Dodaj do ulubionych

wypadki samochodowe a znicze

28.03.06, 11:00
Chciałabym podzielić się z Wami z moimi spostrzeżeniami. Otóż denerwuje mnie
jak w miejscu wypadku stawiane są krzyżyki, znicze, kapliczki i temu podobne.
Co to ma na celu? Przecież każdy ma swój grób, po co dusza ma krążyć....
Dochodzi przez to do paranoi. W mojej miejscowości kiedyś pobili chłopaka pod
kioskiem z prasą. Pogotowie zabrało go jeszcze żywego. Zmarł na drugi dzień w
szpitalu, ale znicze ustawiono pod kioskiem. Absurd. Współczuję kobiecie
sprzedającej w tym kiosku. Jak ona miała się czuć otoczona całą tą ilością
zniczy. Koszmar. Albo drugi przypadek. Na drzewie niedaleko zabudowań rozbił
się samochodem taki lokalny zawadiaka i alkoholik pijący. Na drzewie
powiesili mu kapliczkę, na święta przystroili bombkami, na wielkanoc pewnie
powieszą jajka. Jak wyglądają te nasze pobocza usłane krzyżami i zniczami.
Jak jeden wielki grobowiec. Naród zaczyna popadać w paranoję i zatraca się w
symbolice. Ludzie opamiętajcie się. Zaczynacie popadać w chorą skrajność.
Nadchodzi czas kiedy świeczkę zapalimy Janowi Pawłowi II i to jest jakiś cel.
Symbol nadziei....
Obserwuj wątek
    • iberia30 jestes kierowacą? czy tylko pieszym? 28.03.06, 11:41
      co ci to przeszkadza?nie masz innych zmartwien?
    • alfika Re: wypadki samochodowe a znicze 28.03.06, 11:45
      ludziom majacym problem z wyobrażeniem sobie skutków beztroski i luzu może
      pomóc ich realny obraz
      - niechby choć jednemu

      to po pierwsze

      a po drugie
      swiat nie jest lukrowany tylko na biało i różowo, nawet przy kolorowej wystawie
      kiosku

      ale to tylko moje zdanie
    • 5aga5 Re: wypadki samochodowe a znicze 28.03.06, 14:48
      Może niejeden zwariowany kierowca spojrzy i da mu to coś do myślenia.
      Gdyby Tobie ktoś zginął, ktoś bardzo bliski myślę że miałabyś inne zdanie.
      • utalia Re: wypadki samochodowe a znicze 28.03.06, 22:40
        Dla mnie jest to zupelnie zrozumialae, ze w miejscu smierci ludzie pala znicze.
        Chca z jednej strony oddac pamiec niezyjacym, a z drugiej strony moze bedzie to
        opamietaniem dla np. rajdowcow-kierowcow bez wyobrazni.
        Jednak nie raz widywalam, ze tego typu miejsca po pewnym czasie przeistaczaja
        sie w nagrobki, z wypisanymi imionami, nazwiskami, krzyzami. Identyczne jak na
        cmentarzach i tego juz nie popieram. Od tego jest cmentarz.
    • watanabe.miharu racja, śmierdzące świeczki 29.03.06, 12:53
      Racja. Cała ta ludowa tandeta zniczowo-świeczkowa jest przerażajaca. Co gdzies
      się ktoś zabije, zaraz ustawia się setki śmierdzących świeczek. Chyba w takim
      celu wymyślono cmentarze?
      Oczywiście tych śmierdziuchów nikt potem nie sprząta, po co... Do zapalenia są
      chętni, do sprzątnięcia już nie.. jak to u nas w Polsce:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka