ewcia231
12.03.06, 19:58
Postaram sie przedstawić sprawę konkretnie i skrótowo.Jestem z chłopakiem 3
lata i mam powterzajace się, częste, poważne kłótnie, rozmowy nie pomagają.
Zdecydowałam sie na wizytę u psychologa, mam już termin. Powiedziałam o tym
chłopakowi a on na to ze jakbysmy byli małzństwem to tak ale w takim związku
to jest niepotrzebne. Co Wy o tym sądzicie bo ja sie tez zaczęłam
zastanawiać.Czy problemy w zwiazku niemałżeńskim nie sa aż tak ważne?Czy
jeśli w takim związku ludzie nie potrafia rozwiązać problemów, to lepiej jest
sie rozstać czy skorzystać z fachowej pomocy?