

                                                    Czekamy z utesknieniem:)
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:08
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    >> Czekamy z utesknieniem:)

                                                    Jest gdzieś wątek o metodach łowienia.
                                                    Opisany jest jeden z chwytów na randkach i zasygnalizowana została metoda: na
                                                    Lutego, na Lunara.
                                                    Jest ich wiele więcej, choćby na Imagina:)
                                                    Ciekawe czy ktoś by się podjął je opisać od strony fachowej?
                                                  • ala-a 52;((( 12.02.06, 13:09

                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:10
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Jest gdzieś wątek o metodach łowienia.
                                                    > Opisany jest jeden z chwytów na randkach i zasygnalizowana została metoda: na
                                                    > Lutego, na Lunara.
                                                    > Jest ich wiele więcej, choćby na Imagina:)
                                                    > Ciekawe czy ktoś by się podjął je opisać od strony fachowej?

                                                    Czy ty sobie wyobrazasz, jak sie musieli wku..ac o to, ze taka Ala-a (tak ja
                                                    tu oficjalnie nazwijmy, jak jest wiesz ty i ja wiem) decyduje kto z jakiego
                                                    loginu ma pisac?
                                                  • ala-a Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:11
                                                    oki...teraz przyjde na 100-tny..
                                                    pisac!!! pisac!!!
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:18
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Czy ty sobie wyobrazasz, jak sie musieli wku..ac o to, ze taka Ala-a (tak ja
                                                    > tu oficjalnie nazwijmy, jak jest wiesz ty i ja wiem) decyduje kto z jakiego
                                                    > loginu ma pisac
                                                    Właśnie sobie tego nie wyobrażam. Znam wielkość i klasę ludzi doradzających w
                                                    brudnych gaciach.
                                                    Czy ty sobie wyobrażasz, że ktoś kto przez kilka lat tropił po wszystkich
                                                    forach wątki o porzucaniu, smsach itp..., i niósł im owo zbawienne: "musisz z
                                                    nim porozmawiać" i taki ktoś co sobie wyrobił niepowtarzalną, jedyną w swoim
                                                    rodzaju majtkową osobowość nagle zmieni nick, czyli swoją twarz na inna z
                                                    polecenia Ali? Zapomnij Zeus. Podejdź do tego psychologicznie i zastanów się.
                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:27
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Właśnie sobie tego nie wyobrażam. Znam wielkość i klasę ludzi doradzających w
                                                    > brudnych gaciach.
                                                    > Czy ty sobie wyobrażasz, że ktoś kto przez kilka lat tropił po wszystkich
                                                    > forach wątki o porzucaniu, smsach itp..., i niósł im owo zbawienne: "musisz z
                                                    > nim porozmawiać" i taki ktoś co sobie wyrobił niepowtarzalną, jedyną w swoim
                                                    > rodzaju majtkową osobowość nagle zmieni nick, czyli swoją twarz na inna z
                                                    > polecenia Ali? Zapomnij Zeus. Podejdź do tego psychologicznie i zastanów się.

                                                    Rozumie, lecz czy nie bylo obowiazku moderowania gowna?
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:36
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Rozumie, lecz czy nie bylo obowiazku moderowania gowna?
                                                    Nie znam się dokładnie na sposobach dochodzenia do kasy na Gazecie ale tak czy
                                                    siak nigdy nie uwierze, że w tym gó..anym pukaniu na forumach nie kryje się
                                                    jakis grosz. Być może, że jest to jakoś na zasadzie klikania w Pajacyka, a moze
                                                    w zakładaniu poczt i wysyłaniu im reklam. Nier wiem, ale na pewno zadnym
                                                    adminom nie chodzi tu poziom.
                                                    Inaczej mówiąc, gdyby na forum pytlowały w kółko trzy baby z magla i nabijały
                                                    te pajacyki... i pojawiłby się wśród nich Einstein ze swoimi nudnymi teoriami,
                                                    a one wystąpiłyby do adminów że jeśli go nie zablokują to one odejdą i
                                                    przestaną nabijać, to jakbur i s-ka by go jebli. Tak to widzę i dlatego
                                                    Komandos szcza M ichnickowi i adminom w ich rapaczyńskie ryje.
                                                    Teraz sobie przypomnij te scenki, jak śmieciuchy uważające się za gwiazdy
                                                    chodziły na skarge do takiego chooja jednego z drugim, że im ktos "musisz z nim
                                                    porozmawiać" przeszkadza wymawiać. Wczuj się w sytuację, chooje proszą chooja o
                                                    interwencję na choojowym rynku. Przemyśl to
                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:40
                                                    Jest wiele opcji. Jedna z nich jest wspolpraca z moherami, co widac ewidentnie.
                                                    Skad wiesz, ze taka Ala-a nie jest wtyka, ktora siedzi w Gazecie i donosi... bo
                                                    zapewne tak wlasnie jest. Dostaje moherowa kase, znacznie wieksza
                                                  • 1zeus1 Kolejne 12.02.06, 13:51
                                                    Strona marketingowa forum...
                                                    Mozna przypuszczac, ze ktos byl odpowiedzialny za strone techniczna, ktos inny
                                                    za marketingowa. Technicznie wszystko OK, nie ma powodow do narzekania. Od
                                                    strony wizerunku mamy czarno na bialym po wprowadzeniu opcji personalizacji
                                                    wizualnej, to raz (bez komentarza bo po co). To samo z iloscia loginow, ktora
                                                    nie jest w 1/1000 tozsama z liczba uczestnikow forum, ktore nie jest tak znane
                                                    i uczeszczene, jak podaje taka Ala-a w przebraniu. Droga dedukcji... czy kasa
                                                    na cele marketingowe nie jest defraudowana przez Ala-a, ktora zaklada
                                                    najwieksza liczbe loginow, symulujac rozmowcow.
                                                  • 1zeus1 Wydatki mozna sprawdzic po fakturach 12.02.06, 14:52
                                                    jakie np. Ala-a przedstawiala z celow marketingowych. Jest na rynku wiele firm
                                                    specjalizujacych sie w wystawianiu faktur:)
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 13:59
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    >
                                                    > Skad wiesz, ze taka Ala-a nie jest wtyka, ktora siedzi w Gazecie i donosi...

                                                    Eeee tam. Ala potrzebuje czego innego..., znacznie ważniejszego od kasy.
                                                    A w sumie to masz jakis problem z czymkolwiek co tyczy gazety i jej for?
                                                    Nie lepiej na nią chlusnąć cieplutkim moczem? Jesli nie mozesz tak jak Komandos
                                                    bezpośrednio to najpierw w miskę i sruuuuuuu
                                                  • 1zeus1 Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 14:00
                                                    Dla mnie nie ma Komandosa, poniewaz z tego konta pisaly min. 3 osoby w tym Ala-
                                                    a.
                                                  • kotarbynsky Re: to se ne wraci;))))) 12.02.06, 14:06
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Dla mnie nie ma Komandosa, poniewaz z tego konta pisaly min. 3 osoby w tym
                                                    Ala-a.
                                                    Jak można pisać z czyjegoś konta, całkiem cie pogięło? Bez hasła ani rusz, poza
                                                    tym Komandos udusiłby zatwardem takiego co by próbował takiej sztuki.
                                                    Listy mozna pisać ale juz odbierać ich nie.
                                                  • 1zeus1 Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:07
                                                    w kazdym przebraniu cie poznam:)
                                                  • 1zeus1 Wyjasnbie ci cos bysta kotarbynsky 12.02.06, 14:10
                                                    from jusej:)

                                                    Byly konta do moderwania, do kazdego z nich mialas dostep i powiem ci ze zaden
                                                    facet, za zadnego z nich nie bluzgal tak jak ty to robilas
                                                  • ala-a Re: Wyjasnbie ci cos bysta kotarbynsky 12.02.06, 14:12
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > from jusej:)
                                                    >
                                                    > Byly konta do moderwania, do kazdego z nich mialas dostep i powiem ci ze
                                                    zaden
                                                    > facet, za zadnego z nich nie bluzgal tak jak ty to robilas

                                                    ;)))p.Doktorze...hilfe!
                                                  • 1zeus1 Re: Wyjasnbie ci cos bysta kotarbynsky 12.02.06, 14:16
                                                    ala-a napisała:


                                                    > ;)))p.Doktorze...hilfe!

                                                    Wiesz, ze gdyby to nie byla prawda, nie przeszlyby moje posty, ktore sa czytane
                                                    przed opublikowaniem.
                                                  • ala-a Re: Wyjasnbie ci cos bysta kotarbynsky 12.02.06, 14:19
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > ala-a napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > ;)))p.Doktorze...hilfe!
                                                    >
                                                    > Wiesz, ze gdyby to nie byla prawda, nie przeszlyby moje posty, ktore sa
                                                    czytane
                                                    >
                                                    > przed opublikowaniem.

                                                    ciotka..ale Ty mi naprawde tak pochlebiasz,ze czuje sie zawstydzona..
                                                  • 1zeus1 Re: Wyjasnbie ci cos bysta kotarbynsky 12.02.06, 14:20
                                                    ala-a napisała:

                                                    > ciotka..ale Ty mi naprawde tak pochlebiasz,ze czuje sie zawstydzona..

                                                    Myslisz, ze ja to ta stara rura ciotka, ktora to dla ciebie pisala? mylisz sie

                                                    Poza tym, twoja wizualizacja to jawne promowanie prostytucji, z tego glownie
                                                    zyjesz i pierzesz w gazecie kase
                                                  • ala-a Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:11
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > w kazdym przebraniu cie poznam:)

                                                    ;))))))

                                                    a wiesz ze...
                                                    ja tak mam w realu,ludzie odbieraja mnie za madrzejsza i bardziej kompetentna ..
                                                    psss...niz jestem w istocie..
                                                    co ma dobre jak i zle strony..
                                                    ale zeby to na swiat wirtualny sie przenioslo..to juz koniec swiata..
                                                    ta druga Ty ma racje..
                                                    ja mam trudnosci z gramatyka polska..takze zmien plyte..
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:17
                                                    ala-a napisała:

                                                    > ;))))))
                                                    > a wiesz ze...
                                                    > ja tak mam w realu,ludzie odbieraja mnie za madrzejsza i bardziej
                                                    kompetentna .
                                                    > psss...niz jestem w istocie..
                                                    > co ma dobre jak i zle strony..
                                                    > ale zeby to na swiat wirtualny sie przenioslo..to juz koniec swiata..
                                                    > ta druga Ty ma racje..
                                                    > ja mam trudnosci z gramatyka polska..takze zmien plyte..


                                                    Wiec chyba nie bedziesz miala problemow zeby zahaczyc sie w "naszym
                                                    dzienniku":)
                                                  • ala-a Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:20
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > ala-a napisała:
                                                    >
                                                    > > ;))))))
                                                    > > a wiesz ze...
                                                    > > ja tak mam w realu,ludzie odbieraja mnie za madrzejsza i bardziej
                                                    > kompetentna .
                                                    > > psss...niz jestem w istocie..
                                                    > > co ma dobre jak i zle strony..
                                                    > > ale zeby to na swiat wirtualny sie przenioslo..to juz koniec swiata..
                                                    > > ta druga Ty ma racje..
                                                    > > ja mam trudnosci z gramatyka polska..takze zmien plyte..
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wiec chyba nie bedziesz miala problemow zeby zahaczyc sie w "naszym
                                                    > dzienniku":)


                                                    no wlasnie ,dlatego napisalam..

                                                    jeszcze komus przyjdzie do glowy zeby mnie zatrudnic;))))
                                                  • kotarbynsky Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:11
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > w kazdym przebraniu cie poznam:)

                                                    Moze sie przewietrzysz?:)
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:12
                                                    Wypie..j oszustko i defraudatorko
                                                  • ala-a Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:13
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Wypie..j oszustko i defraudatorko

                                                    ale jazz!!!
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:17
                                                    ala-a napisała:

                                                    > ale jazz!!!

                                                    Gdzie ty jazz slyszysz?
                                                  • ala-a Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:20
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > ala-a napisała:
                                                    >
                                                    > > ale jazz!!!
                                                    >
                                                    > Gdzie ty jazz slyszysz?


                                                    no dobra ,,wrocmy do jajecznicy;)))
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:24
                                                    ala-a napisała:

                                                    > no dobra ,,wrocmy do jajecznicy;)))

                                                    Chora kobieto, wsadz sobie te dwa przecinku miedzy nogi, chociaz watpie zeby
                                                    zapewnily ci megaorgazm o ktorym marzysz od 4 lat na forum
                                                  • ala-a Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:26
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > ala-a napisała:
                                                    >
                                                    > > no dobra ,,wrocmy do jajecznicy;)))
                                                    >
                                                    > Chora kobieto, wsadz sobie te dwa przecinku miedzy nogi, chociaz watpie zeby
                                                    > zapewnily ci megaorgazm o ktorym marzysz od 4 lat na forum


                                                    durna jestes..wyloszuje cie ..ciao
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:27
                                                    ala-a napisała:

                                                    > durna jestes..wyloszuje cie ..ciao

                                                    Ty masz cos z glowka, co powszechnie wiadomo
                                                  • kotarbynsky Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:20
                                                    1zeus1 napisał:

                                                    > Wypie..j oszustko i defraudatorko

                                                    Zwróć uwagę Zeus na jeden drobiazg.
                                                    Wystarczyło abyś uwierzył, że jesteś stokroć lepszy od wszystkich adminów
                                                    świata, od eunuchów typu Wygolone_jajka, od zachodnich choojów... i wiedział,
                                                    że to nie my ale oni mają się starać dobrze wypaść w naszych oczach... bo jak
                                                    nie, usieczem... i zycie stałoby się jasne i proste.
                                                    Ja na przykład szczam prościutko w ryj adminom, a dla ciebie istotne co który
                                                    komu i dlaczego zmoderował. Dziwne. Zastanów sie chwile. Obchodzi cie pod który
                                                    mur poszczególny żul szcza i robisz z tego zagadnienie?
                                                  • 1zeus1 Re: Widzisz Alu-u 12.02.06, 14:22
                                                    kotarbynsky napisał:

                                                    > Zwróć uwagę Zeus na jeden drobiazg.
                                                    > Wystarczyło abyś uwierzył, że jesteś stokroć lepszy od wszystkich adminów
                                                    > świata, od eunuchów typu Wygolone_jajka, od zachodnich choojów... i wiedział,
                                                    > że to nie my ale oni mają się starać dobrze wypaść w naszych oczach... bo jak
                                                    > nie, usieczem... i zycie stałoby się jasne i proste.
                                                    > Ja na przykład szczam prościutko w ryj adminom, a dla ciebie istotne co który
                                                    > komu i dlaczego zmoderował. Dziwne. Zastanów sie chwile. Obchodzi cie pod
                                                    który>
                                                    > mur poszczególny żul szcza i robisz z tego zagadnienie?

                                                    Ja jestem nauczony, ze "szcza" sie nie pod murem.
                      • 1zeus1 Re: a kto pyta? 12.02.06, 10:35
                        Czy w tym jest rowniez dystrybucja pornosikow Alu-u?
    • ala-a 30;))))) 12.02.06, 12:01
      NAJPIĘKNIEJSZE SERCE



      "Pewien młodzieniec chwalił się że ma najpiękniejsze serce w dolinie.
      Chwalił się nim na rynku
      i zebrał się ogromny tłum by je podziwiać bowiem było w swym kształcie
      perfekcyjne.
      Nie miało żadnej skazy, było przepiękne, gładkie i błyszczące.
      Biło bardzo żywo.
      Chłopak krzyczał na cały głos że nikt nie ma piękniejszego serca od niego
      i wszyscy mu potakiwali bowiem jego serce było idealne.

      Jednak w pewnym momencie jakiś strzec z tłumu krzyknął:
      Dlaczego twierdzisz że twoje serce jest najpiękniejsze
      skoro moje jest o wiele piękniejsze od twojego.

      Młodzieniec bardzo się zdziwił słysząc te słowa
      a potem spojrzał na serce starca i się zaśmiał.
      Serce starca biło bardzo żywo,
      być może nawet żywiej od serca młodzieńca
      ale było to serce poorane rozlicznymi bruzdami,
      serce w którym było wiele brakujących kawałków.
      Wiele tez w nim było kawałków które do tegoż serca nie pasowały.
      Było to serce brzydkie które w żaden sposób nie mogło się równać
      z nieskazitelnym sercem młodzieńca.

      Chłopak zapytał się dlaczego starzec uważa że jego serce jest piękniejsze
      skoro wszyscy widzą, że nie jest ono nawet w części tak piękne
      jak jego własne serce.
      Wtedy starzec rzekł, że w życiu nie zamieniłby tego serca na serce młodzieńca.
      Powiedział też aby młodzieniec spojrzał na jego serce i wskazując na blizny
      rzekł.
      Widzisz te blizny i brakujące kawałki.
      Nie ma ich tu dlatego, że ofiarowałem je z miłości dla wielu osób
      a niesie to ryzyko bo często się zdarza,
      że sami ofiarowujemy uczucie dla innych ,
      ale oni nie dają nam nic w zamian.
      Stąd te blizny bo choć dałem im cześć swojego serca, oni nie dali mi nic.
      Jeśli natomiast spojrzysz uważnie dostrzeżesz,
      że wiele kawałków do mojego serca niezupełnie pasuje.
      Są to kawałki serca innych, które oni mi ofiarowali
      i które znalazły stałe miejsce w moim sercu.
      Dlatego moje serce jest piękniejsze od twojego.
      Natomiast te bruzdy, które widzisz zrobili ludzie nieczuli,
      ludzie, którzy mnie zranili.

      Wtedy młodzieniec spojrzał na starca, zrozumiał i zapłakał.
      Potem wziął kawałek swojego przepięknego serca i ofiarował go starcowi,
      a starzec zrobił to samo.
      Padli sobie w ramiona i rozpłakali się po czym odeszli razem w wielkiej
      przyjaźni.
      Młodzieniec włożył część serca starca do swojego serca
      w miejsce brakującego kawałka który dał starcowi.
      Ten nowy kawałek pasował tam, choć nie idealnie,
      co zmąciło doskonałą harmonię serca młodzieńca.
      Nigdy jednak wcześniej serce młodzieńca nie było tak piękne jak w tym momencie
      i młodzieniec dopiero teraz to zrozumiał




      Pracuj tak, jakbyś nigdy nie potrzebował pieniędzy,
      tańcz tak jakby nikt na ciebie nie patrzył
      i zawsze kochaj tak jakbyś nigdy wcześniej nie kochał"
      • kotarbynsky Re: 30;))))) 12.02.06, 12:07
        ala-a napisała:

        > NAJPIĘKNIEJSZE SERCE
        >
        >
        Pogadamy kiedys o tym Alu:)
      • 1zeus1 Re: 30;))))) 12.02.06, 12:11
        Czy prof. Zbigniew Religa bral udzial w tym przedsiewzieciu?:)
    • ala-a 40:-)))) 12.02.06, 12:46
      " Nasze życie jest jak uciekający pociąg,
      zawsze się gdzieś śpieszy
      i zawsze jest gdzieś spóźnione.
      Czasem mija małe stacyjki, te najpiękniejsze,
      nie dostrzega drobnych rzeczy
      które sprawiają, że nasze życie jest takie piękne.
      Czasem na dużych stacjach oglądamy przez szybę tłok
      ludzi, którzy przychodzą i odchodzą.
      Łzy z powodu rozstań
      i uśmiechy przy powrotach.
      Na różnych stacjach splatają się nasze tory życia.
      Czasem mocno plączą się by istnieć w jedności
      i już do końca zostać razem,
      a czasem niestety nadchodzi rozdroże.
      Piękne pociągi naszych dążeń i marzeń,
      naszej wiary i nadziei.
      Sprawmy by w naszych rękach zawsze
      były zwrotnice naszego losu.
      Byśmy sami naszymi dążeniami otaczali się ciepłem
      i uczuciem i nigdy nie czuli,
      że stoimy samotni na jakiejś stacyjce. "
      • 1zeus1 Re: 40:-)))) 12.02.06, 12:50
        Tak to jest, jak sie wychowuje na piesni "wsiasc do pociagu bylejakiego ...":)
      • kotarbynsky Re: 40:-)))) 12.02.06, 12:55
        ala-a napisała:

        > " Nasze życie jest jak uciekający pociąg,


        Jutro Alu, jutro... jak co znowu nie wypadnie
        Zeus, odbierasz gdzieś maile?
        • ala-a Re: 40:-)))) 12.02.06, 13:08
          kotarbynsky napisał:

          > ala-a napisała:
          >
          > > " Nasze życie jest jak uciekający pociąg,
          >
          >
          > Jutro Alu, jutro... jak co znowu nie wypadnie

          przeciez ja tylko gram w numerki..
          cos sie tak podpalil do dyskusji ze mna;))

          > Zeus, odbierasz gdzieś maile?
          • kotarbynsky Re: 40:-)))) 12.02.06, 13:11
            ala-a napisała:

            > przeciez ja tylko gram w numerki..
            > cos sie tak podpalil do dyskusji ze mna;))
            >
            Czy było coś o dyskusji?:), a jeśli juz to czy ja mam być kontrdyskutantem?
            Spokojnie, do jutra niedaleko, dzisiaj mam gosci:)
            • ala-a Re: 40:-)))) 12.02.06, 13:13
              kotarbynsky napisał:

              > ala-a napisała:
              >
              > > przeciez ja tylko gram w numerki..
              > > cos sie tak podpalil do dyskusji ze mna;))
              > >
              > Czy było coś o dyskusji?:), a jeśli juz to czy ja mam być kontrdyskutantem?
              > Spokojnie, do jutra niedaleko, dzisiaj mam gosci:)

              ???
              a do mnie przyszedl slon z duza traba...i ma karafke ze soba..

              co kogo obchodzi,co Ty tam masz?

              eeee..nie jestes tym,ktorego ostatnio przepraszalam?
              niee..na pewno nie
              ...pa...do setki daleko;))
              • 1zeus1 Re: 40:-)))) 12.02.06, 13:15
                Jak z duza traba to przeciez powinnas byc w siodmym niebie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka