Gość: kaszub
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
10.10.01, 13:26
Na pogrzebie mojego dziadka babcia robiła zdjęcia. Zarówno mi, jak i kilku
innym osobom wydało się to niesmaczne, może masochistyczne... Później zacząłem
się nad tym głębiej zastanawiać, szukać w tej praktyce głębszego sensu.
Natrafiłem też na książkę, w której autor przedstawia występowanie tego
zwyczaju w Stanach. Teraz sam chciałbym zbadać to zjawisko w Polsce. Dlatego
też proszę czytających te słowa o odpowiedź na następujące pytania:
- czy spotkaliście się kiedykolwiek z fotografowaniem zmarłych?
- jeśli tak, to kto, kiedy i gdzie je robił?
- jaki był/jest Wasz stosunek do tej czynności (tych zdjęć)?
Z góry dziękuję,
Piotr Kławsiuć, kaszub@cc.uni.torun.pl